I KZP 34/01

postanowienie – Sąd Najwyższy z dnia 2002-02-25

Najważniejsze z orzeczenia

Sąd Najwyższy odmówił podjęcia uchwały w sprawie zakresu ochrony prawnej czeków imiennych z rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego na podstawie art. 310 § 1 k.k. Orzeczenie podkreśla jednolitą ochronę wszystkich czeków jako dokumentów uprawniających do sumy pieniężnej. Dla prawników jest to ważna wskazówka, że przepisy karne traktują wszelkie czeki jednakowo, niezależnie od oznaczenia osoby uprawnionej.

Dane orzeczenia

SygnaturaI KZP 34/01
Data orzeczenia2002-02-25
Rodzaj orzeczeniapostanowienie
SądSąd Najwyższy
WydziałWydział I
SędziowieHenryk Gradzik (autor uzasadnienia), Przemysław Kalinowski, Stanisław Zabłocki (przewodniczący)

Pełna treść orzeczenia

POSTANOWIENIE Z DNIA 25 LUTEGO 2002 R. I KZP 34/2001 Przepis art. 310 § 1 k.k. przewiduje jednolitą ochronę, stanowiących papiery wartościowe, dokumentów uprawniających do otrzymania sumy pieniężnej, w tym wszystkich czeków, bez względu na sposób oznaczenia osoby uprawnionej. Przewodniczący: sędzia SN S. Zabłocki. Sędziowie SN: H. Gradzik (sprawozdawca), P. Kalinowski. Zastępca Prokuratora Generalnego: R. Stefański. Sąd Najwyższy w sprawie Tomasza S., po rozpoznaniu, przekazane- go na podstawie art. 441 § 1 k.p.k. przez Sąd Okręgowy w C. postanowie- niem z dnia 12 listopada 2001 r., zagadnienia prawnego wymagającego zasadniczej wykładni ustawy: „Jaki gdy chodzi o czeki – jest zakres ochrony prawnej z art. 310 § 1 k.k. – w szczególności czy objęte są nią wszystkie rodzaje czeków czy tylko nie- które, a w szczególności czy obejmuje ona również czeki imienne z ra- chunku oszczędnościowo – rozliczeniowego ” p o s t a n o w i ł odmówić podjęcia uchwały. U Z A S A D N I E N I E Wyrokiem z dnia 26 lutego 2001 r. Sąd Rejonowy w M. skazał Toma- sza S., między innymi za to, że w okresie od 14 do 22 kwietnia 2000 r., 2 działając czynem ciągłym, podrobił trzy czeki Banku PKO BP I Oddział w C., poprzez własnoręczne ich wypełnienie oraz sfałszowanie podpisu wła- ścicielki konta oszczędnościowo-rozliczeniowego Aleksandry M., po czym puścił je w obieg, realizując w kasie tego banku i w urzędzie pocztowym i dokonując w ten sposób wyłudzenia pieniędzy w kwocie 2 300 zł. na szko- dę właścicielki konta i banku. Kwalifikując przypisany czyn jako występek z art. 270 § 1 k.k. w zbiegu z art. 286 § 1 k.k., Sąd Rejonowy wymierzył oskarżonemu karę 2 lat pozbawienia wolności. Tymże wyrokiem skazał Tomasza S. za dwa występki z art. 278 § 1 k.k. i za występek z art. 286 § 1 k.k., a łączną karę pozbawienia wolności wymierzył w wysokości 3 lat i 4 miesięcy. Oskarżony wniósł apelację od powyższego wyroku, podnosząc zarzut rażącej niewspółmierności kary i wnosząc o jej złagodzenie. W toku rozprawy apelacyjnej prokurator wskazał na uchybienie sta- nowiące bezwzględną przyczynę odwoławczą obciążającą zaskarżony wy- rok, określoną w art. 439 § 1 pkt 4 k.p.k. Zarzucił, że opisany wyżej czyn polegający na wyłudzeniu kwoty pieniężnej z konta bankowego innej oso- by, po uprzednim sfałszowaniu czeków, jest przestępstwem z art. 310 § 1 k.k., a właściwym rzeczowo do rozpoznania sprawy jest sąd okręgowy. Skoro zatem sąd niższego rzędu orzekł w sprawie należącej do właściwo- ści sądu wyższego, niezbędne jest uchylenie wyroku w tej części niezależ- nie od granic zaskarżenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpozna- nia w pierwszej instancji przez sąd okręgowy. W związku z zarzutem zgłoszonym przez prokuratora Sąd Okręgowy w C. uznał, że przy rozpoznawaniu apelacji wyłoniło się zagadnienie praw- ne wymagające zasadniczej wykładni ustawy i przedstawił je w przytoczo- nym na wstępie pytaniu do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu. Prokurator Prokuratury Krajowej wniósł o odmówienie podjęcia uchwały utrzymując, że w świetle jednolitego orzecznictwa sądowego w 3 przedmiocie objętym pytaniem prawnym, nie zachodzi potrzeba dokonania zasadniczej wykładni ustawy. Przystępując do rozpoznania zagadnienia prawnego Sąd Najwyższy zwrócił na wstępie uwagę na szczególny układ procesowy, w jakim doszło do jego przedstawienia. Okoliczność, że wyrok sądu pierwszej instancji zo- stał zaskarżony wyłącznie na korzyść oskarżonego wyklucza bowiem moż- liwość wydania, w razie jego uchylenia, orzeczenia merytorycznego surow- szego niż uchylone, po ponownym rozpoznaniu sprawy (art. 443 k.p.k.). Nie byłoby zatem dopuszczalne w dalszym toku postępowania nie tylko wymierzenie oskarżonemu surowszej kary, ale również zakwalifikowanie czynu karalnego z przepisu o wyższym zagrożeniu ustawowym, a więc także z art. 310 § 1 k.k. Nasuwałaby się w związku z tym wątpliwość, czy od rozstrzygnięcia przedstawionego zagadnienia zależy treść orzeczenia w sprawie, a więc czy spełniony jest jeden z warunków skutecznego wystą- pienia z pytaniem prawnym (post. SN z 10 marca 1995 r., I KZP 1/95, OSNKW 1995, z. 5-6, poz. 37). Wątpliwość jest jednak pozorna. Istotne jest bowiem rozstrzygnięcie sprawy w postępowaniu odwoławczym, a jego kierunek w wypadku stwierdzenia bezwzględnej przyczyny odwoławczej określonej w art. 439 § 1 pkt 4 k.p.k., determinuje nakaz uchylenia zaskar- żonego wyroku. Gdyby zatem należało uznać w postępowaniu odwoław- czym, że w przypisanym oskarżonemu czynie mieszczą się znamiona przestępstwa z art. 310 § 1 k.k., co do którego zastrzeżona jest właściwość rzeczowa sądu okręgowego (art. 25 § 1 pkt 1 k.p.k.), to niezależnie od im- plikacji procesowych wynikających z zaskarżenia wyroku wyłącznie na ko- rzyść oskarżonego, będzie on podlegał uchyleniu, a sprawa – przekazaniu sądowi okręgowemu, jako rzeczowo właściwemu, do ponownego rozpo- znania. Należy więc uznać, że zagadnienie prawne, które wyłoniło się przy rozpoznawaniu środka odwoławczego, ma znaczenie dla wydania orze- czenia w postępowaniu odwoławczym, a przekazanie go do rozstrzygnięcia 4 w trybie art. 441 § 1 k.p.k. było formalnie uprawnione. Nie przesądza to jednak o potrzebie dokonania zasadniczej wykładni ustawy. Zagadnienie, czy czek w rozumieniu art.1 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. – Prawo czekowe (Dz. U. Nr 37, poz. 283 ze zm.) może być przedmiotem czynności wykonawczej przestępstwa z art. 227 § 1 k.k. z 1969 r. (w brzmieniu nadanym przez art. 13 pkt 5 ustawy z dnia 12 paź- dziernika 1994 r. o ochronie obrotu gospodarczego i zmianie niektórych przepisów prawa karnego – Dz. U. Nr 126, poz. 615) stanowiło materię za- sadniczej wykładni ustawy dokonanej przez Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 30 września 1998 r., I KZP 3/98, OSNKW 1998, z. 9-10, poz. 41. Na tak sformułowane pytanie Sąd Najwyższy udzie- lił odpowiedzi twierdzącej. Wskazano w uchwale, że każdy czek jest papie- rem wartościowym, a w obrocie występuje jako „środek płatniczy” albo „do- kument uprawniający do otrzymania sumy pieniężnej”, w zależności od na- danej mu treści i funkcji. W obu wypadkach czek jest przedmiotem czynno- ści wykonawczej tego przestępstwa. Uchwała Sądu Najwyższego nie traci na aktualności po 31 sierpnia 1998 r., gdyż opis czynu karalnego ujęty w art. 227 § 1 k.k. z 1969 r., został bez zmian przeniesiony do art. 310 § 1 k.k. z 1997 r. Wymaga przy tym podkreślenia, że stanowisko wyrażone w uchwale składu siedmiu sędziów zostało konsekwentnie utrzymane w orzeczeniach Sądu Najwyższego wy- danych po jej podjęciu (wyrok z dnia 30 sierpnia 2000 r., V KKN 262/00, niepubl., wyrok z dnia 11 października 2000 r., III KKN 600/99, OSP 2001 z. 9, wyrok z dnia 7 listopada 2001 r., III KKN 28/00, niepubl.). Spotkało się też z aprobatą w piśmiennictwie (J. Skorupka - glosy: PS 1999 z. 5, s. 122 i nast., OSP 2001, z. 9, s. 423 i nast., tenże: Ochrona obrotu czekowego i wekslowego w prawie karnym /w:/ PS 2001, z. 1, s. 55 i nast., A. Rydzew- ski - glosa, Pal. 2000, z. 7-8, s. 253 i nast., D. Wysocki - glosa, OSP 2000, z. 5, s. 239 i nast.). 5 Przedstawiając zagadnienie prawne, Sąd Okręgowy nie pomija przy- toczonej wyżej uchwały Sądu Najwyższego. Wyraża jednak wątpliwości co do tego czy jej treść odnosi się do wszystkich rodzajów czeków, a w szczególności do czeku imiennego z rachunku oszczędnościowo-rozlicze- niowego. W konkluzji formułuje sugestię, że ochronie prawnokarnej z art. 310 § 1 k.k. podlegają jedynie czeki wystawione na okaziciela, a wyłączone spod tej ochrony są czeki imienne. Pogląd ten opiera Sąd Okręgowy na dwóch przesłankach. Po pierwsze, utrzymuje, że fałszowanie czeków, któ- re nie stanowią dokumentów na okaziciela, nie godzi w przedmiot ochrony przestępstw stypizowanych w rozdziale XXXVII kodeksu karnego, tj. w bezpieczeństwo obrotu pieniędzmi i papierami wartościowymi, gdyż czeki imienne, niespełniające funkcji środka płatniczego, nie wchodzą w obieg. Po drugie, na pozostawanie czeków imiennych poza ochroną przewidzianą w art. 310 § 1 k.k. wskazuje – zdaniem Sądu Okręgowego – wysokie za- grożenie ustawowe, adekwatne do odpowiedzialności karnej za czyny na- rażające Skarb Państwa na straty, bądź pociągające skutki „odbijające się poważnie na procesach gospodarczych i uderzające dotkliwie w społe- czeństwo”. Nie wywołuje takich następstw fałszowanie czeków imiennych, o ograniczonym, z natury rzeczy, zakresie użycia w obrocie. Podstawy od- powiedzialności karnej za fałszowanie czeków imiennych należałoby nato- miast upatrywać w przepisach penalizujących czyny przeciwko wiarygod- ności dokumentów (rozdział XXXIV kodeksu karnego). Odnosząc się do wywodu uzasadniającego wystąpienie z pytaniem prawnym, już na wstępie trzeba zauważyć, że przesłanki, które w przeko- naniu Sądu Okręgowego miałyby przemawiać za wyłączeniem czeków imiennych z kategorii dokumentów uprawniających do otrzymania sumy pieniężnej, jako przedmiotu czynności wykonawczej przestępstwa z art. 310 § 1 k.k., były brane pod uwagę przy podejmowaniu powołanej uchwały z dnia 30 września 1998 r. Godzi się przypomnieć, że w uchwale Sądu 6 Najwyższego zasadnicze znaczenie nadano zmianie treści art. 227 § 1 k.k. z 1969 r., wprowadzonej przepisem art. 13 pkt 5 ustawy z dnia 12 paź- dziernika 1994 r. o ochronie obrotu gospodarczego ..., rozszerzającej spek- trum przedmiotów czynności wykonawczej przestępstwa. Nowym ich desy- gnatem stał się, między innymi, obok pieniądza polskiego albo obcego, in- ny środek płatniczy. Wyeliminowano też warunek, by stanowiący przedmiot czynności wykonawczej, dokument uprawniający do otrzymania sumy pie- niężnej, był dokumentem na okaziciela. Ta ostatnia zmiana pociąga istotne następstwa co do zakresu unor- mowania. Gdyby bowiem intencją ustawodawcy było utrzymanie obowiązu- jącego wcześniej zasięgu normy penalizującej fałszerstwo dokumentu uprawniającego do otrzymania sumy pieniężnej, to zostałoby zachowane w przepisie dotychczasowe określenie desygnujące dokument wystawiony na okaziciela. Jednakowoż przepis art. 227 § 1 k.k. z 1969 r. w zmienionym brzmieniu i art. 310 § 1 k.k. jednoznacznie wyrażają wolę ustawodawcy ukierunkowaną na rozszerzenie zakresu przedmiotowego specjalnej ochrony prawnokarnej papierów wartościowych. Podlega jej po zmianie przepisu każdy, będący papierem wartościowym, dokument uprawniający do otrzymania sumy pieniężnej, a więc także każdy czek, niezależnie od sposobu oznaczenia osoby uprawnionej (na okaziciela, na zlecenie, imien- ny). Odmienne w tym względzie zapatrywanie pozostawałoby w oczywistej sprzeczności z wykładnią językową przepisu. Pominięcie słów „na okaziciela” przy zmianie określenia „dokumentu uprawniającego do otrzymania sumy pieniężnej”, jako jednego z przedmio- tów czynności wykonawczej przestępstwa, należy postrzegać jako zamie- rzoną decyzję ustawodawcy, poszerzającą specjalną prawnokarną ochronę tego rodzaju papierów wartościowych także na dokumenty imienne (tak O. Górniok: Ustawa o ochronie obrotu gospodarczego z komentarzem, War- szawa 1995, s. 39) . Za wykładnią, obejmującą zwrotem „dokument 7 uprawniający do otrzymania sumy pieniężnej” bardzo szeroki zakres papie- rów wartościowych, opowiedziano się także w uzasadnieniu rządowego projektu kodeksu karnego (Nowe kodeksy karne z 1997 r. z uzasadnie- niem, Warszawa 1997 r., s. 213). Nowe uregulowanie ustawowe uwzględnia powszechną w obrocie gospodarczym tendencję do ograniczenia używania pieniądza na rzecz je- go surogatów, z zapewnieniem im jednak jednakowej ochrony prawnokar- nej w obrocie. Nie służyłoby pewności obrotu finansowego zawężenie szczególnej ochrony prawnokarnej instrumentów zastępujących pieniądz do niektórych tylko ich rodzajów. Tak ujęta ratio legis wymagała ochrony kompleksowej, uwzględniającej w równym stopniu niezbędność zaufania do pieniądza, jak również do papierów wartościowych występujących w roli pieniądza lub uprawniających do jego otrzymania. Autentyczność pienią- dza i jego „nośników” jest dobrem prawnym chronionym przepisem art. 310 § 1 k.k. w całym obszarze obrotu finansowego, obejmującym wszelkie czynności cywilnoprawne, w wyniku których pieniądz, inny środek płatniczy lub papier wartościowy przechodzi z rąk do rąk (J. Skorupka, op. cit. PS 1999, z. 5, s. 129). W pojęciu tak rozumianego obrotu mieści się również realizacja czeku imiennego, w rezultacie której osoba uprawniona otrzymu- je sumę pieniężną. W świetle powyższych stwierdzeń za oczywiste uznać trzeba , że przepis art. 310 § 1 k.k. przewiduje jednolitą ochronę, stanowiących papie- ry wartościowe, dokumentów uprawniających do otrzymania sumy pienięż- nej, w tym wszystkich czeków, bez względu na sposób oznaczenia osoby uprawnionej. Bez znaczenia dla uznania za przedmiot czynności wykonawczej jest to, że czek na okaziciela może być używany w obrocie w sposób nieogra- niczony, tak jak pieniądz, zaś czek na zlecenie i czek imienny – zależnie od ilości przeniesień praw przez indos, przy czym czek imienny nieindosowa- 8 ny – jednorazowo jednakowoż przy możliwości przeniesienia praw przez przelew połączony z wydaniem dokumentu (art. 9218 k.c.). Nie można zatem uznać, jak utrzymuje Sąd Okręgowy, że fałszowa- nie czeków imiennych nie jest działaniem godzącym w przedmiot ochrony przestępstwa z art. 310 § 1 k.k. Nieprzekonująca jest także druga przesłanka argumentacji Sądu Okręgowego, nawiązująca do zagrożenia ustawowego określonego w art. 310 § 1 k.k. Nie można bowiem uzależniać kierunku wykładni normy sank- cjonowanej od rozmiarów kary grożącej za jej naruszenie. Samo zaś abs- trakcyjne różnicowanie stopnia karygodności czynów polegających na fał- szowaniu różnych dokumentów uprawniających do otrzymania sumy pie- niężnej jest wysoce relatywne i wcale nie upoważnia do wysnucia wniosku, że jedynie fałsz dokumentu na okaziciela wyczerpuje znamiona art. 310 § 1 k.k. To prawda, że wielokrotne użycie fałszywego czeku na okaziciela po- ciąga większe zagrożenie dla bezpieczeństwa obrotu finansowego, niż jednorazowe wykorzystanie fałszywego czeku imiennego wystawionego na taką samą kwotę. Wystarczy jednak zwielokrotnić kwotę wpisaną do fał- szywego czeku imiennego, by podważyć wniosek płynący z takiego porów- nania. Sięgając do innego, bardziej wyrazistego przykładu – podrobienie jednej monety, czy nawet banknotu i wprowadzenie do obiegu, w mniej- szym stopniu godzi w przedmiot ochrony przestępstwa z art. 310 § 1 k.k., niż realizacja podrobionego na wielką kwotę czeku imiennego, a przecież nie sposób zakwestionować, że każde podrobienie pieniądza, nawet nikłej wartości, wyczerpuje znamiona tego przestępstwa. Tylko zatem włączenie wszystkich dokumentów uprawniających do otrzymania sumy pieniężnej – do przedmiotów czynności wykonawczych, gwarantuje pełną prawnokarną ochronę obrotu pieniędzmi i papierami wartościowymi . Ustawodawca dostrzega jednakowoż, że czyny wyczerpujące zna- miona przestępstwa z art. 310 § 1 k.k., w swojej masie, wykazują znaczne 9 zróżnicowanie co do poziomu społecznej szkodliwości, a w ślad za tym stopnia karygodności. Dlatego też, dla zracjonalizowania odpowiedzialno- ści karnej, wprowadził typ uprzywilejowany przestępstwa w postaci wypad- ku mniejszej wagi (art. 310 § 3 k.k.), przewidujący możność zastosowania nadzwyczajnego złagodzenia kary. Pozwala to sądowi wymierzać sprawcy, gdy uzasadniają to okoliczności czynu, karę pozbawienia wolności w roz- miarze umożliwiającym nawet warunkowe zawieszenie wykonania (art. 60 § 6 pkt 1 k.k.), a tym samym na orzeczenie kary współmiernej w wypadku , gdy także najniższa kara przewidziana w art. 310 § 1 k.k. byłaby niewspół- miernie surowa . Przedstawione wyżej wnioski nie w pełni korelują z uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 13 grudnia 2000 r. I KZP 41/00, OSNKW 2001, z. 1-2, poz. 6, a w szczególności z tą jej częścią, w której tezę, iż imienna ksią- żeczka oszczędnościowa nie stanowi przedmiotu czynności wykonawczej przestępstwa z art. 310 § 1 k.k., rozszerza się na inne imienne papiery war- tościowe. Nie można zgodzić się z tak daleko sięgającym uogólnieniem. Wyłączenie imiennej książeczki oszczędnościowej, jako dowodu zawarcia umowy rachunku oszczędnościowego, z kategorii przedmiotów czynności wykonawczej przestępstwa z art. 310 § 1 k.k., nie daje jeszcze podstawy do objęcia tym wyłączeniem imiennych papierów wartościowych. Pogląd wyrażony w tej uchwale jest odosobniony i sprzeczny z uchwałą Sądu Naj- wyższego z dnia 30 września 1998 r. podjętą w poszerzonym składzie i z jednolitym w omawianej kwestii orzecznictwem Sądu Najwyższego w po- stępowaniu kasacyjnym. Twierdzenie, że imienne papiery wartościowe są wyłączone z przedmiotu ochrony przewidzianej w art. 310 § 1 k.k. spotkało się też z krytyką w piśmiennictwie (J. Skorupka – glosa, Prok. i Pr. 2002, z. 1, s. 124 i nast.). Reasumując należy stwierdzić, że pytanie prawne Sądu Okręgowego dotyczy niektórych tylko aspektów zagadnienia, które było już przedmiotem 10 zasadniczej wykładni ustawy dokonanej przez Sąd Najwyższy w powoły- wanej wyżej wielokrotnie uchwale składu siedmiu sędziów. W uzasadnieniu pytania nie podniesiono argumentów, które skłaniałyby do skorygowania stanowiska prezentowanego w tejże uchwale. Sąd Najwyższy uznał zatem, że nie zachodzi potrzeba ponownego dokonywania zasadniczej wykładni ustawy w zakresie objętym pytaniem. Zagadnienie prawne zostało bowiem wyczerpująco rozstrzygnięte w trybie określonym w art. 441 § 1 k.p.k., a podjęta uchwała z dnia 30 września 1998 r. I KZP 3/98 zachowuje aktual- ność.

Powiązane przepisy

Podobne orzeczenia

Zapytaj AI o to orzeczenie

Pytanie 1/2 (bez konta)