II GSK 750/19
wyrok – Naczelny Sąd Administracyjny z dnia 2022-09-08
Dane orzeczenia
Słowa kluczowe
Pełna treść orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Mirosław Trzecki Sędzia NSA Andrzej Skoczylas Sędzia del. WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz (spr.) Protokolant Anna Ważbińska-Dudzińska po rozpoznaniu w dniu 8 września 2022 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej P. Sp.j. z siedzibą w C. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 10 stycznia 2019 r. sygn. akt VI SA/Wa 1620/18 w sprawie ze skargi P. Sp.j. z siedzibą w C. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 21 czerwca 2018 r. nr DR-V.P.409178.262.2018.12.mnow w przedmiocie stwierdzenia wygaśnięcia decyzji o udzieleniu patentu na wynalazek oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 10 stycznia 2019 r., sygn. akt VI SA/Wa 1620/18 oddalił skargę P. Sp. j. z siedzibą w C. (dalej: Spółka, Skarżąca) na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej (dalej: UP, Urząd) z 21 czerwca 2018 r. nr DR-V.P.409178.262.2018.12.mnow w przedmiocie stwierdzenia wygaśnięcia decyzji o udzieleniu patentu na wynalazek.
Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy:
Urząd w dniu 21 marca 2017 r. wydał decyzję o udzieleniu patentu na wynalazek pt. "Łącznik przegubowy" nr P.409178, pod warunkiem uiszczenia przez zgłaszającego (Spółkę) opłaty za pierwszy okres ochrony w terminie trzech miesięcy od dnia doręczenia decyzji. Powyższa decyzja została doręczona pełnomocnikowi Spółki 29 marca 2017 r. Trzymiesięczny termin do wniesienia wymaganej opłaty upłynął z dniem 29 czerwca 2017 r. W wyznaczonym terminie opłata za pierwszy okres ochrony nie została uiszczona. Dlatego decyzją z 28 listopada 2017 r. znak:
DR-I.P.409178.6.kbar Urząd stwierdził wygaśnięcie decyzji o udzieleniu patentu.
W ustawowym terminie (do 8 lutego 2018 r.) wpłynął do UP wniosek Spółki o ponowne rozpatrzenie sprawy. Ustanowiona w sprawie pełnomocnik wyjaśniła w nim, że decyzja o udzieleniu patentu została nadesłana do jej kancelarii 29 marca 2017 r. wraz z innymi dokumentami, które podlegają digitalizacji i wprowadzeniu do systemu, a ich kopie są doręczane mocodawcom. Podniosła, że w systemie jej kancelarii nie znajduje się ślad wpływu decyzji o udzieleniu patentu na tenże wynalazek, a o istnieniu decyzji o udzieleniu patentu pełnomocnik dowiedziała się dopiero po otrzymaniu decyzji stwierdzającej jej wygaśnięcie. Wyjaśniała, że w marcu 2017 r. w siedzibie kancelarii mieli pojawić się instalatorzy w celu zamontowania nowego łącza światłowodowego. Wykonywany przez nich montaż instalacji dezorganizował pracę kancelarii. Pełnomocnik wyraziła przypuszczenie, że właśnie w tym czasie jedna z tych osób mogła - zapewne nieumyślnie - zabrać wraz ze swoimi dokumentami decyzję o udzieleniu patentu. Dlatego decyzja ta nie dotarła do jej rąk. Do wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy dołączyła dokumenty mające uwiarygodnić argumenty wniosku
tj. oświadczenie informatyka współpracującego z kancelarią pełnomocnik, pisemne potwierdzenie odbioru routera w dniu 27 czerwca 2017 r., pismo kierowane do operatora z 7 czerwca 2017 r. oraz dowód opłaty za ochronę wynalazku nr P.409178.
Urząd, po rozpoznaniu wniosku Spółki o ponowne rozpatrzenie sprawy, zaskarżoną decyzją utrzymał w mocy wcześniejsze rozstrzygnięcie. W podstawie prawnej powołał art. 245 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 225 ust. 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. -Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2017 r. poz. 776; dalej: p.w.p.).
Powołując się na art. 225 ust. 3 p.w.p. określający przypadki, w których decyzja stwierdzająca wygaśnięcie decyzji o udzieleniu patentu z powodu nieuiszczenia opłaty za pierwszy okres ochrony może zostać uchylona na wniosek zgłaszającego o ponowne rozpatrzenie sprawy, organ nie miał wątpliwości, że przesyłka zawierająca decyzję o udzieleniu patentu na zgłoszony wynalazek została przyjęta przez pracownika kancelarii w dniu 29 marca 2017 r., opłata za ochronę patentu nie została uiszczona w terminie trzech miesięcy od doręczenia decyzji, a dopiero, w dniu złożenia przez pełnomocnika wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, tj. 8 lutego 2018 r., a powołane przez pełnomocnika Spółki okoliczności nie uprawdopodobniły braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia wymaganej opłaty, bo przy dochowaniu należytej staranności można było im zaradzić. Organ uznał, że zdarzenia, na które powołała się pełnomocnik. towarzyszące utracie korespondencji, zawierającej decyzję o udzieleniu patentu, są jedynie jej przypuszczeniami, jakoby z powodu trwających prac montażowych w siedzibie kancelarii korespondencja mogła zaginąć. Opisane zdarzenia, w świetle dokumentacji złożonej do akt sprawy, w małym stopniu wydawały się mieć związek z utraceniem korespondencji urzędowej, która napłynęła do kancelarii pełnomocnik pod koniec marca 2017 r. Według UP, z wyjaśnień pełnomocnik wynikało niezachowanie przez nią należytej staranności w zabezpieczeniu dokumentacji wpływającej do kancelarii, gdzie wykonywane były prace instalacyjne. Nie było kwestionowane, że wspomniane prace z reguły wpływają negatywnie na bieżące funkcjonowanie biura, ale równocześnie to na profesjonalnym pełnomocniku i jego pracownikach ciąży obowiązek zminimalizowania ryzyka wystąpienia nieprawidłowości w bieżącej pracy. Mając na względzie interesy klientów, pełnomocnik, od której - z racji zawodowego charakteru świadczenia usług - zasadnie wymaga się podwyższonego stopnia należytej staranności, powinna była podjąć stosowne przygotowania, zwłaszcza uniemożliwić dostęp osobom nieupoważnionym do istotnych przesyłek pocztowych. Nieskuteczności pełnomocnika w tym zakresie nie można było uznać za należytą dbałość o interesy mocodawcy, której wymaga się w kontekście braku winy ujętego w art. 225 ust. 3 p.w.p.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej: WSA), rozpoznając skargę Spółki, uznał ją za niezasadną i oddalił ją na mocy art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
(Dz. U. z 2018 poz. 1302 z późn. zm.; dalej: p.p.s.a.).
Nie budziło wątpliwości, że Urząd decyzją z 21 marca 2017 r. udzielił Skarżącej patentu na wynalazek pt. "Łącznik przegubowy" P.409178 pod warunkiem uiszczenia opłaty za pierwszy okres ochrony wynalazku, w terminie 3 miesięcy od dnia doręczenia decyzji. Spółka przed UP była reprezentowana przez ustanowionego pełnomocnika, którego pełnomocnictwo obejmowało także czynności, związane ze zgłoszeniem, z wnoszeniem i wycofaniem opłat, ze zmianą zakresu ochrony i jej utrzymaniem, z obroną, z dokonaniem zmian i wpisów w stosownych rejestrach. Nie było sporne, że opłata za pierwszy okres ochrony nie została w terminie uiszczona. Dlatego, na podstawie art. 52 ust. 2 p.w.p., Urząd wydał decyzję stwierdzającą wygaśnięcie decyzji z 21 marca 2017 r. o udzieleniu patentu.
W kontekście zastosowanego przez UP art. 225 ust. 3 p.w.p., według WSA, zaległa opłata została uiszczona wraz z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy, a sporne było, czy Spółka uprawdopodobniła, że uchybienie nastąpiło bez jej winy.
Co do doręczenia decyzji o udzieleniu patentu na wynalazek, WSA na podstawie zwrotnego potwierdzenia odbioru, znajdującego się w aktach administracyjnych, podzielił opinię UP, że przesyłka oznaczona numerem [...] zawierała ww. decyzję i została zaadresowana do występującego w sprawie pełnomocnika. Ponadto 29 marca 2017 r. została doręczona pod wskazany adres, a jej odbiór pokwitowała J.M., posiadająca stosowne pełnomocnictwo, co potwierdzały pieczęć kancelarii pełnomocnik skarżącej, data oraz podpis osoby kwitującej odbiór, podpis listonosza doręczającego przesyłkę wraz z datą wydania przesyłki, pieczęć organu, numer i data decyzji, datowniki urzędów pocztowych. Doszło więc do skutecznego doręczenia przesyłki zawierającej decyzję z 21 marca 2017 r. o udzieleniu patentu. Sąd I instancji zwrócił uwagę, że w przepisach k.p.a. jest mowa o doręczeniu przesyłki, a nie jej otwarciu, czy też przeczytaniu listu, przekazaniu przez pracownika w odpowiednim terminie pełnomocnikowi prowadzącemu sprawę (rozdział 8 zatytułowany "Doręczenie", art. od 39-49b k.p.a.). W tej sytuacji zarzuty Skarżącej dotyczące niedoręczenia decyzji o udzieleniu patentu, czy też niemożności ustalenia, jaki dokument starano się doręczyć w dniu 29 marca 2017 r. do kancelarii pełnomocnika były bezzasadne. Oznaczało to, że 29 marca 2017r. skutecznie doręczono pełnomocnik Spółki decyzję Urzędu z 21 marca 2017r. o udzieleniu patentu na wynalazek pt. "Łącznik przegubowy" nr P.409178.
Natomiast co do argumentów podnoszących zaginięcie przesyłki, a tym samym uprawdopodobnienia, że uchybienie terminowi do uiszczenia wymaganej opłaty nastąpiło bez winy Skarżącej, zdaniem WSA, zostało prawidłowo ocenione przez organ jako zdarzenie, które nie uzasadniało uchylenia decyzji o stwierdzeniu wygaśnięcia decyzji o udzieleniu patentu w trybie art. 225 ust. 3 p.p.s.a. Przy zachowaniu należytej staranności takiej sytuacji można było zaradzić.
Sąd I instancji, opierając się na orzecznictwie sądów administracyjnych podkreślił, że brak winy w uchybieniu terminu występuje tylko w przypadku zaistnienia niezależnych od strony, która uchybiła terminowi, niemożliwych do przezwyciężenia okoliczności, z powodu których doszło do przekroczenia wyznaczonego przepisami prawa terminu. Natomiast pojęcie winy strony w uchybieniu terminowi w postępowaniu sądowym obejmuje swym zakresem także winę osób trzecich, które strona upoważniła do dokonania określonej czynności. Zatem zaniedbanie osoby, której powierzono wykonanie czynności, do której zobowiązana była Spółka, nie uzasadnia uchylenia decyzji stwierdzającej wygaśnięcie decyzji o udzieleniu patentu. Jeżeli strona powierza dokonanie określonych czynności konkretnej osobie, licząc na jej dokładność i staranność, ponosi także ryzyko związane z zachowaniem tej osoby. Zawinienie osoby, której powierzono wykonanie czynności, w uchybieniu terminowi nie stanowi przesłanki do przywrócenia terminu.
W ocenie WSA, zaginięcie korespondencji związane z błędem pracownika, który był odpowiedzialny za jej odbiór (segregację, wprowadzenie do systemu, przekazanie właściwemu pełnomocnikowi), nie pozwalało na przyjęcie, że Spółka bez własnej winy uchybiła terminowi do wniesienia opłaty za I okres ochrony. Podobnie ocenił też powoływane okoliczności związane z ewentualnym "wyniesieniem" przesyłki przez pracownika instalującego łącza światłowodowe. Przede wszystkim pracownik kancelarii był odpowiedzialny za korespondencję, której odbiór pokwitował, a ponadto problemy związane z routerem miały wystąpić w czerwcu 2017 r. a nie 29 marca 2017r., kiedy to miała zaginąć korespondencja zawierająca decyzję o udzieleniu patentu. Ponadto nie zostały poczynione przez pełnomocnik Skarżącej żadne działania zmierzające do wyjaśnienia ewentualnego "wyniesienia, kradzieży" przesyłki przez pracowników operatora czy przedstawicieli pośredników, a tym samym Skarżąca nie wykazała, że uchybiła terminowi bez swojej winy. Za prawidłową uznał WSA ocenę organu, że to w wyniku działań pracownika kancelarii korespondencja nie została przekazana w odpowiednim czasie do właściwej osoby, co było następstwem co najmniej niedbalstwa i wykluczało przyjęcie braku winy. Wina pracownika, którego działanie lub zaniechanie stało się przyczyną uchybienia terminowi, jest tożsama z winą podmiotu go zatrudniającego, organizującego pracę w sposób zapewniający nadzór nad wykonywaniem zadań przez pracowników. Pełnomocnik Spółki więc jako prowadząca kancelarię odpowiadała za wewnętrzną jej organizację, w tym za obieg i właściwy nadzór korespondencji. Natomiast okoliczności związanych z instalowaniem łącza światłowodowego, opisanych w skardze oraz we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, w żaden sposób nie można było porównać, jak twierdziła Spółka, swym charakterem do powodzi czy pożaru. Sąd zgodził się ze Skarżącą, że oczekiwanie korespondencji na dalszy bieg (zarejestrowanie w systemie, przekazanie właściwej osobie) nie stanowi o braku nadzoru pełnomocnika nad pracownikami kancelarii, ale o braku właściwego nadzoru świadczy zaginięcie takiej przesyłki, a tego pełnomocnik Skarżącej nie kwestionowała.
Sąd I instancji nie dopatrzył się jakichkolwiek wątpliwości dających podstawę do rozstrzygania na korzyść przedsiębiorcy, co wynikałoby z powołanej przez Spółkę regulacji art. 11 ustawy z 6 marca 2018 r. - Prawo Przedsiębiorców (Dz. U. z 2018 r. poz. 646) dotyczącej zasady przyjaznej interpretacji przepisów.
Zdaniem Sądu, brak było podstaw do zarzucenia organowi, by dopuścił się naruszenia prawa w sposób mający wpływ na wynik sprawy, a kwestia przywracania terminów przed innymi urzędami patentowymi na świecie na podanym na rozprawie przykładzie Europejskiego Urzędu Patentowego (EPO) oraz omylności stron postępowania, czy błędów w bazach danych Urzędu Patentowego RP nie miała istotnego wpływu na wynik niniejszej sprawy.
Według WSA nie mógł znaleźć zastosowania, jak wskazuje Skarżąca, art. 243 ust. 6 p.w.p. Spółka dokonała nieuprawnionego połączenia różnych regulacji p.w.p. Decyzja o udzieleniu patentu, prawa ochronnego, prawa z rejestracji jest decyzją kończącą postępowanie a od warunku w niej zawartego zależy skuteczne udzielenie tego prawa, a nie dalszy bieg postępowania, o którym mowa w art. 243 p.w.p.
Oznaczało powyższe, według WSA, że Urząd nie naruszył przepisów postępowania administracyjnego, w tym w szczególności art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a.,
art. 77 § 1 k.p.a., art. 78 k.p.a., art. 80 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Z wyrokiem WSA nie zgodziła się Spółka i wystąpiła ze skargą kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego (dalej: NSA). Zaskarżyła orzeczenie w całości.
Zarzuciła ww. wyrokowi naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt. 2 p.p.s.a.), tj.:
1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie skargi na decyzję w sytuacji istnienia podstaw do stwierdzenia, że organ nie dopełnił obowiązku skutecznego doręczenia skarżącemu decyzji o udzieleniu patentu oraz wydał w tych warunkach nieuprawnione rozstrzygnięcie stwierdzające wygaśnięcie decyzji o udzieleniu patentu;
2) art. 133 § 1 p.p.s.a. w wyniku zaniedbania przez WSA obowiązku wydania wyroku po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, oraz przyjęcie, że decyzja o udzieleniu patentu "została doręczona pełnomocnikowi zgłaszającego 29 marca 2017" (fragment uzasadnienia wyroku objętego niniejszą skargą, strona 5), podczas gdy w aktach sprawy brak dowodu doręczenia decyzji o udzieleniu patentu zgłaszającemu (skarżącemu);
3) art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez niedopełnienie przez WSA obowiązku wyjaśnienia motywów podjętego przez siebie rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwiłby przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w wyniku wniesienia skargi kasacyjnej, w tym niewyjaśnienie dlaczego WSA zaakceptował niewypełnienie przez organ ciążącego na nim obowiązku wynikającego art. 11 ustawy - Prawo przedsiębiorców rozstrzygania wątpliwości na korzyść przedsiębiorcy oraz przyjaznej interpretacji przepisów, w tym:
- art. 80 k.p.a. nakazującego organowi administracji państwowej ocenienie sprawy na podstawie całokształtu materiału dowodowego,
- art. 75 § 1 k.p.a. który nakazuje, aby za dowód uznane zostało wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem, a także
- art. 46 § 1 k.p.a., zgodnie z którym odbierający potwierdza odbiór określonego pisma, które to przepisy winny być zastosowane w tej sprawie zgodnie z art. 252 p.w.p.
W oparciu o powyższe zarzuty Spółka wnosiła o: uwzględnienie skargi kasacyjnej i uchylenie zaskarżonego wyroku w całości, przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA, ewentualnie o uwzględnienie skargi kasacyjnej przez NSA oraz uchylenie zaskarżonego wyroku w całości, oraz rozpoznanie i rozstrzygniecie skargi przez NSA w trybie art. 188 p.p.s.a. w przypadku uznania, że sprawa została dostatecznie wyjaśniona - poprzez uchylenie zaskarżonej przez Spółkę decyzji Urzędu z 21 czerwca 2018 r. oddalającej wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy, zakończonej decyzją stwierdzającą wygaśnięcie decyzji o udzieleniu patentu rozpoznanie skargi kasacyjnej przez NSA na rozprawie, przyznanie Skarżącej zwrotu poniesionych przez nią niezbędnych kosztów postępowania kasacyjnego wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej Spółka przedstawiła argumenty na poparcie podniesionych zarzutów.
W piśmie procesowym przedłożonym podczas rozprawy przed NSA w dniu 8 września 2022 r., stanowiącym załącznik do protokołu tejże rozprawy, Spółka twierdziła, że przedstawiła dodatkowe uzasadnienie zarzutów skargi kasacyjnej.
Obecni na ww. rozprawie pełnomocnicy Spółki podtrzymali skargę kasacyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skargę kasacyjną Spółki należało uznać za niezasadną.
Na wstępie należy wyjaśnić, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. (Dz. U. z 2022r. poz. 329) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W kontrolowanej sprawie nie wystąpiły wyszczególnione w art. 183 § 2 p.p.s.a. podstawy nieważności postępowania sądowoadministracyjnego i dlatego NSA był związany granicami skargi kasacyjnej. Oznaczało to, że zakres rozpoznania w postępowaniu kasacyjnym został ograniczony do weryfikacji zasadności zarzutów naruszenia prawa sformułowanych w skardze kasacyjnej i w uzupełniającym je uzasadnieniu (i tylko w tym zakresie), zawartym w piśmie z 8 września 2022 r. Przy czym wymaga podkreślenia, że wszystkie zarzuty skargi kasacyjnej Spółki zostały oparte na podstawie z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. czyli naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zatem strona wnosząca skargę kasacyjną, oprócz wskazania, w jaki sposób doszło do naruszenia konkretnych (wyartykułowanych) przepisów postępowania, miała obowiązek wykazać istotny wpływ wytkniętego uchybienia na wynik sprawy.
W odniesieniu do pisma procesowego z 8 września 2022 r. należy zauważyć, że Skarżąca, w ramach nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych, dozwolonego przez art. 183 § 1 p.p.s.a., odwoływała się do art. 243 ust. 6 p.w.p. jako dodatkowej reguły interpretacyjnej. Należało powołanie art. 243 ust. 6 p.w.p. potraktować jako zgłoszenie nowego zarzutu, gdyż nie powiązała Spółka naruszenia tego przepisu z jakimkolwiek z przytoczonych w skardze kasacyjnej przepisów, a ponadto to uregulowanie dotyczy postępowania administracyjnego i może być rozpatrywane przez NSA (art. 183 § 1 zd. drugie p.p.s.a.), gdy zostanie postawiony zarzut jego naruszenia w skardze kasacyjnej, a co nie miało miejsca. Zgłoszenie ww. nowego zarzutu nastąpiło zaś po upływie trzydziestodniowego terminu na wniesienie skargi kasacyjnej, przewidzianego w art. 177 § 1 p.p.s.a. Na mocy art. 183 § 1 zd. drugie p.p.s.a. strony mogą przytaczać nowe uzasadnienie podstaw kasacyjnych. Oznacza to, że autor skargi kasacyjnej może podnosić nowe argumenty na rzecz przedstawionych zarzutów (konkretnych okoliczności prawnych), nie zaś nowe zarzuty, choćby dało się je ogólnie powiązać z przepisami prawa, na których tle zostały przedstawione (por. wyrok NSA z 18 stycznia 2017 r., sygn. akt II GSK 2368/16, Lex nr 2299933). Należy wyjaśnić, że związanie podstawami skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 176 § 1 p.p.s.a.) polega na tym, że jeśli strona skarżąca wskaże konkretny przepis prawa materialnego lub prawa procesowego, który – jej zdaniem – został naruszony, to Naczelny Sąd Administracyjny nie jest władny badać, czy w sprawie nie naruszono innego przepisu. Nawet jeżeli ustalone fakty i twierdzenia strony skarżącej wskazują, że w istocie naruszono inny przepis prawa, niewskazany wyraźnie w petitum ani w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, NSA, nie wolno brać tej okoliczności pod uwagę (por. B. Dauter, tamże, komentarz do art. 183 p.p.s.a.).
Dlatego powołanie naruszenia art. 243 ust. 6 p.w.p., a art. 151 p.p.s.a. jako uzupełnienia zarzutu z pkt 1) petitum skargi kasacyjnej należało uznać za spóźnione.
Za błędny należało uznać, zgłoszony dopiero na rozprawie przed NSA, zarzut (niepowiązany z konkretnymi przepisami p.p.s.a., ale sugerujący nieważność postępowania przed WSA) rozpoznawania przez Sąd I instancji innej sprawy od tej, rozstrzygniętej przez Urząd. W zaskarżonym wyroku wskazano jako przedmiot postępowania: "wygaśnięcie patentu na wynalazek", ale określono także zaskarżoną decyzję UP jako wydaną 21 czerwca 2018 r., nr DR-V.409178.262.2018.12.mnow. Decyzja ta zaś stwierdzała wygaśnięcie decyzji o udzieleniu patentu na wynalazek pt. "Łącznik przegubowy" P.409178. Spółka właśnie od tej decyzji złożyła skargę, rozpoznaną przez WSA wyrokiem w sprawie VI SA/Wa 1620/18. Również Sąd I instancji w uzasadnieniu omawianego wyroku podał, że przedmiotem postępowania administracyjnego było stwierdzenie wygaśnięcia decyzji o udzieleniu patentu na ww. wynalazek i decyzję UP w tej kwestii wydaną, oceniał.
Przechodząc do oceny poszczególnych zarzutów skargi kasacyjnej, zdaniem NSA, zarzut sformułowany w pkt 1) jej petitum okazał się nieusprawiedliwiony. Nie zmieniłoby tej oceny przyjęcie - jako uzupełnienia tego zarzutu - naruszenie art. 151 p.p.s.a. Zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. nie został bowiem powiązany z zarzutem naruszenia któregokolwiek z przepisów postępowania administracyjnego. Przepis art. 145 § 1 p.p.s.a., podobnie jak art. 151 p.p.s.a., należą do grupy przepisów wynikowych, które nie mogą samodzielnie stanowić podstawy zaskarżenia, a prawidłowa redakcja zarzutów opartych o naruszenie tych przepisów powinna odwoływać się do naruszenia innych przepisów, których nieprawidłowa wykładnia bądź niezastosowanie powoduje, że naruszone zostały przepisy art. 145 § 1 czy art. 151 p.p.s.a. (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z: 8 lipca 2022 r., sygn. akt I OSK 1067/21; 1 grudnia 2021 r., sygn. akt I GSK 916/21; 16 marca 2022 r., sygn. akt III FSK 4793/21; opubl. orzeczenia.nsa.gov.pl). Brak powiązania tego zarzutu przez autora skargi kasacyjnej z naruszeniem innych przepisów (także w uzasadnieniu skargi kasacyjnej), które mogło mieć wpływ na wynik postępowania przed WSA, skutkowało tym, że zarzut ten nie mógł odnieść oczekiwanego przez Spółkę skutku.
Również za nieusprawiedliwiony należało uznać zarzut sformułowany w pkt 3) petitum skargi kasacyjnej, dodatkowo uzasadniony w piśmie procesowym z 8 września 2022 r, to jest naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez niewyjaśnienie przez WSA motywów podjętego rozstrzygnięcia, co miało uniemożliwiać przeprowadzenie kontroli instancyjnej skarżonego wyroku.
Należy wyjaśnić, że w orzecznictwie prezentowany jest pogląd, że wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a. w sytuacji, gdy sporządzone jest ono w sposób uniemożliwiający kontrolę instancyjną zaskarżonego wyroku. Funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się i w tym, że jego adresatem, oprócz stron, jest także Sąd odwoławczy. Tworzy to po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego orzeczenia w taki sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej tego rozstrzynięcia w sytuacji, gdy strona postępowania zażąda, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej, jego kontroli (por. wyroki NSA z: 13 grudnia 2012 r. sygn. akt II OSK 1485/11; 23 czerwca 2022 r. sygn. akt II GSK 306/19; opubl.: orzeczenia.nsa.gov.pl). Treść uzasadnienia powinna umożliwić zarówno stronom postępowania, jak i - w razie kontroli instancyjnej - Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu, prześledzenie toku rozumowania sądu i poznanie racji, które stały za rozstrzygnięciem o zgodności bądź niezgodności z prawem zaskarżonego aktu. Tworzy to po stronie sądu I instancji obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, że w razie wniesienia skargi kasacyjnej nie powinno budzić wątpliwości NSA, iż zaskarżony wyrok został wydany po gruntownej analizie akt sprawy i że wszystkie wątpliwości występujące na etapie postępowania administracyjnego zostały wyjaśnione (por. wyroki NSA z: 25 stycznia 2013 r. sygn. akt II OSK 1751/11; 14 czerwca 2022 r. sygn. akt II OSK 5159/21; opubl.: orzeczenia.nsa.gov.pl). Uzasadnienie zaskarżonego wyroku Sąd I instancji realizuje powyższe wymagania. Wynika z niego, jaki stan faktyczny został w tej sprawie przyjęty przez WSA, dokonano też jego oceny, jak również zawarto rozważania dotyczące wykładni i zastosowania przepisów prawa materialnego i procesowego. To, że Spółka nie zgadzała się z dokonaną przez Sąd oceną prawną, nie oznaczało, że został naruszony art. 141 § 4 p.p.s.a. i nie uprawniało do czynienia takiego zarzutu. Za pomocą tego zarzutu nie można natomiast zwalczać zaaprobowanej przez WSA podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, czy też stanowiska co do wykładni lub zastosowania prawa materialnego (por. wyroki NSA: w sprawie II GSK 306/19; z 26 maja 2022 r., sygn. akt III OSK 1478/21; 11 stycznia 2022 r., sygn. akt II GSK 1444/18; opubl.: orzeczenia.nsa.gov.pl), a taką próbę podjęła Skarżąca, polemizując ze stwierdzeniami zawartymi w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Sąd ten bowiem przedstawił swoje stanowisko w kwestii stosowania art. 11 ustawy– Prawo przedsiębiorców i przeprowadzenia przez Urząd postępowania zgodnie z wymogami proceduralnymi.
Niezasadny okazał się także zarzut sformułowany w pkt 2) petitum skargi kasacyjnej, lakonicznie uzasadniony w samej skardze kasacyjnej, a pozbawiony dodatkowej argumentacji w załączniku do rozprawy. Zdaniem Spółki Sąd I instancji wydał wyrok na podstawie dokumentu, nie znajdującego się w aktach sprawy, tj. dowodu doręczenia decyzji o udzieleniu patentu zgłaszającemu.
W myśl art. 133 § 1 zd. pierwsze p.p.s.a. Sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy. Orzekanie "na podstawie akt sprawy" oznacza, że sąd w procesie kontroli sądowoadministracyjnej bierze pod uwagę okoliczności, które z akt tych wynikają. Podstawą orzekania przez sąd administracyjny jest zatem materiał zgromadzony przez organy w toku całego postępowania przed tymi organami oraz przed sądem (por. wyroki NSA z: 7 lipca 2022 r. sygn. akt III FSK 830/21; 22 marca 2022 r. sygn. akt II GSK 211/22; opubl.: orzeczenia.nsa.gov.pl).
Sąd I instancji za Urzędem prawidłowo przyjął, że decyzja z 21 marca 2017 r. o udzieleniu patentu na wynalazek pt. "Łącznik przegubowy" P.409178 została doręczona Spółce w dniu 29 marca 2017 r. Dokładniej, decyzja ta została dostarczona w tym dniu do kancelarii patentowej prawidłowo ustanowionej pełnomocnik Spółki – rz.pat. A.K. i odebrana przez upoważnionego pracownika-J.M. (zwrotne potwierdzenie odbioru decyzji z 21 marca 2017 r.). Należy podkreślić, że decyzja i przesyłka była adresowana na rz.pat. A.K. i jako adres podano adres jej kancelarii, zgodnie z przedstawionym pełnomocnictwem i zapisem podania, gdzie jako osobę upoważnioną do odbioru korespondencji wskazano rz.pat. A.K. i adres jej kancelarii. Dane te nie były zmieniane, a pełnomocnictwo nie było odwoływane. Również pracownik kancelarii, odbierając decyzję z 21 marca 2017 r. podała nr swego pełnomocnictwa do odbioru korespondencji oraz posługiwała się pieczątką kancelarii. Okoliczności tych pełnomocnik Spółki nie podważała. We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy wręcz stwierdziła, że decyzja o udzieleniu patentu została nadesłana do jej kancelarii 29 marca 2017 r., ale nie została zdigitalizowana. W tym dniu miały wpłynąć do kancelarii także inne dokumenty, ale one zostały wprowadzone do elektronicznego systemu kancelarii. Ponadto na zwrotnym potwierdzeniu odbioru przesyłki zostało zapisane, że dotyczyło decyzji pozytywnej z dnia 21 marca 2017 r, nr pisma P.409178 (czyli nr patentu).
Doręczenia decyzji dokonano prawidłowo w rozumieniu art. 40 § 2 k.p.a. (jeżeli strona ustanowiła pełnomocnika, pisma doręcza się pełnomocnikowi) w zw. z art. 46 § 1 k.p.a. (odbierający pismo potwierdza doręczenie mu pisma swoim podpisem ze wskazaniem daty doręczenia) w zw. z art. 252 p.w.p. (w sprawach nieuregulowanych w ustawie do postępowania przed Urzędem stosuje się, z zastrzeżeniem art. 253, odpowiednio przepisy k.p.a.) w zw. z art. 38 ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. – Prawo pocztowe (Dz. U. z z2017 r. poz. 1481), mówiącego, że operator pocztowy może przyjąć od adresata pisemne oświadczenie o udzieleniu innej osobie pełnomocnictwa do odbioru przesyłek lub przekazów pocztowych (chodzi o J.M.),a którego Spółka także nie zaskarżyła.
Wszystkie opisane okoliczności wynikały ze zgromadzonego w sprawie materiału, co prawidłowo stwierdził Sąd I instancji.
Mając powyższe na uwadze, należało uznać orzeczenie Sądu I instancji za prawidłowe, a skargę kasacyjną za pozbawioną usprawiedliwionych podstaw, co skutkowało jej oddaleniem na mocy art. 184 p.p.s.a.
Powiązane przepisy
Zapytaj AI o to orzeczenie
Pytanie 1/2 (bez konta)