SNO 20/06
uchwała – Sąd Najwyższy z dnia 2006-06-07
Najważniejsze z orzeczenia
Sąd Najwyższy utrzymał w mocy uchwałę Sądu Apelacyjnego - Sądu Dyscyplinarnego, który odmówił zezwolenia na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sędziego. Sprawa dotyczyła czynu polegającego na uszkodzeniu znaku granicznego nieruchomości, jednak SN uznał, że obcięcie metalowego pręta nie stanowi naruszenia prawa karnego. Orzeczenie podkreśla znaczenie definicji znaku granicznego w kontekście odpowiedzialności karnej sędziów.
Dane orzeczenia
SygnaturaSNO 20/06
Data orzeczenia2006-06-07
Rodzaj orzeczeniauchwała
SądSąd Najwyższy
WydziałWydział VI
SędziowieJan Bogdan Rychlicki (autor uzasadnienia), Lech Walentynowicz, Mirosław Bączyk
Pełna treść orzeczenia
UCHWAŁA Z DNIA 7 CZERWCA 2006 R.
SNO 20/06
Przewodniczący: sędzia SN Jan Bogdan Rychlicki (sprawozdawca).
Sędziowie SN: Mirosław Bączyk, Lech Walentynowicz.
S ą d N a j w y ż s z y S ą d D y s c y p l i n a r n y na posiedzeniu z
udziałem Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego sędziego Sądu Okręgowego oraz
protokolanta w sprawie sędziego Sądu Rejonowego po rozpoznaniu w dniu 7 czerwca
2006 r. w związku z zażaleniem Prokuratora Rejonowego, na niekorzyść na uchwałę
Sądu Apelacyjnego Sądu Dyscyplinarnego z dnia 28 lutego 2006 r., sygn. akt (...) w
przedmiocie zezwolenia na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sędziego Sądu
Rejonowego o czyn określony w art. 277 k.k.,
u c h w a l i ł :
1. u t r z y m a ć w m o c y zaskarżoną u c h w a ł ę ;
2. kosztami dyscyplinarnymi postępowania odwoławczego obciążyć Skarb Państwa.
U z a s a d n i e n i e
Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny uchwałą z dnia 28 lutego 2006 r., sygn. akt
(...) odmówił zezwolenia na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sędziego Sądu
Rejonowego za przestępstwo określone w art. 277 k.k., a polegające na tym, że w dniu
10 września 2002 r. w A. (...) kierowała wykonaniem czynu zabronionego przez inną
nieustaloną osobę, polecając jej obcięcie metalowego pręta, który stanowił znak
graniczny rozgraniczający posesje nr 167 i 169 przy ul. Konopnickiej i czyniąc go w
ten sposób niewidocznym.
Prokurator Rejonowy w dniu 27 marca 2006 r. złożył zażalenie na powyższą
uchwałę. Zaskarżając ją w całości na podstawie art. 438 pkt 1 k.p.k., zarzucił obrazę
prawa materialnego a to art. 277 k.k. oraz § 2 zarządzenia Ministrów Gospodarki
Przestrzennej i Budownictwa oraz Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 5
sierpnia 1996 r. w sprawie rozgraniczania nieruchomości (M. P. Nr 50, poz. 469 ze
zm.) poprzez błędne przyjęcie, że metalowy pręt nie stanowi znaku granicznego, a
nadto, że skrócenie znaku granicznego o 25 cm nie stanowi jego uszkodzenia lub czyni
go niewidocznym. Skarżący na podstawie art. 437 § 2 k.p.k. wniósł o zmianę
zaskarżonej uchwały poprzez zezwolenie na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej
sędziego Sądu Rejonowego. W uzasadnieniu zażalenia skarżący, odwołując się do
poglądów doktryny i stosownych regulacji prawnych podniósł, że metalowy pręt
rozgraniczający posesje stanowi de facto znak graniczny w rozumieniu art. 152 k.c.
2
oraz art. 29 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. – Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz.
U. z 2000 r. Nr 100, poz. 1086 z późn. zm.), zaś kierowanie tym czynem innej osoby
(obcięcie tego znaku o 25 cm) przez sędziego Sądu Rejonowego podlega
odpowiedzialności karnej na podstawie art. 277 k.k. Odpowiedź na zażalenie złożył
obrońca obwinionej, wnosząc o nieuwzględnienie zażalenia i utrzymanie w mocy
zaskarżonej uchwały. Obrońca w szczególności podniósł, iż ocena, czy metalowy pręt
stanowił znak graniczny powinna być dokonywana w oparciu o stan prawny istniejący
w momencie dokonywania rozgraniczenia nieruchomości. Ponadto obrońca zauważył,
że w sprawie nigdy nie doszło do stabilizacji metalowego pręta jako znaku
granicznego. Wynika to jednoznacznie z mapy dołączonej do księgi wieczystej nr Kw
566568, na której znajduje się zapis, że działkę wpisano do ewidencji składnicy
geodezyjnej z dnia 20 stycznia 1959 r., zaś granice działek protokolarnie nie zostały
ustalone na gruncie. Dalej obrońca obwinionej podniósł, iż chybiony jest zarzut obrazy
§ 2 cytowanego rozporządzenia albowiem przepis ten nie miał mocy obowiązującej in
tempore criminis, bowiem został uchylony przez § 25 rozporządzenia Ministrów
Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z
dnia 14 kwietnia 1999 r. w sprawie rozgraniczania nieruchomości (Dz. U. 1999 r. Nr
45, poz. 453).
Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny rozważył:
Zażalenie nie jest zasadne. Podniesione zarzuty obrazy prawa materialnego są
chybione z następujących powodów. Stan faktyczny w niniejszej sprawie został
ustalony w sposób prawidłowy. Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny przeprowadził
postępowanie wnikliwie, a następnie dokonał kompleksowej oceny prawnej czynu
obwinionej i zasadnie wywiódł, że metalowy pręt stanowi tzw. prowizoryczny znak
graniczny w rozumieniu art. 5 ust. 1 pkt 3 dekretu z dnia 13 września 1946 r., o
rozgraniczeniu nieruchomości (Dz. U. Nr 53, poz. 298 z późn. zm.). Dekret ten miał
moc obowiązującą do dnia 1 lipca 1989 r., to jest do wejścia w życie ustawy z dnia 17
maja 1989 r. – Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. Nr 30, poz. 163 z późn.
zm.). Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny prawidłowo ustalił, że w sprawie nigdy nie
doszło do stabilizacji pręta metalowego i sporządzenia z tej czynności stosownych
dokumentów. W tym zakresie brak jest określonej dokumentacji komorniczej,
geodezyjnej, kartograficznej oraz wieczystoksięgowej. W tej sytuacji Sąd Apelacyjny
– Sąd Dyscyplinarny słusznie wywiódł, iż istnieją poważne wątpliwości czy metalowy
pręt rozgraniczający obie posesje stanowi znak graniczny w rozumieniu art. 277 k.k.
Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny w całości aprobuje te rozważania podobnie jak i
wyrażony pogląd, iż skrócenie pręta nawet gdyby przyjąć, iż stanowi on znak
graniczny nie stanowi jego uszkodzenia, czy też uczynienia go w ten sposób
niewidocznym. Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny kończy wywody tą uwagą, że
3
uwarunkowania istniejące w tej sprawie wskazują na pochopność złożenia wniosku
przez Prokuratora Rejonowego.
Z powyższych względów zaskarżoną uchwałę należało utrzymać w mocy, zaś
kosztami postępowania dyscyplinarnego obciążyć Skarb Państwa.
Powiązane przepisy
Podobne orzeczenia
Wezwanie do wskazania kierowcy musi być imienne – wyrok SR
XI W 10865/15 · 2015-11-16
Europejski nakaz aresztowania – właściwość sądu
II Kop 15/15 · 2015-07-16
Wyrok łączny i rażąca niewspółmierność kary – SO Gliwice
IV K 65/14 · 2014-07-31
Jedyny świadek a skazanie – ocena dowodów w karnym
II AKa 115/15 · 2015-11-03
Pobicie z użyciem kija bejsbolowego – uchylenie wyroku
II Ka 718/15 · 2016-02-11
Zapytaj AI o to orzeczenie
Pytanie 1/2 (bez konta)