Art. 269b Kodeksu karnego penalizuje działania polegające na wytwarzaniu, pozyskiwaniu, zbywaniu lub udostępnianiu urządzeń bądź programów komputerowych przystosowanych do popełniania określonych przestępstw przeciwko informatyce, m.in. niszczenia danych lub nieuprawnionego dostępu do systemów informatycznych. Ponadto przepis obejmuje także rozpowszechnianie haseł komputerowych, kodów dostępu lub innych danych, które umożliwiają nieuprawniony dostęp do informacji przechowywanych w systemach teleinformatycznych lub informatycznych. Za takie czyny grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. W paragrafie 1a ustawodawca przewidział wyłączenie odpowiedzialności karnej w sytuacjach, gdy działanie takie ma na celu ochronę systemu przed przestępstwami wymienionymi w tym przepisie lub opracowanie metod takiej ochrony. Oznacza to, że prace nad zabezpieczeniami informatycznymi nie podlegają karze, pod warunkiem że nie mają innego, niedozwolonego celu. W paragrafie 2 ustawy wskazano również, że sąd obligatoryjnie orzeka przepadek sprzętu i programów użytych do przestępstwa lub może to uczynić, jeśli przedmioty te nie należały do sprawcy.
Przepis ma zastosowanie, gdy czynności dotyczą urządzeń lub programów ułatwiających popełnienie konkretnych przestępstw przeciwko informatyce, wskazanych w innych artykułach Kodeksu karnego. Karalność dotyczy także posiadania i przekazywania danych umożliwiających dostęp do chronionych systemów informatycznych bez zgody osoby uprawnionej. Wyłączenie odpowiedzialności ustawodawca zawarł w reakcji na konieczność zabezpieczenia funkcjonowania systemów komputerowych i tworzenia legalnych narzędzi ochrony, które mogą przecież wykorzystywać podobne metody jak cyberprzestępcy.
Przykładem zastosowania tego przepisu jest sytuacja, w której osoba tworzy program umożliwiający nieautoryzowany dostęp do sieci firmowej i sprzedaje go innym osobom z zamiarem dokonania przestępstwa. Osoba taka podlega karze przewidzianej w art. 269b § 1 KK. Jednak jeśli ktoś zajmuje się testowaniem systemów zabezpieczeń i tworzeniem narzędzi mających na celu wykrywanie luk, działa legalnie, zgodnie z § 1a tego artykułu.
Często spotykaną pomyłką jest utożsamianie legalnej działalności związanej z bezpieczeństwem informatycznym z działaniami przestępczymi przewidzianymi w art. 269b KK. Niektóre osoby niesłusznie obawiają się, że prace nad zabezpieczeniami komputerowymi mogą być karane, mimo że prawo wyraźnie ich dopuszcza i wręcz chroni, kiedy mają charakter prewencyjny. Ponadto błędne jest przekonanie, że samo posiadanie programów czy narzędzi automatycznie pociąga odpowiedzialność karną, gdyż konieczne jest, by te działania miały związek z popełnieniem przestępstwa lub jego umożliwianiem.
W przypadku indywidualnej sprawy zawsze warto skonsultować się z prawnikiem, który może udzielić wyjaśnień dostosowanych do konkretnej sytuacji.
To wyjaśnienie ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z profesjonalnym prawnikiem.