III CSK 164/06

postanowienie – Sąd Najwyższy z dnia 2006-07-21

Najważniejsze z orzeczenia

Sąd Najwyższy odrzucił skargę kasacyjną, ponieważ została wniesiona przez wspólników we własnym imieniu, a nie przez spółkę jawną, której dotyczył wyrok. Orzeczenie pokazuje, że przy spółce jawnej kluczowe jest prawidłowe oznaczenie strony i działanie przez właściwy podmiot procesowy. To ważny precedens dla spraw o reprezentację spółek osobowych i skuteczność środków zaskarżenia.

Dane orzeczenia

SygnaturaIII CSK 164/06
Data orzeczenia2006-07-21
Rodzaj orzeczeniapostanowienie
SądSąd Najwyższy
WydziałWydział III
SędziowieTeresa Bielska-Sobkowicz (autor uzasadnienia)

Pełna treść orzeczenia

Sygn. akt III CSK 164/06 POSTANOWIENIE Dnia 21 lipca 2006 r. Sąd Najwyższy w składzie : SSN Teresa Bielska-Sobkowicz w sprawie z powództwa "G." S.A. przeciwko "G." W.W., M.W. sp. j. o zaniechanie czynów naruszających prawa do znaków towarowych, na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 21 lipca 2006 r., na skutek skargi kasacyjnej W.W. i M.W. od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 24 listopada 2005 r., sygn. akt [...], odrzuca skargę kasacyjną. 2 Uzasadnienie Wyrokiem z dnia 24 listopada 2005 r. Sąd Apelacyjny, zmieniając częściowo wyrok Sądu Okręgowego w L. z dnia 6 kwietnia 2005 r., uwzględnił częściowo powództwo o zaniechanie czynów naruszających prawa do znaków towarowych. Oba wyroki wydane zostały przeciwko „G.” W.W., M.W. spółce jawnej. Skargę kasacyjną od wyroku Sądu drugiej instancji wnieśli W. i M.W. W skardze tej, wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku, zarzucali między innymi nieważność postępowania podnosząc, że wyrok wydany został przeciwko nieuczestniczącej w procesie spółce jawnej. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Jak wynika z akt sprawy, powództwo wniesione zostało przeciwko W. i M.W., wspólnikom spółki cywilnej „G.”. W toku postępowania przed Sądem pierwszej instancji pozwani wyjaśnili, że jeszcze przed wniesieniem powództwa, bowiem już w dniu 8 marca 2001 r. dokonano przekształcenia spółki cywilnej w spółkę jawną w trybie określonym w art. 26 § 4 k.s.h. i złożyli odpis z rejestru przedsiębiorców KRS, w którym wpisano „G.” W. W., M.W. spółka jawna”. Powód, wobec powyższego, wnosił o „oznaczenie pozwanych zgodnie z aktualnym wpisem do KRS”. W aktach sprawy nie ma postanowienia o wezwaniu do udziału w sprawie w charakterze pozwanego spółki jawnej. Zarówno jednak wyrok Sądu pierwszej instancji, jak i wyrok Sądu Apelacyjnego, zapadły przeciwko spółce jawnej. Jak wskazano wyżej, skargę kasacyjną wnieśli W.W. i M.W., którzy udzielili pełnomocnictwa procesowego w imieniu własnym, a nie w imieniu spółki jawnej, której dotyczy zaskarżony wyrok. Powstaje w związku z tym pytanie czy skarga kasacyjna wniesiona została przez uprawniony podmiot. Spółka jawna jest spółką osobową, a takiej spółce przysługuje, z mocy art. 8 § 1 k.s.h., zdolność procesowa, co oznacza, że spółka taka może pozywać i być pozywana, a w postępowaniu sądowym reprezentują ją wspólnicy posiadający status przedstawicieli ustawowych. Przedstawiciel ustawowy, jak wynika z art. 96 3 k.c., działa w imieniu reprezentowanego, a nie w imieniu własnym. Może ją także reprezentować pełnomocnik lub prokurent. W literaturze prawniczej reprezentowany jest pogląd, że przyznanie spółce osobowej zdolności sądowej i procesowej ma taki skutek, że wyrok wydany przeciw takiej spółce nie korzysta co do zasady z powagi rzeczy osądzonej przeciwko wspólnikom, oraz, że wyrok zapadły przeciw wspólnikowi nie ma powagi rzeczy osądzonej przeciwko spółce. Pogląd ten, reprezentowany również w orzecznictwie Sądu Najwyższego (por. post. z dnia 23 czerwca 2004 r., V CZ 53/04, nie publ.), należy podzielić (odrębną kwestią jest ewentualna subsydiarna odpowiedzialność wspólników). Spółka jawna bowiem, będąca tzw. ułomną osobą prawną, wyposażoną w zdolność prawną, zdolność procesową i sądową, jest osobą odrębną od wspólników. Trafnie zatem wskazują skarżący, że w świetle art. 8 k.s.h. utracił aktualność pogląd wyrażony w uzasadnieniu wyroku SN z dnia 7 czerwca 1957 r., IV CR 185/56, (OSPiKA 1958, nr 10, poz. 260), zgodnie z którym proces przeciwko spółce jest jednocześnie procesem przeciwko jej wspólnikom. Rozważyć jednak należy konsekwencje wniesienia skargi kasacyjnej przez wspólników spółki jawnej w sytuacji, w której zaskarżony tą skargą wyrok zapadł nie przeciwko nim, lecz przeciwko spółce. Niewątpliwe jest bowiem, że skargę kasacyjną wnieśli wspólnicy spółki jawnej, i to we własnym imieniu, a nie w imieniu spółki. Fakt, że wspólnicy spółki jawnej oraz sama spółka są odrębnymi osobami powoduje konieczność uznania, że skarga kasacyjna wniesiona została przez osoby nieuprawnione i z tej przyczyny należy uznać tę skargę za niedopuszczalną. Trzeba wspomnieć, że spółka jawna, która nie brała udziału w procesie, a przeciwko której zapadł wyrok, nie jest pozbawiona możliwości wzruszenia tego wyroku przy pomocy stosownych środków prawnych. Wobec powyższego Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na podstawie art. 3986 § 3 k.p.c. 4

Powiązane przepisy

Podobne orzeczenia

Zapytaj AI o to orzeczenie

Pytanie 1/2 (bez konta)