Przepis zawarty w artykule 225 Kodeksu cywilnego określa szczególne obowiązki samoistnego posiadacza, który jest w złej wierze, względem właściciela rzeczy. W prawie rzeczowym pojęcie posiadacza samoistnego oznacza osobę, która faktycznie włada rzeczą jak właściciel, bez względu na podstawę prawną tego posiadania. Artykuł rozróżnia sytuację posiadacza dobrej i złej wiary, jednak podkreśla, że obowiązki posiadacza złej wiary względem właściciela stają się takie same jak obowiązki posiadacza w dobrej wierze od momentu, w którym posiadacz dowiedział się o wszczęciu przeciwko niemu powództwa o wydanie rzeczy. Oznacza to, że wartość dobrego gospodarowania i odpowiedzialność za rzecz rośnie w chwili formalnego postępowania sądowego. Ponadto, posiadacz w złej wierze ma dodatkowe zobowiązania – zwraca właścicielowi wartość pożytków, które mógłby uzyskać, gdyby prowadził normalną gospodarkę związaną z rzeczą, oraz ponosi odpowiedzialność za pogorszenie lub utratę rzeczy, o ile nie doszłoby do tego także przy posiadaniu przez właściciela. Ten drugi warunek pozwala na wyłączenie odpowiedzialności, jeśli szkoda byłaby nieunikniona. Przepis ten zabezpiecza prawa właściciela i skłania posiadacza złej wiary do właściwego obchodzenia się z rzeczą od chwili, gdy jest świadomy zarzutów właściciela.
Przepis ma zastosowanie w sytuacjach, gdy osoba włada rzeczą bez tytułu prawnego lub z tytułem obarczonym wadą i działa w złej wierze – to znaczy wie, że nie przysługuje jej prawo do rzeczy. Obowiązki te pojawiają się zwłaszcza wtedy, gdy właściciel skieruje przeciwko niej powództwo o zwrot rzeczy, a posiadacz dowie się o tym fakcie. W praktyce oznacza to, że nawet jeżeli do momentu powództwa samoistny posiadacz w złej wierze nie miał ograniczeń, to od chwili wszczęcia postępowania sądowego musi postępować z należytą starannością, a za szkody ponosi odpowiedzialność na zasadach określonych w przepisie.
Przykład możliwego zastosowania artykułu 225 KC to sytuacja, gdy osoba bez ważnego tytułu prawnego zajmuje mieszkanie. Właściciel wytacza powództwo o wydanie rzeczy, a posiadacz dowiaduje się o tym. Od tego momentu posiadacz ma takie same obowiązki wobec właściciela, jak posiadacz dobrej wiary, powinien dbać o mieszkanie i jest odpowiedzialny za ewentualne szkody i utracone korzyści wynikające ze złej gospodarki. Jeśli np. zaniedbał naprawy powodujące utratę wartości mieszkania lub nie wypożyczył go, tracąc tym samym możliwe korzyści, właściciel może żądać naprawienia szkody. To pokazuje, że wiedza posiadacza o powództwie wywołuje skutki prawne zwiększające jego odpowiedzialność.
Częste błędy przy stosowaniu art. 225 KC wynikają z pomieszania pojęć wiary i posiadania lub nieprawidłowego ustalania momentu, od którego obowiązki posiadacza złej wiary rosną. Często myli się posiadacza samoistnego z zależnym, lub rozumie się, że obowiązki wynikają od początku posiadania, a nie od chwili dowiedzenia się o powództwie. Ponadto, błędne jest przypisywanie automatycznie odpowiedzialności za wszelkie szkody bez uwzględnienia wyjątku, że szkoda była nie do uniknięcia także przy posiadaniu przez właściciela. Kolejnym problemem jest nieuwzględnienie obowiązku zwrotu wartości pożytków utraconych z powodu złej gospodarki, co jest dodatkowym ciężarem dla samoistnego posiadacza złej wiary.
Podsumowując, art. 225 KC precyzuje moment i zakres odpowiedzialności samoistnego posiadacza w złej wierze, wyrównując jego obowiązki z tymi, które ma posiadacz w dobrej wierze od momentu powództwa o wydanie rzeczy, a także nakłada dodatkowe obowiązki finansowe z tytułu złej gospodarki. W konkretnych przypadkach, szczególnie przy komplikacjach dotyczących posiadania i wierzeń prawnych, wskazane jest skonsultowanie się z prawnikiem, który pomoże właściwie ocenić obowiązki i ewentualną odpowiedzialność posiadacza.
To wyjaśnienie ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z profesjonalnym prawnikiem.