Art. 564 Kodeksu cywilnego reguluje szczególną sytuację dotyczącą uprawnień kupującego z tytułu rękojmi za wady fizyczne rzeczy. Przepis ten stanowi, że mimo braku dochowania przewidzianych terminów na zbadanie rzeczy lub zawiadomienie sprzedawcy o wadzie, kupujący nie traci swoich uprawnień, jeśli sprzedawca wiedział o istnieniu wady lub zapewnił kupującego o jej braku. Oznacza to, że sprzedawca nie może korzystać z upływu terminów, jeśli ukrył przed kupującym faktyczny stan rzeczy lub wprowadził go w błąd. Przepis ten ma charakter szczególny względem ogólnych regulacji rękojmi zawartych w art. 563 KC i stanowi wyjątek od zasady dochowania terminów.
Przepis ma zastosowanie wyłącznie w kontekście rękojmi, a jego istotą jest ochrona kupującego przed skutkami działań lub zaniechań sprzedawcy, które uniemożliwiły terminowe zgłoszenie wady. Warunkiem jest, aby sprzedawca faktycznie znał wadę rzeczy lub zapewniał, że wada nie istnieje. W przeciwnym razie terminy przewidziane w art. 563 pozostają wiążące i ich nieprzestrzeganie skutkuje utratą uprawnień z rękojmi. Art. 564 KC jest więc ważnym narzędziem zapewniającym uczciwość obrotu i zapobiegającym nieuczciwym praktykom sprzedawców.
W praktyce może to oznaczać na przykład sytuację, gdy kupujący kupuje używany samochód, który sprzedawca zapewnia, że jest wolny od wad technicznych. Po pewnym czasie kupujący odkrywa poważną wadę silnika. Pomimo że termin na zgłoszenie wady minął, kupujący nie traci uprawnień z rękojmi, ponieważ sprzedawca wiedział o usterce i ukrył ją celowo lub wprowadził kupującego w błąd. Dzięki temu kupujący może domagać się naprawy, obniżenia ceny lub odstąpienia od umowy. Takie zabezpieczenie pozwala chronić interesy konsumentów i wymusza na sprzedawcach transparentność.
Często zdarza się, że strony mylą termin do zbadania rzeczy i zgłoszenia wady z terminami ogólnymi lub nie zwracają uwagi, czy sprzedawca miał świadomość wady. Kolejnym błędem jest przyjmowanie, że upływ terminu automatycznie oznacza utratę uprawnień z rękojmi bez uwzględnienia zachowania sprzedawcy. Niewiedza sprzedawcy czy brak zapewnień to kluczowe kwestie przy stosowaniu art. 564. Warto podkreślić, że przepisy te chronią kupującego przed nieuczciwymi praktykami i chronią przed utratą uprawnień z przyczyn leżących po stronie sprzedawcy. W razie wątpliwości co do zastosowania tej normy w indywidualnej sprawie, zaleca się konsultację z prawnikiem, który oceni fakt, czy sprzedawca rzeczywiście wiedział o wadzie lub ją zapewniał.
To wyjaśnienie ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z profesjonalnym prawnikiem.