Co stanowi przepis
Art. 505(37) KPC reguluje dwie kwestie związane z zakończeniem elektronicznego postępowania upominawczego (EPU) przez umorzenie. Paragraf 1 wprowadza zasadę, że w razie umorzenia postępowania każda ze stron ponosi koszty procesu związane ze swoim udziałem w sprawie. Oznacza to odejście od ogólnej reguły odpowiedzialności za wynik sprawy: nikt nikomu nie zwraca wydatków, każdy pozostaje przy tym, co sam poniósł. Paragraf 2 chroni natomiast powoda przed negatywnymi skutkami upływu czasu - jeżeli w terminie trzech miesięcy od dnia wydania postanowienia o umorzeniu EPU wniesie on pozew o to samo roszczenie przeciwko temu samemu pozwanemu w postępowaniu innym niż elektroniczne, skutki prawne, które ustawa wiąże z wytoczeniem powództwa, następują z dniem wniesienia pierwotnego pozwu w EPU. Dodatkowo, na żądanie stron sąd rozpoznający sprawę uwzględni koszty poniesione wcześniej w elektronicznym postępowaniu upominawczym.
Kiedy przepis ma zastosowanie
Przepis stosuje się wtedy, gdy sprawa wszczęta w EPU nie kończy się nakazem zapłaty, lecz postanowieniem o umorzeniu postępowania. Dochodzi do tego w sytuacjach przewidzianych w przepisach o tym postępowaniu, między innymi gdy brak jest podstaw do wydania nakazu zapłaty albo gdy nakaz utracił moc, a powód nie podjął dalszych czynności. Warunkiem skorzystania z dobrodziejstwa § 2 jest zachowanie trzymiesięcznego terminu liczonego od dnia wydania postanowienia o umorzeniu, tożsamość stron oraz tożsamość roszczenia. Nowy pozew musi zostać wniesiony w innym trybie niż elektroniczne postępowanie upominawcze, czyli na przykład w zwykłym postępowaniu przed sądem właściwym. Rozliczenie kosztów z EPU nie następuje automatycznie - konieczne jest żądanie strony.
Przykład
Wierzyciel wniósł w EPU pozew o zapłatę 6 000 zł z faktury. Sąd uznał, że roszczenie budzi wątpliwości i umorzył postępowanie. Wierzyciel w ciągu dwóch miesięcy od wydania postanowienia złożył zwykły pozew o tę samą kwotę przeciwko temu samemu dłużnikowi w sądzie rejonowym. Dzięki art. 505(37) § 2 KPC skutki wytoczenia powództwa, w tym przerwanie biegu przedawnienia, liczą się od dnia złożenia pierwotnego pozwu elektronicznego, a na jego wniosek sąd uwzględni w rozliczeniu opłatę uiszczoną w EPU.
Częste nieporozumienia
Pierwszym błędem jest przekonanie, że umorzenie EPU niweczy wszystko i trzeba zaczynać od zera - przy zachowaniu terminu tak nie jest. Drugim, że termin trzech miesięcy biegnie od doręczenia postanowienia; przepis wyraźnie wiąże go z dniem wydania postanowienia. Trzecim, że sąd sam z urzędu zaliczy wcześniejsze koszty - konieczne jest wyraźne żądanie strony. Wreszcie § 1 bywa mylony z zasadą zwrotu kosztów przez przegrywającego, tymczasem przy umorzeniu każda strona ponosi własne wydatki. W indywidualnej sprawie warto skonsultować się z prawnikiem.
To wyjaśnienie ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z profesjonalnym prawnikiem.