Artykuł 385 powołany w Kodeksie cywilnym odnosi się do zasady oceny zgodności postanowień umownych z dobrymi obyczajami. Norma wskazuje, że ocena ta powinna być dokonana według stanu istniejącego w chwili zawarcia umowy. Oznacza to, że nie bierze się pod uwagę późniejszych zmian, które mogą nastąpić po zawarciu umowy, lecz tylko te okoliczności i normy etyczne, jakie obowiązywały w momencie jej zawarcia. Ponadto, przy ocenie należy uwzględnić nie tylko treść samego postanowienia, ale również całą umowę oraz okoliczności, w jakich doszło do jej zawarcia, jak również inne umowy związane z tym postanowieniem. Ma to na celu pełne zrozumienie sensu oraz kontekstu badanego zapisu umowy, co pozwala na rzetelną i sprawiedliwą interpretację z punktu widzenia dobrych obyczajów.
Przepis ma zastosowanie w sytuacjach, kiedy pojawia się wątpliwość, czy konkretne postanowienie umowne mieści się w granicach przyjętych norm moralnych i społecznych, które nie są wyrażone przepisami prawa, lecz wynikają z przyjętych standardów etycznych. Może to dotyczyć zarówno umów między przedsiębiorcami, jak i umów konsumenckich. Ważne jest też, że ocena ta odbywa się zawsze według kryterium chwili zawarcia umowy, co oznacza, że nie można posługiwać się standardami i normami, które pojawiły się w późniejszym czasie. Wskazanie na umowy pozostające w związku z umową główną umożliwia uwzględnienie kontekstu całego stosunku umownego, nie ograniczając analizy tylko do jednego dokumentu.
Przykładowo, jeśli konsument zawiera umowę z przedsiębiorcą, a w niej pojawiają się zapisy potencjalnie naruszające dobre obyczaje, ocena takiego postanowienia będzie dokonywana na podstawie sytuacji i standardów obowiązujących w momencie zawarcia umowy. Przyjmijmy, że w umowie znajduje się klauzula ograniczająca odpowiedzialność przedsiębiorcy w sposób znacznie utrudniający ochronę praw konsumenta. Artykuł 3852 KC nakazuje wziąć pod uwagę nie tylko treść takiego zapisu, ale również okoliczności jego ustalenia oraz inne umowy powiązane, np. umowę ramową lub ogólne warunki świadczenia usług, aby w pełni ocenić, czy takie postanowienie jest zgodne z dobrymi obyczajami.
Często pojawiają się błędy polegające na niewłaściwym czasie odniesienia oceny zgodności z dobrymi obyczajami, gdy np. przyjmuje się normy moralne obowiązujące dopiero po zawarciu umowy. Ponadto bywa, że ocena dokonywana jest wyłącznie na podstawie treści samego postanowienia, bez uwzględnienia całej umowy lub kontekstu powiązanych umów, co może prowadzić do błędnych wniosków. Przepis jasno wskazuje na konieczność uwzględnienia całokształtu, co wymaga szerszej analizy niż tylko pojedynczego zapisu. Z tego względu ważne jest, aby osoby stosujące ten przepis nie pomijały elementów kontekstowych i stanu prawnego oraz obyczajowego z momentu zawarcia umowy.
Warto pamiętać, że w indywidualnych sprawach, gdzie zaistnieje potrzeba interpretacji postanowień pod kątem dobrych obyczajów, wskazane jest skonsultowanie się z prawnikiem, który precyzyjnie ustali stan faktyczny oraz oceni prawidłowość zastosowania przepisu.
To wyjaśnienie ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z profesjonalnym prawnikiem.