|
Zarzuty zawarte w apelacji oskarżonego nie są zasadne i nie zasługują na uwzględnienie, a wniesiona apelację można uznać za oczywiście bezzasadną.
W swojej apelacji oskarżony nie przytoczył żadnej argumentacji, czy okoliczności, które pozwalałyby na uznanie orzeczonej wobec niego karych za rażąco surową, czy to w zakresie kary zasadniczej (bezwzględnej kary pozbawienia wolności), czy też w zakresie orzeczonego środka karnego zakazu prowadzenia pojazdów. Jako jedną z okoliczności łagodzących oskarżony przytoczył przyznanie się do winy, jednakże na ten fakt wskazał już sąd meriti w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku słusznie nie nadając temu znacznej rangi, gdyż oskarżony został praktycznie zatrzymany na gorącym uczynku, w wyniku interwencji obywatelskiej. Skarżący nie precyzuje na czym miała polegać jego „pełna współpraca z organami ścigania”, jeżeli chodzi o nieutrudnianie postępowania to jest to powinnością każdego podsądnego, a zachowanie odmienne może zostać z kolei potraktowane jako okoliczność obciążająca. Standardem w społeczeństwie jest również utrzymywanie się z dochodów osiąganych z zatrudnienia. Co do rzekomej skruchy to – przynajmniej wynika to z protokołów rozpraw, które nie były kwestionowane – takiego zachowania ze strony oskarżonego, który dopiero na etapie postępowania jurysdykcyjnego przyznał się do winy. Jako kuriozalny wręcz ocenić należy wniosek oskarżonego przed wydaniem wyroku o wymierzenie łagodnej kary, aby umożliwić mu dowożenie dzieci do szkoły, w sytuacji, gdy czynu będącego osądem w przedmiotowej sprawie dopuścił się wioząc samochodem właśnie własne dzieci, będąc w stanie nietrzeźwości i naraził tym samym ich zdrowie lub nawet życie na realne niebezpieczeństwo.
Dokonując oceny kary, jaka została orzeczona wobec M. K. należy mieć na względzie:
- jego uprzednią karalność za czyn z art. 244 kk, a będące skutkiem kierowania pojazdem mechanicznym w okresie zakazu orzeczonego za popełnienie wykroczenia z art. 87 §1 kw i art. 95 kw,
- znajdowanie się w stanie nietrzeźwości 3-krotnie przekraczającym dozwoloną dawkę,
- poruszanie się samochodem w opisanym wyżej stanie wraz z małoletnimi dziećmi,
- podjętą próbę ucieczki.
Dlatego, biorąc pod uwagę wskazane wyżej okoliczności orzeczona wobec oskarżonego kara 5 miesięcy pozbawienia wolności nie może być uznana za rażąco surową i jest jedynie o 2 miesiące wyższa niż dolna granica ustawowego zagrożenia przewidziana w art. 178 a § 4 kk. Teoretycznie istniała możliwość warunkowego zawieszenia tej kary, co przewiduje art. 69 §14 kk, ale jedynie w szczególnie uzasadnionych wypadkach. Autor apelacji nie wykazał, aby taka sytuacja zachodziła w odniesieniu do jego osoby, okoliczności takich z urzędu nie dostrzega również Sąd Okręgowy. Z tych powodów nie mógł zostać uwzględniony wniosek o warunkowe zawieszenie wykonania kary pozbawienia wolności.
Brak było również możliwości i podstaw zmiany wyroku w zakresie orzeczonego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. Regułą wynikającą z art. 42 § 3kk jest orzekanie – w razie skazania m.in. za przestępstwo z art. 178 a4 kk – dożywotnio takiego zakazu, a sąd może od tego odstąpić jedynie w wyjątkowym wypadku, uzasadnionym szczególnymi okolicznościami. W swojej apelacji oskarżony nie próbował nawet wykazać, a nie sposób w przedmiotowej sprawie znaleźć ku temu argumentów, że przytoczony wyjątek do niego zastosowanie, co przesądziło o utrzymaniu wyroku również i w tej części.
|