|
Zarzuty apelacji wnioskodawcy są niezasadne i nie zasługują na uwzględnienie. Słusznie w oparciu o przepis art. 552 § 1 k.p.k. Sąd Okręgowy uznał, że w przedmiotowej sprawie nie zachodzą przesłanki wskazane w tym przepisie do dochodzenia roszczenia o zadośćuczynienie z tytułu niesłusznego wykonania kary w stosunku do P. C.. Rację ma Sąd Okręgowy wskazując, że w ramach postępowania prowadzonego na podstawie rozdziału 58 k.p.k. nie można dochodzić przed sądem karnym roszczeń z innych tytułów aniżeli enumeratywnie wymienione w art. 522 k.p.k.
W uchwale Sądu Najwyższego z 9 czerwca 2006 r. (I KZP 11/06, OSNKW 2006 z 7 – 8, poz. 64) Sąd Najwyższy zajmował się już problematyką wykonywania kar objętych węzłem wyroku łącznego. Stwierdził, że odbycie kary wolności w wymiarze przekraczającym orzeczoną później karę łączną nie może być uznane za niesłuszne pozbawienie wolności, ponieważ wykonanie poszczególnych kar wobec skazanego miało podstawę prawną w prawomocnych, prawidłowo wydanych wyrokach skazujących. W konsekwencji – w ocenie Sądu Najwyższego nie ma podstaw do uznania, że w powyższej sytuacji skazanemu służą roszczenia odszkodowawcze wobec Skarbu Państwa. Wskazana argumentacja zachowuje swoją aktualność również na gruncie przedmiotowej sprawy. Trzeba mieć bowiem na względzie, że orzeczenie kary na zasadzie asperacji lub nawet pełnej absorpcji nie może być odczytywane jako dowód na wymierzenie kar jednostkowych w wadliwej wysokości. Sąd przy wymiarze kary łącznej bierze pod uwagę także okoliczności, które zaistniały już po skazaniu i wymierzeniu kar jednostkowych, w tym również sposób funkcjonowania skazanego w czasie odbywania kary. Słusznie zatem uznał Sąd Okręgowy, że niedopuszczalnym jest stwierdzenie, że którejkolwiek z kar jednostkowych skazany nie powinien był ponieść, zwłaszcza że orzeczone wyrokiem łącznym kary pozbawienia wolności nigdy nie zostały wykonane a skazany na podstawie art. 576 § 2 k.p.k. został niezwłocznie zwolniony.
Należy przy tym zwrócić uwagę, że podstawę do zadośćuczynienia za niesłuszne skazanie P. C. miałby wtedy, gdyby wskutek nadzwyczajnych środków odwoławczych doszło do uchylenia prawomocnych wyroków jednostkowych, a następnie jego uniewinnienia lub skazania na łagodniejszą karę lub kary. Taka sytuacja nie miała jednak miejsca w przedmiotowej sprawie.
W świetle powyższych okoliczności i braku podstaw prawnych do uwzględnienia roszczenia wnioskodawcy bez znaczenia dla rozstrzygnięcia pozostawała dokonana przez Sąd meriti ocena depozycji wnioskodawcy. Na marginesie jedynie stwierdzić należy, że zdaniem Sądu Apelacyjnego dokonana została ona prawidłowo i w pełni pozostaje pod ochroną przepisu art. 7 k.p.k.
Tym samym słusznie uznał i prawidłowo uzasadnił Sąd I instancji, że w przedmiotowej sprawie nie zachodzą przesłanki do uwzględnienia wniosku P. C..
|