Art. 739 Kodeksu cywilnego określa zasady odpowiedzialności przyjmującego zlecenie w sytuacji, gdy powierza wykonanie zlecenia innej osobie bez odpowiedniego uprawnienia. Przepis ten mówi, że jeśli rzecz należąca do dającego zlecenie ulegnie uszkodzeniu lub utracie podczas wykonywania tak powierzonego zadania, to przyjmujący zlecenie odpowiada również za szkodę przypadkową. Warunkiem zwolnienia z tej odpowiedzialności jest wykazanie, że szkoda powstałaby także wtedy, gdyby osobiście wykonywał zlecenie. Oznacza to, że mimo powierzenia zadania innej osobie bez zgody, odpowiedzialność pozostaje, z wyłączeniem sytuacji, kiedy uszkodzenie lub utrata byłyby nieuniknione nawet przy osobistym wykonaniu zlecenia.
Przepis znajduje zastosowanie w sytuacjach, gdy umowa zlecenia przewiduje, że przyjmujący zlecenie wykonuje je osobiście, lecz mimo to zleca wykonanie zadania podmiotowi trzeciemu, najczęściej bez poinformowania i zgody zleceniodawcy. Przepis chroni interesy dającego zlecenie, ograniczając możliwość przerzucenia odpowiedzialności za szkody na osoby trzecie wbrew ustaleniom. W praktyce jednak, jeśli szkoda miałaby powstać także przy osobistym wykonaniu zlecenia, przyjmujący zlecenie może nie ponosić pełnej odpowiedzialności. Istotne jest, aby ocenić, czy szkoda była przypadkowa i nieunikniona w obu scenariuszach.
Przykładem może być sytuacja, gdy zleceniodawca powierzający przewóz cennego sprzętu elektronicznego zleca to zadanie firmie transportowej, a ta powierza przewóz podwykonawcy bez zgody zleceniodawcy. Gdy sprzęt ulegnie uszkodzeniu w trakcie transportu, przyjmujący zlecenie (firma transportowa) odpowiada za szkodę także wtedy, gdy zdarzenie było przypadkowe. Jeśli jednak uszkodzenie sprzętu wynikało z niezależnych od przyjmującego zlecenie okoliczności, co mogło się zdarzyć również w przypadku osobistego wykonania, odpowiedzialność może zostać ograniczona. Takie postanowienia chronią interes zleceniodawcy w codziennych sytuacjach delegowania zadań.
Częstym błędem w stosowaniu art. 739 KC jest nieuwzględnianie różnicy między odpowiedzialnością za szkody spowodowane powierzeniem zlecenia osobie nieuprawnionej a odpowiedzialnością za szkody przypadkowe. Niektórzy przyjmujący zlecenie mylnie twierdzą, że samo powierzenie zadania innemu zwalnia ich z odpowiedzialności. Inny powszechny błąd polega na nieocenie, czy szkoda byłaby nieunikniona przy osobistym wykonaniu zlecenia. Z tego względu ważne jest, aby każdorazowo dokładnie analizować okoliczności powstania szkody i relacje umowne. Art. 739 stanowi ważną ochronę interesów zleceniodawcy, ale też wymaga rozważnego stosowania, dlatego w indywidualnych przypadkach warto skonsultować się z prawnikiem.
To wyjaśnienie ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z profesjonalnym prawnikiem.