Artykuł 266 Kodeksu karnego dotyczy ochrony informacji, które zostały ujawnione lub wykorzystane bez uprawnienia. Pierwszy paragraf mówi o osobach, które wbrew przepisom prawa lub przyjętym zobowiązaniom upubliczniają lub używają informacji, do których dostęp miały z racji swojej funkcji, pracy lub działalności w sferze publicznej, społecznej, gospodarczej czy naukowej. Zgodnie z tym przepisem, takie działanie jest zagrożone karą grzywny, ograniczenia wolności bądź nawet pozbawienia wolności do lat dwóch. Drugi paragraf jest skierowany do funkcjonariuszy publicznych i odnosi się do ujawniania informacji niejawnych oznaczonych klauzulą „zastrzeżone” lub „poufne”, lub tych uzyskanych w związku z wykonywaniem czynności służbowych, które mogą zagrozić prawnie chronionym interesom. W tym przypadku grozi kara pozbawienia wolności do lat trzech. Trzeci paragraf wskazuje, że ściganie przestępstwa z paragrafu pierwszego następuje tylko na wniosek pokrzywdzonego. Oznacza to, że bez zgłoszenia przez osobę poszkodowaną organ ścigania nie może prowadzić postępowania.
Przepis ten ma zastosowanie w sytuacjach, gdy osoba związana np. z wykonywaniem pracy lub działalnością publiczną uzyskuje dostęp do informacji o charakterze poufnym lub niejawnym i przekracza dozwolone granice ich udostępniania. Dotyczy to także funkcjonariuszy publicznych, którzy w toku obowiązków służbowych mogą zetknąć się z informacjami niejawnie chronionymi. Główne elementy przesądzające zastosowanie przepisu to ujawnienie lub wykorzystanie informacji bez zgody, wbrew przepisom lub zobowiązaniom oraz charakter informacji jako poufnej lub niejawnej.
Przykładem zastosowania art. 266 KK może być sytuacja, gdy pracownik firmy, który ma dostęp do danych technicznych produktu objętych tajemnicą przedsiębiorstwa, przekazuje je konkurencji. W tym wypadku działanie takie narusza zobowiązania pracownicze i przepisy ochrony informacji, co skutkuje odpowiedzialnością karną. Podobnie funkcjonariusz publiczny, który ujawnia innym osobom dane z dokumentów oznaczonych klauzulą „zastrzeżone”, naraża się na surowsze sankcje wynikające z drugiego paragrafu.
Często pojawiają się błędy interpretacyjne dotyczące rozumienia zakresu informacji chronionych przez przepis oraz warunków koniecznych do zastosowania sankcji. Nierzadko mylnie uważa się, że za każde udostępnienie informacji można ponieść odpowiedzialność, podczas gdy nie każde ujawnienie jest sprzeczne z prawem – kluczowe jest istnienie obowiązku zachowania poufności i naruszenie tego obowiązku. Ponadto, w przypadku przestępstwa z paragrafu pierwszego, ściganie nie następuje z urzędu, lecz wymaga wniosku pokrzywdzonego. Z tego powodu brak takiego wniosku uniemożliwia prowadzenie postępowania niezależnie od powagi naruszenia.
Z uwagi na złożoność i ważność przedmiotowych przepisów, a także różnorodność sytuacji faktycznych, w przypadku wątpliwości co do możliwości zastosowania art. 266 KK, zawsze warto skonsultować się z prawnikiem.
To wyjaśnienie ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z profesjonalnym prawnikiem.