III OSK 1533/22
wyrok – Naczelny Sąd Administracyjny z dnia 2024-04-04
Dane orzeczenia
Słowa kluczowe
Pełna treść orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Teresa Zyglewska Sędziowie: Sędzia NSA Ewa Kwiecińska Sędzia del. WSA Sławomir Pauter (spr.) po rozpoznaniu w dniu 4 kwietnia 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej P.S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 lutego 2022 r. sygn. akt IV SA/Wa 1245/21 w sprawie ze skargi P.S. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] czerwca 2021 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej oddala skargę kasacyjną.
Przedmiotem skargi kasacyjnej wniesionej przez P.S. jest wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 lutego 2022 r., sygn. akt IV SA/Wa 1245/21 oddalający skargę P.S. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] czerwca 2021 r. nr [...]
w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej.
Zaskarżony skargą kasacyjną wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym:
W dniu [...] lutego 2020 r. funkcjonariusze Inspekcji Transportu Drogowego zatrzymali transport odpadów i skierowali go do miejscowości D. na posesję P.S. Pojazd zabezpieczono na terenie tej nieruchomości.
W dniu [...] lutego 2020 r. o godzinie 9:00 inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska przybyli wraz z Policją na przedmiotowy teren celem odkonwojowania transportu do firmy R.K. R. do miejscowości W. Ponadto inspektorzy zamierzali podjąć dalsze czynności zmierzające do wyjaśnienia rozbieżności między kartą przekazania odpadów nr [...] wystawioną przez konsorcjum firm T. Sp. z o.o., Ż., [...] N. oraz P. Sp. z o.o., ul. K., [...] I., w której wskazano:
- dwa miejsca prowadzenia działalności, tj. ul. K., [...] I. i Ł., gm. B., działka nr [...],
- transportującego odpady: P. Sp. z o.o., ul. K., [...] I,
- posiadacza, któremu należy przekazać odpad: R. R.K., W., [...] W., miejsce prowadzenia działalności - ul. B., [...] J.
Zgodnie z kartą przekazania odpadów ww. odpady powinny trafić do J., natomiast według wpisu do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej Rzeczypospolitej Polskiej firma R.K. R. nie prowadzi działalności w J. Natomiast kierowca wykonujący usługę transportu zeznał funkcjonariuszom ITD, że odpady wiózł do miejscowości D.
Z notatki z czynności służbowej przeprowadzonej przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Bydgoszczy w dniu [...] lutego 2020 r. wynika, że podczas podjęcia czynności w miejscu postoju pojazdu przedstawiciel firmy P. sp. z o.o. P.S. odmówił współpracy i zachowywał się agresywnie tj. odmówił inspektorom możliwości wejścia na teren posesji, na której stał zabezpieczony pojazd, odmówił inspektorom złożenia wyjaśnień, przeprowadzenia oględzin, przy czym wyrażał się w sposób wulgarny.
Mając na względzie powyższe ustalenia, Kujawsko-Pomorski Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska, (dalej: Kujawsko-Pomorski WIOŚ, organ I instancji), decyzją z dnia [...] czerwca 2020 r., nr [...], wydaną na podstawie art. 31c ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska (Dz. U. z 2020 r. poz. 995 z późn. zm., dalej: u. IOŚ) wymierzył P.S. karę pieniężną w kwocie 10.000 zł za uniemożliwienie przeprowadzenia kontroli w m. D., gm. I. Pismem z dnia [...] czerwca 2020 r. pełnomocnik skarżącego odwołał się od ww. decyzji organu I instancji.
Na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r. poz. 735, dalej: k.p.a.) oraz
art. 31c ust. 1 pkt 1 u.IOŚ Główny Inspektor Ochrony Środowiska utrzymał w mocy decyzję Kujawsko-Pomorskiego WIOŚ. Organ II instancji podkreślił, że zaskarżoną decyzją wymierzono stronie administracyjną karę pieniężną za uniemożliwienie przeprowadzenia kontroli w dniu [...] lutego 2020 r., wobec czego bez znaczenia pozostaje podnoszony przez stronę argument, że w dniu zatrzymania pojazdu,
tj. [...] lutego 2020 r., inspektorzy WIOŚ wraz z Policją oraz Inspekcją Transportu Drogowego weszli na przedmiotowy teren. Nie sposób bowiem uzasadniać uniemożliwienia przeprowadzenia kontroli w danym dniu, faktem jest, iż kontrolujący byli już wcześniej obecni na przedmiotowym terenie. Zgodnie z art. 9 ust. 2 u. IOŚ inspektorzy Inspekcji Ochrony Środowiska uprawnieni są do wstępu na teren nieruchomości, obiektu lub ich części, na których prowadzona jest działalność gospodarcza, do środków transportu, a także na teren niezwiązany z prowadzeniem działalności gospodarczej. Zgodnie z art. 10 ww. ustawy skarżący był zobowiązany umożliwić przeprowadzenie kontroli i bez znaczenia jest podnoszony przez stronę argument dotyczący kierowanej do kontrolujących prośby o poczekanie na zarząd firmy P. Sp. z o. o.
GIOŚ stwierdził, że organ I instancji zebrał i właściwie rozpatrzył materiał dowodowy pod względem konieczności wydania zaskarżonej decyzji. Notatka z przeprowadzonych czynności jednoznacznie bowiem wskazuje, że skarżący uniemożliwił inspektorom Kujawsko-Pomorskiego WIOŚ przeprowadzenie czynności kontrolnych na terenie posesji D., gdzie znajdował się zatrzymany pojazd. Mimo, iż przedmiotowa kontrola miała na celu wyjaśnienie rozbieżności zawartych w karcie przekazania odpadów, to przedmiotowe postępowanie dotyczy uniemożliwienia przeprowadzenia kontroli.
W ocenie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, kara w wysokości 10.000 zł jest adekwatna do popełnionego uchybienia i będzie miała charakter prewencyjny, zapobiegający podobnym naruszeniem w przyszłości. Jednocześnie stanowi ona najniższy możliwy wymiar określony w art. 31c ust. 1 ustawy o Inspekcji Ochrony Środowiska.
Dalej GIOŚ stwierdził, że nie znalazł podstaw do zastosowania art. 189f § 1 k.p.a. W ocenie organu II instancji waga naruszenia nie jest znikoma, bowiem uniemożliwienie przeprowadzenia kontroli było świadomym działaniem mającym na celu ukrycie nieprawidłowości oraz uniknięcie odpowiedzialności za ewentualnie stwierdzone naruszenia. Ponadto odnotowane przez Kujawsko-Pomorskiego WIOŚ agresywne zachowanie strony podczas próby przeprowadzenia kontroli utwierdza o słuszności i konieczności wymierzenia przedmiotowej kary. W sprawie nie miały miejsca przesłanki określone w art. 189f § 1 pkt 2 k.p.a. tj. Skarżący nie został uprzednio ukarany za to samo naruszenie administracyjną karą pieniężną przez inny organ, ani też nie został prawomocnie ukarany za wykroczenie lub wykroczenie skarbowe lub prawomocnie skazany za wymienione w tym przepisie przestępstwa, co spełniałoby cele, dla których miałaby być nałożona administracyjna kara pieniężna.
W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, skarżący zarzucił Głównemu Inspektorowi Ochrony Środowiska naruszenie przepisów postępowania w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie przez organ II instancji wadliwej decyzji organu I instancji, albowiem organ ten prowadząc postępowanie dopuścił się naruszenia szeregu przepisów postępowania, a mianowicie:
1. art. 10 § 1 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. polegającego na niewłaściwym zastosowaniu tych przepisów, tj. przeprowadzeniu postępowania w przedmiocie wydania decyzji wobec P.S. w sytuacji, gdy po pierwsze P.S. nie był przedstawicielem spółki P. sp. z o.o. uprawnionym do podejmowania jakichkolwiek czynności w imieniu spółki, po drugie P.S. poinformował zarząd spółki P. sp. z o.o. o przybyciu inspektorów Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska celem przeprowadzenia kontroli, po trzecie w dniu zatrzymania pojazdu w dniu 19 lutego 2020 r. inspektorzy wraz z Policją i ITD weszli na teren posesji, dokonując kontroli, która nie wykazała żadnych naruszeń, a więc nie było podstaw do przeprowadzenia kontroli bez obecności kontrolowanego tj. zarządu spółki P. sp. z o.o., po czwarte organ uniemożliwił wypowiedzenie się przez stronę, tj. przez spółkę P. Sp. z o.o., której pracownik kierował zatrzymanym pojazdem, albowiem pomimo zapewnień ze strony organu żaden z jego pracowników nie stawił się powtórnie w miejscowości D. w dniu [...] lutego 2020 r.;
2. art. 10 § 1 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. i art. 81 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji opartej na ustaleniach faktycznych, które z uwagi na brak wypowiedzenia się przez stronę (pozbawioną w istocie prawa do czynnego udziału w postępowaniu) co do treści tych ustaleń oraz poprzedzających je dowodów w ogóle nie mogą być uznane za udowodnione, ergo nie mogą stanowić podstawy faktycznej zaskarżonej decyzji,
3. art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. polegającego na tym, że w sprawie wydania zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji I instancji nie zostały podjęte wszelkie niezbędne działania konieczne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli - zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej (zasada ta nakazuje bowiem zebranie i rozpatrzenie całego materiału dowodowego w sposób pozwalający na ustalenie stanu faktycznego sprawy zgodnego z rzeczywistością), poprzez brak wyczerpującego zgromadzenia materiału dowodowego na skutek pominięcia w stanie faktycznym następujących okoliczności:
- inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska dokonali kontroli już w dniu zatrzymania pojazdu kierowanego przez pracownika spółki P. sp. z o.o. tj. w dniu [...] lutego 2020 r., podczas której to kontroli inspektorzy WIOŚ wraz z funkcjonariuszami weszli na teren posesji i która to kontrola nie wykazała żadnych naruszeń, a więc nie było podstaw do przeprowadzenia kontroli bez obecności kontrolowanego;
- zatrzymany i zabezpieczony pojazd został już następnego dnia, czyli w dniu
[...] lutego 2020 r. w godzinach porannych odkonwojowany do firmy R.K. R. przez funkcjonariuszy Policji i inspektorów Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Bydgoszczy, a więc podczas przybycia w dniu [...] lutego
2020 r. innych inspektorów WIOŚ zatrzymanego pojazdu na terenie nieruchomości już nie było;
- P.S. nie jest przedstawicielem spółki P. sp. z o.o., która to jest dzierżawcą nieruchomości, na której miała być przeprowadzona kontrola i tym samym nie był uprawniony do wpuszczenia na teren posesji inspektorów Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Bydgoszczy;
- P.S. poinformował inspektorów Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, że kontrola będzie możliwa po przybyciu zarządu spółki P. sp. z o.o. na miejsce kontroli, bowiem jest ona dzierżawcą terenu, na którym miała odbyć się kontrola i na którym to terenie znajduje się jej baza logistyczna - przy czym zarząd spółki zjawił się na terenie nieruchomości chwilę po oddaleniu się inspektorów WIOŚ, którzy na teren nieruchomości w późniejszym czasie już nie powrócili, mimo takich zapewnień;
- brak wyczerpującego, rzetelnego i wszechstronnego rozpatrzenia materiału sprawy, co doprowadziło Głównego Inspektora Ochrony Środowiska do poczynienia w zaskarżonej decyzji całkowicie dowolnych i nieuprawnionych ustaleń faktycznych,
- zinterpretowanie wątpliwości co do stanu faktycznego sprawy na niekorzyść strony skarżącej, co stanowiło oczywiste naruszenie zasady pierwszeństwa słusznego interesu strony, a w rezultacie doprowadziło do wydania wadliwiej decyzji,
4. art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak precyzyjnego wyjaśnienia podstawy faktycznej
i prawnej tej decyzji, co uniemożliwia właściwe zapoznanie się z motywami działania organu pierwszej instancji, zrozumienie tych motywów, a w rezultacie ustosunkowanie się do nich w rzeczowy i wyczerpujący sposób;
5. art. 8 k.p.a., bowiem organy nie prowadziły postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej,
6. art. 80 k.p.a. poprzez dokonanie wadliwej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, polegającej na bezzasadnym odmówieniu przymiotu wiarygodności oświadczeniom skarżącego,
7. art. 86 k.p.a. poprzez nieprzesłuchanie skarżącego, mimo że w oparciu o zebrany w materiał dowodowy fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy nie zostały wyjaśnione,
8. art. 6 k.p.a. poprzez utrzymanie przez organ II instancji w mocy wadliwej decyzji organu I instancji,
9. art. 8 w zw. z art. 11 k.p.a. poprzez prowadzenie zarówno przez organ I i II instancji postępowania w sposób naruszający zasadę budzenia zaufania uczestników postępowania do władzy publicznej.
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz o uchylenie poprzedzającej ją decyzji. Jednocześnie wniesiono o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska podtrzymał stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi.
Oddalając skargę WSA w Warszawie stwierdził, że z akt sprawy wynika bezspornie, iż skarżący odmówił inspektorom WIOŚ w Bydgoszczy w dniu [...] lutego 2020 r. możliwości wejścia na teren posesji, gdzie został zabezpieczony pojazd przewożący odpady. Odmówił on możliwości przeprowadzenia kontroli, złożenia wyjaśnień i przeprowadzenia oględzin. Ze sporządzonej notatki z ww. czynności służbowej wynika również, że skarżący używał przy tym wulgarnych słów. Powyższe zdarzenie zostało udokumentowane w notatce służbowej podpisanej przez wszystkich obecnych podczas próby podjęcia niniejszej czynności, w tym inspektorów oraz funkcjonariusza Policji. Sąd zauważył, że strona uważa, iż organy pominęły fakt, że nie był on przedstawicielem firmy, do której należał zatrzymany pojazd, poinformował zarząd tej spółki o przybyciu inspektorów WIOŚ, nie było podstaw do przeprowadzenia kontroli bez obecności kontrolowanego zarządu spółki, gdyż kontrolujący nie stwierdzili żadnych naruszeń oraz nie umożliwiono wypowiedzenia się stronie, tj. spółce. Zdaniem Sądu powyższe okoliczności pozostają bez związku z przedmiotem niniejszego postępowania, gdyż skarżący błędnie uważa, że postępowanie to jest i powinno być skierowane przeciwko zarządowi spółki będącej właścicielem zatrzymanego pojazdu oraz dzierżawcą terenu, na którym znajdował się zabezpieczony pojazd. Organ, wobec zachowania samego skarżącego, w niniejszej sprawie prawidłowo wszczął postępowanie uznając za stronę P.S. – sprawcę czynu określonego w art. 31c ust.1 pkt 1 ustawy o Inspekcji Ochrony Środowiska. Przepis ten odnosi się bowiem do każdego, kto uniemożliwia przeprowadzenie kontroli, a nie tylko do podmiotu (lub osób go reprezentujących), którego działalność jest kontrolowana. Sąd nie zgodził się ze stanowiskiem skarżącego, że nie był uprawniony do wpuszczenia na teren posesji inspektorów, gdyż nie jest on przedstawicielem spółki (właściciela zatrzymanego pojazdu). Prawidłowo organ w tym względzie stwierdził, że zgodnie z art. 10 ustawy o Inspekcji Ochrony Środowiska kierownik kontrolowanej jednostki organizacyjnej oraz kontrolowana osoba fizyczna, z zachowaniem przepisów o ochronie informacji niejawnych oraz o zakwaterowaniu sił zbrojnych, obowiązani są umożliwić inspektorowi przeprowadzenie kontroli, w szczególności umożliwić dokonanie czynności, o których mowa w art. 9 ust. 2 tej ustawy, w szczególności umożliwić wstęp przez całą dobę wraz z niezbędnym sprzętem: na teren nieruchomości, obiektu lub ich części, na których prowadzona jest działalność gospodarcza, do środków transportu, ale również i na teren niezwiązany z prowadzeniem działalności gospodarczej. W niniejszej sprawie skarżący uniemożliwił inspektorom WIOŚ w Bydgoszczy przeprowadzenie kontroli zatrzymanego pojazdu zawierającego odpady, znajdującego się na terenie posesji w m. D., gm. I., w związku z czym organy prawidłowo uznały, że wypełnione zostały przesłanki przewidziane w art. 31c ust. 1 pkt 1 ustawy oraz nałożyły z tego tytułu na stronę skarżącą karę pieniężną w wysokości 10.000 zł. Zdaniem Sądu kara ta nie jest zbyt wygórowana, ma ona najniższy wymiar, jaki przewiduje ustawa w tym zakresie. Ponadto spełnia ona przede wszystkim funkcję prewencyjną, zapobiegającą podobnym naruszeniom w przyszłości.
Sąd wskazał, że wbrew twierdzeniom skarżącego został on zawiadomiony o wszczęciu postępowania w przedmiocie wymierzenia mu kary pieniężnej oraz miał możliwość zapoznania się i wypowiedzenia się co do materiału dowodowego zgromadzonego w tej sprawie zarówno w pierwszej, jak i w drugiej instancji. Zarzut naruszenia art. 10 k.p.a. nie ma więc – zdaniem Sądu –usprawiedliwionych podstaw. Sąd uznał też, że w niniejszej sprawie prawdą obiektywną było uniemożliwienie przez skarżącego przeprowadzenia kontroli inspektorom ochrony środowiska, co zostało bezsprzecznie ustalone na podstawie wyczerpująco zebranego w sprawie materiału dowodowego, który został właściwie zgromadzony, a następnie oceniony przez orzekające organy administracji, z uwzględnieniem obowiązku zachowania zasady praworządności. Orzekające organy rozpatrzyły całość zebranego w sprawie materiału dowodowego. Ponadto organy dokonały oceny całokształtu zebranego materiału oraz przeprowadziły rzetelną ocenę znaczenia i wartości dowodów. W ocenie Sądu, postępowanie organów dwóch instancji, czyniło zadość obowiązkom płynącym z art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a.
W skardze kasacyjnej wniesionej od powyższego wyroku P.S., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika zarzucił:
I. na podstawie przepisu art. 174 p.p.s.a.:
1. naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, w rozumieniu przepisu art. 174 pkt 2 p.p.s.a. tj.:
a) przepisu art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (zwanej dalej: p.u.s.a.) oraz art. 3 § 1 p.u.s.a. poprzez nienależyte wykonanie obowiązku kontroli w zw. z art. 141 § 4 oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z art. 31c ust 1 pkt 1 ustawy z dnia 20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska przez niepełne przedstawienie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku stanu faktycznego i prawnego, niewzięcie pod uwagę całego zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, nieustosunkowanie się do wszystkich twierdzeń i zarzutów skarżącego, polegające na:
- przyjęciu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, że P.S. był uprawniony do podejmowania jakichkolwiek czynności w imieniu spółki P. sp. z o.o., która to spółka jest dzierżawcą terenu posesji w m. D., gm. I., na której to znajdował się zatrzymany pojazd pomimo tego, że P.S. nie jest osobą uprawnioną do reprezentowania spółki, a więc nie miał mógł on wpuścić na teren posesji inspektorów Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Bydgoszczy, tym bardziej, że nie był poinformowany o żadnych podstawach do przeprowadzenia kontroli bez obecności kontrolowanego - spółki P. sp. z o.o.;
- przyjęciu przez WSA, że były podstawy do przeprowadzenia kontroli bez obecności kontrolowanego – spółki P. sp. z o.o. podczas gdy przeprowadzenie kontroli nie było niezbędne dla przeciwdziałania popełnieniu przestępstwa lub wykroczenia ani też nie było uzasadnione bezpośrednim zagrożeniem życia, zdrowia lub środowiska naturalnego o czym świadczyło chociażby to, że inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska dokonali kontroli już w dniu zatrzymania pojazdu tj. w dniu [...] lutego 2020 r., a więc zaledwie dzień wcześniej, podczas której to inspektorzy WIOS wraz z funkcjonariuszami weszli na teren posesji i która to kontrola nie wykazała żadnych naruszeń;
- pominięciu przez WSA, że P.S. po przybyciu inspektorów na teren nieruchomości zadzwonił do B.W. - osoby uprawnionej do reprezentowania spółki P. sp. z o.o., która to spółka jest dzierżawcą nieruchomości celem poinformowania o ich przybyciu i zamiarze przeprowadzenia kontroli przy czym B.W. po odebraniu telefonu od skarżącego niezwłocznie udał się na teren posesji, a więc nie sposób uznać, że zamiarem P.S. było uniemożliwienie przeprowadzenia kontroli;
- pominięciu przez WSA, że organ uniemożliwił wypowiedzenie się przez stronę kontrolowaną, przez spółkę P. sp. z o.o., której pracownik kierował zatrzymanym pojazdem i która to spółka była dzierżawcą nieruchomości, na której znajdował się pojazd, albowiem pomimo zapewnień ze strony organu żaden z jego pracowników nie stawił się powtórnie w miejscowości D. w dniu [...] lutego 2020 roku;
- pominięciu przez WSA, że organu zapewnił skarżącego o tym, że jeden z jego pracowników stawi się powtórnie w miejscowości D. w dniu [...] lutego 2020 roku, co zatem skarżący w sposób uzasadniony myślał, że kontrola zostanie przeprowadzona w obecności odpowiednich przedstawicieli spółki P. sp. z o.o. w kolejnych dniach;
- pominięciu przez WSA, że w dniu [...] lutego 2020 roku w godzinach porannych pojazd został odkonwojowany do firmy R.K. R. przez funkcjonariuszy Policji i inspektorów WIOŚ w Bydgoszczy, a więc w momencie, kiedy inspektorzy przyjechali przeprowadzić kontrolę tegoż pojazdu, tego pojazdu nie było już na nieruchomości, a zatem nie było podstawy do przeprowadzenia kontroli na nieruchomości w D., zaś inspektorzy nie potrafili wyjaśnić skarżącemu czego kontrola na tej nieruchomości miałaby dotyczyć, skoro pojazdu już nie było;
b) przepisu art. 10 § 1 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niewłaściwe zastosowanie tych przepisów, tj. uznaniu, że organy prawidłowo uznały, że wypełnione zostały przesłanki przewidziane w art. 31 c ust 1 pkt 1 ustawy z dnia
20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska i tym samym skarżący uniemożliwił inspektorom WIOŚ w Bydgoszczy przeprowadzenie kontroli zatrzymanego pojazdu zawierającego odpady, znajdującego się na terenie posesji w m. D., gm. I. w sytuacji, gdy:
- po pierwsze, P.S. nie jest osobą uprawnioną do reprezentowania ani podejmowania jakichkolwiek czynności w imieniu spółki P. sp. z o.o., a więc nie mógł on wpuścić na teren posesji inspektorów Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Bydgoszczy, bowiem wówczas naraziłby się na odpowiedzialność względem spółki, tym bardziej, że nie było żadnych podstaw do przeprowadzenia kontroli bez obecności kontrolowanego - spółki P. sp. z o.o.;
- po drugie, nie było żadnych podstaw do przeprowadzenia kontroli bez obecności kontrolowanego - spółki P. sp. z o.o. albowiem przeprowadzenie kontroli nie było niezbędne dla przeciwdziałania popełnienia przestępstwa lub wykroczenia ani też nie było uzasadnione bezpośrednim zagrożeniem życia, zdrowia lub środowiska naturalnego o czym świadczyło chociażby to, że inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska dokonali kontroli już w dniu zatrzymania pojazdu tj. w dniu [...] lutego 2020 roku, a więc zaledwie dzień wcześniej, podczas której to inspektorzy WIOŚ wraz z funkcjonariuszami weszli na teren posesji i która to kontrola nie wykazała żadnych naruszeń;
- po trzecie, P.S. po przybyciu inspektorów Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska na teren nieruchomości zadzwonił do B.W. - osoby uprawnionej do reprezentowania spółki P. sp. z o.o., która to spółka jest dzierżawcą nieruchomości celem poinformowania o ich przybyciu i zamiarze przeprowadzenia kontroli przy czym B.W. po odebraniu telefonu od skarżącego niezwłocznie udał się na teren posesji, a więc nie sposób uznać, że zamiarem P.S. było uniemożliwienie przeprowadzenia kontroli;
- po czwarte, organ uniemożliwił wypowiedzenie się przez stronę, tj. przez spółkę P. sp. z o.o., której pracownik kierował zatrzymanym pojazdem i która to spółka była dzierżawcą nieruchomości, na której znajdował się pojazd, albowiem pomimo zapewnień ze strony organu żaden z jego pracowników nie stawił się powtórnie w miejscowości D. w dniu [...] lutego 2020 roku;
- po piąte, P.S. nie wypełnił definicji kontrolowanego w rozumieniu
art. 10 ustawy o Inspekcji Ochrony Środowiska, jak i nie wypełnił definicji kierownika kontrolowanej jednostki organizacyjnej w rozumieniu ww. przepisu;
c) przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a poprzez nieuwzględnienie skargi i nieuchylenie decyzji, pomimo że została wydana w oparciu o błędnie ustalony stan faktyczny, zaś ani organ I instancji, ani Wojewódzki Sąd Administracyjny nie działali w słusznym interesie skarżącego, bowiem nie wyjaśnili wyczerpująco okoliczności sprawy;
d) przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie skargi i nieuchylenie decyzji pomimo niezebrania wyczerpującego materiału dowodowego istotnego do rozstrzygnięcia sprawy, a także brak wszechstronnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego;
e) przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie skargi
i nieuchylenie decyzji pomimo niezapewnienia skarżącemu prawidłowego jego udziału w postępowaniu, niezapewnienia możliwości jego wypowiedzenia się co do twierdzeń organu oraz przesłuchania go;
f) przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie skargi
i nieuchylenie decyzji, pomimo błędnej oceny zgromadzonych w sprawie dowodów,
w tym uznanie, iż P.S. był osobą uprawnioną do wpuszczenia inspektorów Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska na teren nieruchomości, w sytuacji kiedy materiał dowodowy zgromadzony w niniejszej sprawie wskazuje, że dzierżawcą nieruchomości była spółka P. sp. z o.o. a więc P.S. nie był władny do wpuszczenia inspektorów na teren nieruchomości, a nie było żadnych podstaw do przeprowadzenia kontroli bez obecności kontrolowanego, albowiem przeprowadzenie kontroli nie było niezbędne dla przeciwdziałania popełnienia przestępstwa lub wykroczenia ani też nie było uzasadnione bezpośrednim zagrożeniem życia, zdrowia lub środowiska naturalnego o czym świadczyło chociażby to, że inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska dokonali kontroli już w dniu zatrzymania pojazdu tj. w dniu [...] lutego 2020 roku, a więc zaledwie dzień wcześniej, podczas której to inspektorzy WIOŚ wraz z funkcjonariuszami weszli na teren posesji i która to kontrola nie wykazała żadnych naruszeń;
g) przepisu art. 151 p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi na decyzję naruszającą przepisy postępowania w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy oraz przepisy prawa materialnego, tym samym WSA utrzymał w mocy decyzję organu, która naruszała szereg wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów materialnych przez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, jak i przepisów postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy;
h) przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie skargi
i nieuchylenie decyzji, pomimo że ta nie zawierała pełnego uzasadnienia faktycznego i prawnego i nie wskazywała dowodów, na podstawie których została wydana decyzja, bez wyjaśnienia stanu faktycznego;
i) przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie skargi
i nieuchylenie decyzji, pomimo wydania jej z uchybieniem przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania;
j) przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez brak dostatecznego odniesienia się do argumentacji skarżącego podniesionej w skardze do WSA;
2. naruszenie przepisów prawa materialnego przez błędną jego wykładnię, w rozumieniu przepisu art. 174 pkt 1 p.p.s.a. tj.:
a) przepisu art. 31c ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska poprzez jego zastosowanie, w sytuacji gdy nie zaistniały w stanie faktycznym sprawy przesłanki do zastosowania wobec skarżącego kary pieniężnej bowiem skarżący swoim zachowaniem w żaden sposób nie utrudniał ani też nie uniemożliwił inspektorom Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Bydgoszczy przeprowadzenia kontroli w m. D., gm. I.;
b) art. 10 ustawy o Inspekcji Ochrony Środowiska poprzez jego błędne zastosowanie w mniejszej sprawie, co skutkowało uznaniem, że P.S. uniemożliwił funkcjonariuszom WIOŚ przeprowadzenie kontroli, w sytuacji, kiedy tylko kontrolowany lub kierownik jednostki organizacyjnej podmiotu kontrolowanego są obowiązani umożliwić przeprowadzenie kontroli, zaś P.S. nie był ani kontrolowaną osobą fizyczną, ani kierownikiem kontrolowanej jednostki, a zatem przepis ten nie powinien tu w ogóle zostać zastosowany.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej zarzuty powyższe zostały rozwinięte.
Mając na uwadze tak sformułowane zarzuty skarżący kasacyjnie wniósł
o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, zgodnie
z treścią przepisu art. 176 § 1 pkt 3 p.p.s.a. w zw. z art. 185 § 1 p.p.s.a. oraz
o zasądzenie od organu na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, na podstawie przepisu art. 203 pkt 1 p.p.s.a. Stosownie do treści przepisu art. 176
§ 2 p.p.s.a. strona skarżąca oświadczyła, iż zrzeka się rozpoznania niniejszej sprawy na rozprawie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Skarga kasacyjna jest niezasadna.
Na wstępie wyjaśnić należy, że stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst. jedn. Dz.U. z 2023 r., poz. 1634 ze zm.) – powoływanej dalej jako "p.p.s.a." Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez sąd II instancji, który w odróżnieniu od sądu I instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej.
Przypomnieć trzeba, że zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Uzasadniając zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, iż sąd stosując przepis popełnił błąd w subsumcji czyli, że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi ponadto w uzasadnieniu, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia bądź, jak powinien być stosowany konkretny przepis prawa ze względu na stan faktyczny sprawy, a w przypadku zarzutu niezastosowania przepisu - dlaczego powinien być zastosowany. Uzasadniając zaś naruszenie przepisów postępowania wykazać należy, że uchybienie im mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 kwietnia 2023 r. sygn. akt III OSK 7318/21; wszystkie powołane w niniejszym uzasadnieniu orzeczenia sądów administracyjnych dostępne są na stronie internetowej orzeczenia.nsa.gov.pl).
W rozpoznawanej sprawie skargę kasacyjną sporządzono w oparciu o obie z ww. podstaw kasacyjnych. W takiej sytuacji, co do zasady w pierwszej kolejności rozpoznaniu winny podlegać zarzuty naruszenia przepisów postępowania. Dopiero, bowiem po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy, albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd pierwszej instancji przepis prawa materialnego. W niniejszej sprawie zarzuty naruszenia przepisów postępowania zostały jednak sformułowane jako zarzuty naruszenia prawa będącego konsekwencją naruszenia prawa materialnego. Z tego powodu w pierwszej kolejności należało ocenić skuteczność zarzutów naruszenia prawa materialnego.
Przed dokonaniem oceny podniesionych zarzutów kasacyjnych dotyczących naruszenia przepisów prawa materialnego wskazać należy, że podstawę materiaonoprawną zaskarżonej decyzji stanowił art. 31c ust. 1 pkt 2 ustawy o Inspekcji Ochrony Środowiska, zgodnie z którym, ten kto utrudnia organowi Inspekcji Ochrony Środowiska przeprowadzeni kontroli podlega karze pieniężnej w wysokości od 10.000 zł do 100.000 zł. Jak wynika z przytoczonego przepisu odnosi się on do każdego, kto swoim działaniem lub zaniechaniem utrudnia przeprowadzenie organowi Inspekcji Ochrony Środowiska kontroli. Nie są zatem uzasadnione poglądy, że sprawcą tego deliktu administracyjnego może być tylko podmiot podlegający kontroli, np. osoba fizyczna prowadząca działalność podlegającą kontroli, pracownicy takiego podmiotu czy członkowie zarządu spółek prawa handlowego. Odpowiedzialności takiej mogą podlegać także osoby trzecie nie związane stosunkiem prawnym z podmiotem podlegającemu kontroli, a zwłaszcza te które znając cel przybycia inspektorów organów Inspekcji Ochrony Środowiska swoim zachowaniem utrudniają przeprowadzenie kontroli. Utrudnia przeprowadzenie kontroli każdy, kto swoim zachowaniem stawia inspektorom organów ochrony środowiska przeszkody utrudniające przeprowadzenie czynności kontrolnych np. utrudniają dostęp do nieruchomości, na której prowadzona jest działalność objęta kontrolą czy też uniemożliwiają wgląd do dokumentacji związanej z przedmiotem kontroli. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego w składzie orzekającym w niniejszej sprawie brak jest podstaw do przyjęcia, że odpowiedzialność deliktowa o której mowa w art. 31c ust. 1 ustawy o Inspekcji ochrony Środowiska jest zawężona tylko do podmiotów o których mowa w art. 10 tejże ustawy. Przypomnieć należy, że przepis art. 10 ustawy stanowi, że kierownik jednostki oraz kontrolowana osoba fizyczna z zachowaniem przepisów o ochronie informacji niejawnych oraz o zakwaterowaniu sił zbrojnych obowiązane są umożliwić inspektorowi przeprowadzenie kontroli, w szczególności umożliwić przeprowadzenie czynności, o których mowa w art. 9 ust. 2. Zarzut popełnienia deliktu administracyjnego określonego w art. 31 c ust. 1 pkt 1 lub pkt 2 ustawy o Inspekcji Ochrony Środowiska może zatem być postawiony nie tylko kierownikowi kierowanej jednostki czy też kontrolowanej osobie fizycznej, które wymienia w swej treści art. wspomniany przepis art. 10. Przemawia za tym użycie przez ustawodawcę w treści art. 31c ust. 1 zwrotu "kto" bez dalszego bliższego określenia tej grupy podmiotów. Nadto używając w art. 10 ustawy zwrotu "umożliwić przeprowadzenie kontroli" ustawodawca nie tylko zakazał podmiotom w nim wymienionym nie tylko działań uniemożliwiających lub utrudniających przeprowadzenie kontroli, ale także zobowiązał je do współpracy z inspektorami w przeprowadzaniu kontroli mającej doprowadzić do szybkiego jej zakończenia. Dlatego norma zawarta w art. 10 jest kierowana tylko do kierowników kontrolowanych jednostek i podlegających kontroli osób fizycznych. Osoby te mają bowiem możliwość wydawania poleceń osobom im podległym (np. pracownikom) mającym na celu realizacje celu regulacji zawarte w tym przepisie. Natomiast przepis art. 31c ust. 1 ustawy stanowiący podstawę materialnoprawną wydanej w niniejszej sprawie decyzji zawęża objęte penalizacją zachowanie do uniemożliwienia lub utrudnienia przeprowadzenia kontroli, które to działanie może dotyczyć nie tylko kierowników kontrowanych jednostek lub podlegających kontroli osób fizycznych.
Powyższe rozważania prowadzą do uznania, że chybione są podniesione w skardze zarzuty kasacyjne dotyczące naruszenia przepisów prawa materialnego art. 10 ustawy o Inspekcji Ochrony Środowiska poprzez błędne uznanie, że P.S. uniemożliwił przeprowadzenie funkcjonariuszom WIOŚ przeprowadzenie kontroli, w sytuacji kiedy tylko kontrolowany lub kierownik kontrolowanej jednostki są obowiązani umożliwić przeprowadzenie kontroli zaś w/w nie tylko nie był kontrolowaną osobą fizyczną ani kierownikiem kontrolowanej jednostki.
Nie zasługuje również na uwzględnienie zarzut kasacyjny dotyczący naruszenia art. 31c ust. 1 pkt 1 ustawy o Inspekcji Ochrony Środowiska poprzez jego zastosowanie, w sytuacji gdy nie zaistniały w stanie faktycznym sprawy przesłanki do jego zastosowania wobec skarżącego bowiem swoim zachowaniem w żaden sposób nie utrudnił czy też uniemożliwił inspektorom przeprowadzenie kontroli. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, wbrew twierdzeniom skarżącego kasacyjnie, jego zachowanie w dniu kontroli opisane w notatce służbowej sporządzonej z przeprowadzonej kontroli, a podpisanej przez wszystkich trzech inspektorów skierowanych do jej przeprowadzenia oraz przez uczestniczącego w tej czynności funkcjonariusza policji wyczerpuje znamiona zachowania mającego na celu uniemożliwienie przeprowadzenie kontroli. Świadczą o tym nie tylko wypowiedzi z których wynikało, że nie dopuści on do przeprowadzenia kontroli, ale także jego agresywne zachowanie, uniemożliwienie wejścia na teren działki, na której prowadzono zbiórkę odpadów, posługiwanie się zwrotami uznawanymi powszechnie za wulgaryzmy opisanymi w powyższej notatce, nie wspominając o nieobyczajnym zachowaniu również w tym dokumencie opisanym. Takie zachowanie w sposób jednoznaczny wskazuje, że skarżący znając cel przybycia inspektów Inspekcji Ochrony Środowiska zamierzał uniemożliwić im przeprowadzenie tej kontroli. Nie zamienia oceny jego zachowania odwoływanie się do nieobecności członków zarządu spółki dzierżawiącej od niego działkę, na której była prowadzona działalność związana z zbieraniem odpadów.
Należy nadto wskazać, że powyższe zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego zostały błędnie zredagowane. Winny one być przedstawione w powiazaniu z naruszeniem przez Sąd I instancji przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. Postępowanie wywołane skargą kasacyjną podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, albowiem istotą tego postępowania jest weryfikacja - w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych - zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania, nie zaś weryfikacja zaskarżonego do tego sądu działania organu administracji publicznej.
Rozważania dotyczące wykładni przepisów prawa materialnego stanowiące podstawę materialnoprawną wymierzenia skarżącemu kary pieniężnej tj. art. 31a ust. 1 ustawy o Inspekcji Ochrony Środowiska pozwalają jednocześnie ustalić wszystkie istotne okoliczności jakie winien organ ustalić w postępowaniu wyjaśniającym poprzedzającym wydanie w tym przedmiocie decyzji. Tym samym umożliwiają w niniejszej sprawie dokonanie oceny podniesionych zarzutów kasacyjnych dotyczących naruszenia przepisów postępowania, które zdaniem skarżącego miały istotny wpływ na wynik sprawy, które dotyczą okoliczności istotnych do rozstrzygnięcia, bez konieczności wdawania się w polemikę z tym zarzutami, które faktycznie nie dotyczą istoty sprawy.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego nie zasługuje na uwzględnienie pierwszy z podniesionych zarzutów, zgłoszony na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. a dotyczący naruszenia art. 1 § 1 i § 2 oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych (dalej p.u.s.a.) poprzez nienależyte wykonanie obowiązku kontroli w zw. z art. 141 § 4 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 31c ust. 1 pkt 1 ustawy o Inspekcji Ochrony Środowiska poprzez niepełne przedstawienie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku stanu faktycznego i prawnego, braku uwzględnienia całego materiału dowodowego, braku ustosunkowania się do wszystkich twierdzeń i zarzutów skarżącego. Przepis art. 1 ust. 1 i 2 p.u.s.a. określa funkcję sądów administracyjnych oraz kryterium kontroli. Do naruszenia art. 1 § 1 i § 2 p.u.s.a. mogłoby dojść, gdyby Sąd nie dokonał kontroli stanowiącego przedmiot skargi aktu, zastosowałby inny rodzaj oceny niż zgodność z prawem odwołując się np. do zasad słuszności czy współżycia społecznego względnie wyszedłby poza zakres przedmiotowy postępowania sądowoadministracyjnego rozpoznając skargę na akt lub czynność niepoddane jego kognicji, ewentualnie zastosował środki ustawie nieznane (wyrok NSA z 2 marca 2023r., sygn. akt II OSK 895/22). W niniejszej sprawie żadna z powyższych sytuacji nie zaszła. Natomiast przepis art. 3 § 1 p.u.s.a. jest przepisem ustrojowym normującym właściwość wojewódzkich sądów administracyjnych do rozpoznawania spraw w pierwszej instancji i jako taki co do zasady nie może stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Mógłby on zostać naruszony wyłącznie w przypadku, gdyby sprawa zastrzeżona do właściwości wojewódzkiego sądu administracyjnego rozstrzygnięta została przez sąd wyższej instancji. Taka sytuacja w niniejszej sprawie także nie ma miejsca. Zgodnie natomiast z przepisem art. 141 § 1 p.p.s.a. uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeśli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Oznacza to, że sąd administracyjny ma nie tylko obowiązek wskazania swojego rozstrzygnięcia (wypowiedzenia się w przedmiocie zgodności z prawem skarżonego aktu administracyjnego), ale i umotywowania swojego stanowiska w tym zakresie, tj. przedstawienia toku rozumowania, który doprowadził do podjęcia rozstrzygnięcia, w tym wskazania przyczyn zajęcia danego stanowiska, jak i powodów, dla których zarzuty i argumenty podnoszone przez stronę są lub nie są zasadne. Argumentacja uzasadnienia musi umożliwiać stronie zrozumienie racji, jakimi kierował się Sąd I instancji badając legalność zaskarżonego działania/zaniechania organu, a w przypadku, gdy strona z wyrokiem się nie zgadza, uzasadnienie wyroku musi umożliwić jej merytoryczną polemikę z argumentacją sądu, a sądowi odwoławczemu kontrolę instancyjną (por. np. wyroki NSA z: 15 czerwca 2012 r. I OSK 1931/11; 27 lutego 2008 r. II FSK 1771/06; 20 stycznia 2009 r. I GSK 1185/07; 17 lipca 2009 r. II FSK 592/08; 10 października 2007 r. II GSK 204/07; 7 czerwca 2011 r. II GSK 601/10). Motywy wyroku muszą być przy tym jasne i przekonujące, stanowić konsekwentną i logiczną całość (por. wyrok NSA z 9 marca 2006 r. II OSK 632/05, czy wyrok NSA z 4 lutego 2015 r. II GSK 2304/13). Wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a. zasadniczo w sytuacji, gdy nie zawiera ono stanowiska odnośnie stanu faktycznego przyjętego, jako podstawa zaskarżonego rozstrzygnięcia, lub brak jest uzasadnienia któregokolwiek z rozstrzygnięć sądu, albo gdy uzasadnienie obejmuje rozstrzygnięcie, którego nie ma w sentencji orzeczenia, jak również, gdy jest ono sporządzone w sposób uniemożliwiający instancyjną kontrolę zaskarżonego wyroku (wyrok NSA z 19 września 2018 r. II OSK 63/18, LEX nr 2578626), co w niniejszej sprawie nie miało miejsca. W szczególności w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd dokonując wykładni przepisu art. 31a ust. 1 ustawy o Inspekcji Ochrony Środowiska wskazał jakie są i podmiotowe i przedmiotowe jego zastosowania. Sąd przedstawił ustalone w niniejszej sprawie stan faktyczny oraz zarzuty podniesione w skardze oraz stanowisko organu. W dalszej części uzasadnienia Sąd przedstawił rozstrzygnięcie oraz je umotywował w tym dokonał oceny podniesionych zarzutów dotyczące okoliczności istnych do rozstrzygnięcia sprawy.
Wbrew twierdzeniom skarżącego jak już wyżej wskazano nie jest istotnym do rozstrzygnięcia niniejszej sprawy okoliczność, że nie jest on osobą uprawnioną do podejmowania czynności w imieniu Spółki P., która jest dzierżawcą działki na której miała zostać przeprowadzona kontrola. Wbrew twierdzeniom skarżącego inspektorzy poinformowali go o celu przybycia, co zostało potwierdzone w sporządzonej notatce służbowej podpisanej przez trzech inspektorów oraz towarzyszącego im funkcjonariusza policji (czyli cztery osoby). Skarżący, jak sam podnosił w skardze kasacyjnej, jako osoba nie będąca uprawniona do podejmowania czynności w imieniu spółki nie był uprawniony do kwestionowania zasadności przeprowadzenia kontroli przez inspektorów LWIOŚ. Podnoszona przez skarżącego okoliczność, że poinformował przedstawiciela spółki o kontroli oraz brak ponowienia przez organ próby przeprowadzenia kontroli pod obecność takiego przedstawiciela nie stanowi usprawiedliwia zachowania skarżącego. Delikt administracyjny określony w art. 31c ust. 1 ustawy o Inspekcji Ochrony Środowiska został popełniony w chwili uniemożliwienia inspektorom przeprowadzenia czynności kontrolnych, co w sposób jednoznaczny obrazuje notatka służbowa w której szczegółowo opisano zachowanie skarżącego wyczerpujące znamiona deliktu uniemożliwienia przeprowadzenia kontroli w rozumieniu powołanego przepisu. Podkreślić należy, że przedmiotem czynności kontrolnych, których przeprowadzenie uniemożliwił skarżący miał być nie tylko zatrzymany poprzedniego dnia pojazd, którym przewożono odpady, ale także oględziny nieruchomości. Wskazać również należy, że w drodze zarzutu kasacyjnego dotyczącego naruszenia art. 141 § 1 p.p.s.a. nie można skutecznie kwestionować ustaleń faktycznych, w oparciu o które organy administracji podjęły kwestionowane przez stronę rozstrzygnięcie, a Wojewódzki Sąd Administracyjny przeprowadził jego ocenę w oparciu o kryterium zgodności z prawem.
Nie zasługuje również na uwzględnienie zarzut kasacyjny dotyczący naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. w zw. art. 77 § 1 k.p.a. Okoliczności podniesione w ramach tego zarzutu kasacyjnego w swej istocie stanowią powtórzenie okoliczności podniesionych w ramach uprzednio omawianego zarzutu. Z tych samych powodów nie zasługują one na uwzględnienie. Dodatkowo wskazać należy, że bezzasadny jest zarzut dotyczący naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. Stroną postępowania administracyjnego prowadzonego przez organy był P.S. i on jako strona został poinformowany o wszczętym postępowaniu, przesunięciu terminu zakończenia sprawy, a także o zebranym materiale dowodowym, możliwości zapoznania się z nim i możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszenia żądań co stanowiło realizację obowiązku organu wynikającego z art. 10 § 1 k.p.a. Stroną tego postępowania nie była spółka P., czy też członkowie jej zarządu.
Należy nadto wskazać, że powyższe zarzuty naruszenia przepisów postępowania podobnie jak zarzuty dotyczące naruszenia przepisów prawa materialnego zostały błędnie zredagowane. Winny one być przedstawione w powiazaniu z naruszeniem przez Sąd I instancji przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. Postępowanie wywołane skargą kasacyjną podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, albowiem istotą tego postępowania jest weryfikacja - w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych - zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania, nie zaś weryfikacja zaskarżonego do tego sądu działania organu administracji publicznej.
Nie zasługują również na uwzględnienie zarzuty kasacyjne dotyczące naruszenia przepisów art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.s.a. oraz art. 151 p.p.s.a. z uwagi na sposób ich przedstawienia w skardze kasacyjnej.
Przepis art. 151 p.p.s.a. - sam w sobie - może być naruszony tylko wówczas, gdy sąd uznając, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie - wydaje orzeczenie uwzględniające skargę, lub też odwrotnie, gdy zachodzi sprzeczność między stanowiskiem sądu zawartym w uzasadnieniu a treścią sentencji wyroku. Jest to przepis wynikowy. Taka sytuacja w niniejszej sprawie nie zachodzi.
Również przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. ma charakter wynikowy, co oznacza, że ma on zastosowanie w sprawie, jeżeli skarżący wykaże, że w postępowaniu administracyjnym doszło do uchybienia przepisom k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wynika stąd, że powołanie się w skardze kasacyjnej na naruszenie tego przepisu bez przytoczenia przepisów postępowania administracyjnego, których naruszenie nakazywało sądowi I instancji uwzględnienie skargi na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. nie spełnia wymagań podstawy kasacyjnej wskazanej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. Mówiąc innymi słowy, art. 145 podobnie jak 151 p.p.s.a. nie mogą stanowić samodzielnej podstawy skargi kasacyjnej, gdyż błąd w postaci uwzględnienia lub oddalenia skargi sąd pierwszej instancji popełnia w fazie wcześniejszej niż etap orzekania, czyli w fazie kontroli zaskarżonego aktu lub czynności poprzedzającej wydanie orzeczenia. Zatem podstawą skargi kasacyjnej wymienionej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. mogą być jedynie przepisy regulujące proces dochodzenia do rozstrzygnięcia, a nie przepisy określające samo rozstrzygnięcie.
Uznając zatem, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, mając na uwadze treść art. 184 p.p.s.a., orzeczono jak w wyroku.
Powiązane przepisy
Zapytaj AI o to orzeczenie
Pytanie 1/2 (bez konta)