Art. 155 Kodeksu cywilnego reguluje zasady przeniesienia własności rzeczy na mocy umowy zobowiązującej do jej przeniesienia. W pierwszej części (paragraf 1) przepisu wskazuje, że własność rzeczy oznaczonej co do tożsamości przechodzi na nabywcę z chwilą zawarcia umowy, chyba że prawo lub umowa stanowią inaczej. Oznacza to, że jeśli przedmiotem umowy jest rzecz indywidualnie oznaczona, to finalizacja umowy skutkuje automatycznym przeniesieniem własności bez konieczności każdorazowego przekazywania rzeczy czy spełniania dodatkowych warunków. W paragrafie 2 przepis rozróżnia sytuację, gdy przedmiotem umowy są rzeczy oznaczone co do gatunku oraz rzeczy przyszłe – w tych przypadkach do przeniesienia własności konieczne jest także przeniesienie posiadania, co oznacza, że sam akt zawarcia umowy nie wystarcza. Jest to ważne zabezpieczenie dla stron umowy i chroni interesy nabywcy lub obdarowanego. Art. 155 precyzuje zatem, że przeniesienie własności może zależeć od rodzaju rzeczy i od ustaleń stron lub przepisów szczególnych.
Przepis ma zastosowanie w różnorodnych przypadkach zawierania umów, w których przedmiotem jest rzecz materialna. W szczególności dotyczy umów sprzedaży, zamiany, darowizny, przekazania nieruchomości oraz innych umów przekazujących własność. Ustawodawca rozróżnia sytuacje, kiedy rzecz jest ściśle oznaczona, np. pojedynczy, określony samochód, oraz te, gdy mamy do czynienia z rzeczami jedynie oznaczonymi co do gatunku, np. zbiór worków cementu czy bagaż towarów o określonych cechach. Przepis uwzględnia zatem specyfikę różnych przedmiotów obrotu i wskazuje na wymóg przeniesienia posiadania przy rzeczach gatunkowych lub przyszłych – w praktyce oznacza to, że nawet jeśli umowa została zawarta, to własność nie przejdzie, jeśli nie zostanie przekazane posiadanie. Zastosowanie ma również w przypadku rzeczy przyszłych, które jeszcze nie istnieją w chwili zawierania umowy.
Przykładowo, wyobraźmy sobie, że Jan kupuje od sklepu internetowego określony egzemplarz rzadkiej książki, która jest dokładnie oznaczona i znajduje się już w magazynie. Po podpisaniu umowy sprzedaży i zapłacie ceny własność książki przechodzi na Jana nawet przed fizycznym odebraniem przesyłki. Odmiennie wygląda sytuacja, gdy Jan kupuje cement na budowę w ilości określonej wagowo (rzecz oznaczona co do gatunku). Tutaj, mimo zawarcia umowy, własność cementu przejdzie na Jana dopiero z chwilą faktycznego przekazania worków z cementem. Analogicznie, gdyby kupił towar jeszcze nie wyprodukowany (rzecz przyszła), własność przejdzie dopiero po wytworzeniu i przeniesieniu posiadania. Taki podział chroni interesy obu stron i zabezpiecza zamysł umowny.
Często spotykanym nieporozumieniem przy stosowaniu art. 155 KC jest niewłaściwe rozumienie momentu przejścia własności w przypadku rzeczy oznaczonych co do gatunku czy rzeczy przyszłych. Strony umowy mogą błędnie uważać, że własność przejdzie automatycznie z chwilą podpisania umowy, pomijając konieczność przekazania rzeczy. Błędne jest też sądzenie, iż posiadanie nie ma wpływu na przejście własności w takich przypadkach, co może prowadzić do sporów przy realizacji umowy. Ponadto czasami strony nie precyzują w umowie, czy chcą inaczej regulować moment przejścia własności, co ustawodawca dopuszcza, a co ma istotne znaczenie praktyczne. Warto także pamiętać, że przepisy szczególne, takie jak te dotyczące nieruchomości, mogą wprowadzać odmienne zasady w zakresie przejścia własności, co należy brać pod uwagę.
W przypadku indywidualnych sytuacji warto skonsultować się z prawnikiem, by ustalić skutki przeniesienia własności oraz zapobiec sporom wynikającym z błędnego rozumienia art. 155 KC.
To wyjaśnienie ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z profesjonalnym prawnikiem.