|
3.1.
|
Obraza przepisów prawa materialnego, tj.
1) art. 224 § 2 kk poprzez jego zastosowanie i przyjęcie, że naganne zachowanie werbalne K. G. (1) polegające na obrażaniu funkcjonariusza policji stanowiło groźbę bezprawną lub przemoc i wywierało wpływ na czynności urzędowe policji przeprowadzających czynności z zatrzymanym K. G. (1), podczas, gdy oskarżony nie wypełnił znamion czynu określonego w tym przepisie,
2) art. 226 § 2 kk poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie, że brak jest podstaw do nadzwyczajnego złagodzenia kary oskarżonemu, który dopuścił się znieważenia funkcjonariuszy policji i medyków, podczas gdy w toku przeprowadzanej interwencji funkcjonariusze policji doprowadzili do użycia siły w ten sposób, że doszło do rozbicia głowy przez K. G., co spowodowało w nim agresywne słownie zachowanie,
3) art. 61 § 2 kk poprzez niezasadne zastosowanie przepisu umożliwiającego odstąpienie od wymiaru środka karnego w postaci obowiązku naprawienia szkody na rzecz pokrzywdzonego K. W., podczas gdy to pokrzywdzony swoim zachowaniem wyrządził szkodę w postaci urazu głowy u K. G. (1).
|
☐ zasadny
☒ częściowo zasadny
☐ niezasadny
|
|
Sąd I instancji orzekając w przedmiocie zawinienia oskarżonego K. G. (1) w zakresie czynu z art. 224 § 2 kk w zb. z art. 226 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk prawidłowo uznał, bez narażenia się na zarzut obrazy prawa materialnego, że K. G. (1) dopuścił się zarzucanego mu czynu. Z zeznań funkcjonariuszy przybyłych na interwencję do lokalu Cukiernia (...) wynika, że po wyprowadzeniu oskarżonego z cukierni zaczął zachowywać się agresywnie, nie wykonywał poleceń, szarpał się, groził i wyzywał słowami wulgarnymi powszechnie uznanymi za obelżywe, uniemożliwiał założenie kajdanek, w związku z czym jego zachowanie wyczerpało znamiona pierwszego z zarzucanych mu czynów. Czynnością sprawczą w art. 224 § 2 kk jest zmuszanie przy użyciu przemocy lub groźby bezprawnej funkcjonariusza publicznego lub osoby do pomocy mu przybranej, do przedsięwzięcia lub zaniechania prawnej czynności służbowej. Przepis art. 224 § 2 kk reguluje przypadki tzw. czynnego oporu. Wskazują na to użyte w nim pojęcia przemocy i groźby karalnej, jako środków działania sprawcy, zmierzających do udaremnienia czynności urzędowej. Przepis ten nie może mieć zatem zastosowania do takiego przypadku, gdy sprawca wzbrania się wykonać polecenia urzędnika, nie stosując gróźb karalnych lub siły fizycznej. Jest to tzw. czynny opór. (komentarz do art. 224 kk pod red. Stefańskiego 2021, wyd. 26/B. Stefańska).
Zgodnie natomiast z wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 11 kwietnia 2002r. w sprawie o sygn. akt II.AKa 16/02 - przestępstwo z art. 224 § 2 kk popełnia sprawca, który stosuje przemoc lub groźbę bezprawną w celu zmuszenia funkcjonariusza publicznego albo osobę przybraną mu do pomocy do przedsięwzięcia lub zaniechania prawnej czynności służbowej. Przemoc lub groźba bezprawna jest w tym wypadku narzędziem oddziaływania na psychikę indywidualnie oznaczonych osób. Przestępstwo z art. 224 § 2 kk ma charakter bezskutkowy. Jest dokonane w chwili zrealizowania przez sprawcę określonych w nim czynności sprawczych. Ma charakter kierunkowy, a więc może być popełnione tylko z zamiarem bezpośrednim.
Biorąc pod uwagę powyższe, mimo, iż do stosowania przemocy ze strony oskarżonego wobec funkcjonariusza Komendy Powiatowej Policji w G. K. W. nie doszło, to wywierał presję werbalnie, stosując groźbę bezprawną.
Natomiast wypełnienie przez oskarżonego znamion drugiego z zarzucanych mu czynów jest bezsporne. Nie kwestionuje tego czynu sam obrońca w apelacji, oskarżony również, mimo dużej ilości spożytego alkoholu w dniu zdarzenia, tj. 25.11.2021r., nie zaprzecza, że pod jego wpływem ubliżał funkcjonariuszom policji i ratownikom medycznym, tłumacząc jednakże, że to "były puste słowa pijanego człowieka". Ratownicy medyczni także zgodnie wskazywali, że nie mogli udzielić pomocy medycznej oskarżanemu z uwagi na jego agresywne i wulgarne zachowanie wobec nich.
Okoliczności podnoszone w apelacji a dotyczące działania funkcjonariuszy wobec oskarżonego, na skutek czego K. G. (1) doznał rozbicia głowy, co zdaniem obrony, wywołało jego agresywne słowne zachowanie, nie było przedmiotem oceny w niniejszym postępowaniu. Co więcej Sąd I instancji ustosunkował się także do tej kwestii w uzasadnieniu wyroku wskazując, iż Prokuratura Rejonowa w Ełku umorzyła śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy KPP Policji w G. w trakcie wykonywania czynności zatrzymania K. G. (1).
Zasadny okazał się jedynie trzeci zarzut obrazy prawa materialnego.Pomijając okoliczności wskazywane w apelacji, iż to funkcjonariusz policji K. W. spowodował uszczerbek na zdrowiu K. G. (1) poprzez doprowadzenie do rozbicia głowy ww., zdaniem Sądu Okręgowego, Sąd I instancji niezasadnie zasądził w pkt IV wyroku od oskarżonego na rzecz pokrzywdzonego K. W. kwotę 1000 złotych tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Funkcjonariusz, który występował w sprawie w charakterze oskarżyciela posiłkowego domagał się kwoty 2.000 złotych tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, jednakże nie wyjaśnił, oprócz nadszarpniętego wizerunku, poprzez zamieszczony film z interwencji w Internecie, na czym doznana przez niego krzywda polegała.
Zgodnie z utrwalonym poglądem doktryny warunkiem zastosowania obowiązku naprawienia szkody jest istnienie szkody w chwili wyrokowania. Jego celem jest bowiem przywrócenie stanu sprzed popełnienia przestępstwa lub kompensacja szkód będących dalszymi następstwami popełnionego przestępstwa, co w szczególności dotyczy szkód niematerialnych (...) Naprawienie takie ma na celu odtworzenie stanu sprzed powstania szkody i nie może prowadzić do wzbogacenia pokrzywdzonych (komentarz do art. 46 pod red. Grześkowiak 2021, wyd. 7/Szeleszczuk).
Sąd Okręgowy podzielił w tym zakresie również wniosek oskarżyciela publicznego wystosowany podczas rozprawy apelacyjnej w dniu 11.10.2022r. o uchylenie pkt IV zaskarżonego wyroku. Osoby wykonujące zawód funkcjonariusza publicznego, w tym przypadku policjanta z racji wykonywanego zawodu są narażone na ataki słowne i naruszenie nietykalności cielesnej w stopniu dużo wyższym, niż pozostali obywatele. Instytucja z art. 46 § 1 kk ma natomiast realizować w ramach postępowania karnego funkcję kompensacyjną, zaś Sąd Rejonowy w motywach rozstrzygnięciu błędnie stwierdza, iż z uwagi na osobę pokrzywdzoną środek ten winien zostać orzeczony. Trzeba pamiętać, że zawód policjanta jest narażony dużo częściej na negatywne zachowania osób, co do których podejmują różnorakie interwencje, dlatego spotykanie się z negatywną reakcją ludzi jest powszechne. Biorąc pod uwagę powyższe, Sąd Okręgowy dokonał zmiany w tym zakresie wyroku Sądu I instancji i uchylił punkt IV dotyczący orzeczenia przez Sąd na mocy art. 46 § 1 kk wobec K. W. zadośćuczynienia za doznaną krzywdę poprzez zapłatę na rzecz pokrzywdzonego kwoty 1000 złotych.
|