I GZ 313/24
postanowienie – Naczelny Sąd Administracyjny z dnia 2024-10-11
Dane orzeczenia
Słowa kluczowe
Pełna treść orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Beata Sobocha-Holc po rozpoznaniu w dniu 11 października 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia K. P. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 28 sierpnia 2024 r. sygn. akt III SPP/Po 89/23 w zakresie oddalenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia w sprawie ze skargi K. P. na decyzję Dyrektora Wielkopolskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Poznaniu z dnia 17 sierpnia 2023 r. nr 854/22/2023 w przedmiocie płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego postanawia: oddalić zażalenie.
Postanowieniem z 28 sierpnia 2024 r. sygn. akt III SPP/Po 89/23 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu (dalej zwany: sądem I instancji lub WSA) oddalił wniosek K. P. (dalej zwanej: skarżącą) reprezentowanej przez przedstawicielkę ustawową Z. G. (dalej zwaną: przedstawicielką ustawową) o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia na postanowienie WSA z 16 lipca 2024 r. o odrzuceniu zażalenia na postanowienie sądu z 1 marca 2024 r. o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia w sprawie z skargi skarżącej na decyzję Dyrektora Wielkopolskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Poznaniu z 17 sierpnia 2023 r. nr 854/22/2023 w przedmiocie odmowy przyznania płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego na rok 2022.
W uzasadnieniu powyższego orzeczenia sąd I instancji wskazał, że przedstawicielka ustawowa nie wykazała braku swej winy w uchybieniu terminu do wniesienia zażalenia.
Przedstawicielka ustawowa wniosła zażalenie na postanowienie sądu I instancji z 28 sierpnia 2024 r. W zażaleniu wniosła o zmianę zaskarżonego postanowienia i przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie WSA z 16 lipca 2024 r.
Zaskarżonemu postanowieniu zarzuciła:
– rażące naruszenie przepisów prawa i błędne przyjęcie, że przedstawione przez przedstawicielkę ustawową okoliczności we wniosku o przywróceniu terminu nie świadczą o braku winy w niedochowaniu terminu do wniesienia zażalenia w sytuacji gdy z materiału dowodowego sprawy nie sposób wyprowadzić takiego wniosku, a przedstawicielka ustawowa nie może ponosić negatywnych konsekwencji swojej choroby, która uniemożliwiła jej dokonanie w terminie czynności procesowej;
– naruszenie art. 7 w zw. z art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, a w konsekwencji załatwieniu sprawy w sposób niezgodny ze słusznym interesem skarżącego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie znajduje usprawiedliwionych podstaw, wobec czego nie mogło zostać uwzględnione.
Przedmiotem oceny Naczelnego Sądu Administracyjnego na obecnym etapie postępowania jest kwestia zgodności z prawem postanowienia WSA w zakresie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie sądu I instancji z 16 lipca 2024 r. o odrzuceniu zażalenia na postanowienie sądu z 1 marca 2024 r.
Zgodnie z art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935; dalej zwanej: p.p.s.a.) czynność procesowa podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Z kolei w art. 86 i następnych powołanej ustawy prawodawca przewidział możliwość przywrócenia uchybionego terminu. Określił jednocześnie przesłanki, których istnienie pozwala na przywrócenie terminu oraz przesłanki, których istnienie czyni przywrócenie terminu niedopuszczalnym.
W świetle art. 86 i 87 p.p.s.a. warunkiem przywrócenia uchybionego terminu do dokonania określonej czynności jest spełnienie łącznie następujących przesłanek: złożenie przez stronę wniosku o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od ustania przeszkody, która uniemożliwiła dochowanie terminu, dokonanie jednocześnie czynności, której w zakreślonym terminie nie dokonano, uprawdopodobnienie, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony oraz powstanie w wyniku uchybienia terminu ujemnych dla strony skutków procesowych.
Spośród wskazanych przesłanek przywrócenia terminu WSA zakwestionował uprawdopodobnienie w przedmiotowym wniosku okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu (art. 86 § 1 p.p.s.a.).
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym ugruntowany jest pogląd, że o braku winy w niedopełnieniu obowiązku zachowania terminu do dokonania czynności procesowej można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody niedającej się przezwyciężyć. Oceniając wystąpienie powyższej przesłanki sąd obowiązany jest przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o własne interesy (por. J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, LexisNexis 2012, s. 270; M. Jagielska, A. Wiktorowska, P. Wajda, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, pod redakcją R. Hausera, M. Wierzbowskiego, C. H. Beck 2013, s. 444-446; postanowienie Sądu Najwyższego z 14 stycznia 1972 r., sygn. akt II CRN 448/71; OSPiKA 1972/7-8/144).
Powyższe oznacza, że strona składająca taki wniosek powinna wskazać na okoliczności, które nastąpiły nagle i niespodziewanie, uniemożliwiając jej prawidłowe dokonanie czynności procesowej. Przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy jego uchybienie nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in. stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), czy nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą. Przy ocenie winy lub jej braku w uchybieniu terminowi do dokonania czynności procesowej, należy brać pod rozwagę także okoliczności świadczące o podjęciu lub braku podjęcia przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (por. postanowienie SN z 6 października 1998 r., sygn. akt II CKN 8/08; Lex nr 50679).
Instytucja przywrócenia terminu niewątpliwie ma charakter wyjątkowy i jest stosowana w sytuacjach, gdy strona, z przyczyn niezależnych od niej, którym w żaden sposób nie mogła zaradzić, nie dopełniła czynności procesowej w stosownym terminie. Nie może być natomiast wykorzystywana przez stronę do przeciwdziałania negatywnym skutkom procesowym wynikającym z jej zaniedbań i braku należytej staranności w prowadzeniu spraw przed sądem (por. m. in. postanowienie NSA z 11 lipca 2023 r., sygn. akt II GZ 225/23; treść tego i kolejnych orzeczeń jest dostępna w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl/).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy Naczelny Sąd Administracyjny uznaje za prawidłowe ustalenia sądu I instancji, zgodnie z którymi przedstawicielka ustawowa skarżącej w żaden sposób nie uprawdopodobniła i nie udokumentowała okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie sądu I instancji z 16 lipca 2024 r., oraz aby dołożyła należytej staranności, żeby tego terminu dotrzymać.
Ze znajdującego się w aktach sprawy zwrotnego potwierdzenia odbioru (k. 229 akt sądowych) wynika, że odpis postanowienia sądu I instancji z 16 lipca 2024 r. wraz ze szczegółowym pouczeniem o prawie, trybie i siedmiodniowym terminie (licząc od daty doręczenia odpisu postanowienia) do wniesienia zażalenia skutecznie doręczono stronie 24 lipca 2024 r. 2024 r. – co zresztą w sprawie jest bezsporne. Termin do wniesienia zażalenia upływał zatem 31 lipca 2024 r. W wyznaczonym terminie nie został wniesiony środek odwoławczy. W dniu 2 sierpnia 2024 r. przedstawicielka ustawowa skarżącej wniosła zażalenie na powyższe postanowienie i jednocześnie wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia tegoż zażalenia. Wskazała, że w terminie od 29 lipca 2024 r. do 1 sierpnia 2024 r. miała atak rwy kulszowej, który uniemożliwił jej sporządzenie i wysłanie zażalenia.
Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko sądu I instancji wyrażone w postanowieniu z 28 sierpnia 2024 r., którym oddalono wniosek z 2 sierpnia 2024 r. o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia, że przedstawicielka ustawowa skarżącej nie uprawdopodobniła braku swojej winy. W szczególności nie uprawdopodobniła okoliczności uzasadniających przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia. Ratio legis wprowadzenia instytucji uprawdopodobnienia do postępowania sądowoadministracyjnego, podobnie jak i do innych procedur sądowych, związana jest z charakterem spraw, w których ma ona zastosowanie, oraz funkcją, jaką w tym postępowaniu spełnia. Ma ona stanowić pomoc dla stron i sądów w rozstrzyganiu incydentalnych wniosków procesowych bez zbędnego przedłużania postępowania w sprawie. Uprawdopodobnienie zezwala na przyjęcie za wiarygodne istnienia faktów, z którymi określony przepis wiąże skutki prawne, na podstawie bardziej lub mniej udokumentowanych twierdzeń strony (B. Dauter [w:] A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, B. Dauter, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, wyd. II, LEX/el. 2021, art. 87). W przedmiotowej sprawie jednak strona nie udokumentowała we wniosku swoich twierdzeń czyniąc je gołosłownymi.
Przedstawicielka ustawowa skarżącej powołała się na okoliczności dotyczące nagłej choroby, ale w żaden sposób ich nie uprawdopodobniła w szczególności nie dołączyła do wniosku zwolnienia czy też zaświadczenia lekarskiego. Na marginesie podkreślić przy tym należy, że samo zwolnienie lekarskie może nie być wystarczającym potwierdzeniem braku winy strony w uchybieniu terminu, nie zawsze bowiem wyklucza ono możliwość dokonania czynności procesowej przez stronę bądź zlecenia tego innej osobie, zwłaszcza gdy z treści zwolnienia lekarskiego wynika możliwość chodzenia (por. postanowienie NSA z 3 lipca 2012 r., sygn. akt II FZ 432/12).
Na uwagę zasługuje również fakt, że wnioskodawczyni nie wykazała także braku możliwości dokonania przedmiotowej czynności procesowej w wymaganym terminie przy pomocy innej osoby. Tym samym słusznie WSA uznał, że nie było przesłanek dla przyjęcia, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony skarżącej.
Oceny tej nie może zmienić argumentacja zawarta w zażaleniu na zaskarżone postanowienie z 28 sierpnia 2024 r. oddalające wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia.
Mając na uwadze sposób konstrukcji zarzutów zawartych w zażaleniu, a przede wszystkim podniesionych przepisów, które zdaniem autorki zażalenia sąd I instancji naruszył, stwierdzić należy, że zarzuty te są chybione. Sąd I instancji nie mógł dopuścić się naruszenia art. 7 w zw. z art. 77 oraz art. 107 § 3 k.p.a., albowiem przepisów tych nie stosował z uwagi na fakt, że postępowanie przed sądami administracyjnymi toczy się na podstawie ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, nie zaś Kodeksu postępowania administracyjnego, który ma zastosowanie do spraw określonych w jego art. 1 i art. 2 k.p.a.
Odnosząc się z kolei do kwestii podnoszonej w uzasadnieniu zażalenia, a dotyczącej poszukiwania przez Naczelny Sąd Administracyjny dowodów na okoliczność braku winy w uchybieniu terminowi NSA stwierdza, że taka inicjatywa dowodowa była niezasadna. Sąd nie jest zobowiązany prowadzić postępowanie wyjaśniające na okoliczności powołane we wniosku o przywrócenie terminu. To strona składająca wniosek powinna uprawdopodobnić wskazane przez siebie okoliczności. Zgodne bowiem z art. 87 § 2 p.p.s.a. we wniosku o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Nie jest zatem rolą sądu poszukiwanie dowodów dla zasadności wniosku o przywrócenie terminu czy przeprowadzanie w tym zakresie postępowania dowodowego, a tym bardziej sąd nie ma takiego obowiązku (por. m. in. postanowienie NSA z 10 grudnia 2018 r., sygn. akt I FZ 311/18). Przedstawicielka ustawowa skarżącej mogła w złożonym wniosku przedstawić wszelkie okoliczności uprawdopodabniające brak jej winy w uchybieniu terminowi do wniesienia zażalenia. Skoro tego nie uczyniła, to nie może oczekiwać, że sąd wyręczy ją w tym zakresie.
Zważywszy na powyższe Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że w rozpoznawanej sprawie sąd I instancji trafnie ocenił, że skarżąca nie uprawdopodobniał braku swej winy w uchybieniu terminu, gdyż okoliczności podane we wniosku o przywrócenie terminu, jak również argumenty podniesione przez przedstawicielkę ustawową skarżącej w zażaleniu, nie dają podstaw do przyjęcia, że uchybienie to było niezawinione. W rozpoznawanym zażaleniu nie zostały przedstawione żadne takie okoliczności i dowody, które poddawałyby w wątpliwość prawidłowość kontrolowanego rozstrzygnięcia sądu I instancji odmawiającego przywrócenia terminu.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i § 2 p.p.s.a. postanowił jak w sentencji.
Powiązane przepisy
Zapytaj AI o to orzeczenie
Pytanie 1/2 (bez konta)