|
3.1.
|
1. naruszenie przepisów prawa procesowego tj. art. 7 kpk przez dowolną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego polegającego na uznaniu przez Sąd I instancji, że dowód z opinii pisemnej i ustnej biegłej z zakresu antropologii D. M., opinia z badań chemicznych i zeznania biegłego A. K., opinie z badań genetycznych i zeznania biegłych Ł. W. oraz N. N. są wystarczające do przypisania winy oskarżonemu S. K. podczas, gdy z zebranego w sprawie materiału dowodowego nie można wysunąć takich samych wniosków wobec wątpliwości, które winny być rozstrzygnięte na korzyść oskarżonego. Powyższe przełożyło się na błędne uznanie przez Sąd I instancji, że oskarżony S. K. jest winny zarzucanych mu czynów od III do V, a opisanych w części wstępnej wyroku tj. w pkt III, IV i V,
2. naruszenie przepisów prawa procesowego - art. 410 kpk w zw. z art. 7 kpk w zw. z art. 5 § 2 kpk, polegające na oparciu orzeczenia w przedmiotowej sprawie tylko na części materiału dowodowego, która zdaniem Sądu potwierdziła oskarżenie, z pominięciem dowodów, które je podważały, co było skutkiem przekroczenia granicy swobodnej oceny dowodów, dokonaniem tej oceny w sposób dowolny, sprzeczny z zasadami wiedzy i doświadczenia życiowego w sposób uniemożliwiający ustalenie prawdy obiektywnej i sformułowania w ramach tej oceny niesłusznych merytorycznie wniosków, iż oskarżony dokonał zarzucanego mu czynu, podczas gdy prawidłowa ocena materiału dowodowego w sprawie nie pozwala na przyjęcie jego sprawstwa,
3. rażąca niewspółmierność orzeczonej wobec oskarżonego S. K. kary pozbawienia wolności polegającą na nie uwzględnieniu przez Sąd I instancji przy wymiarze kary okoliczności łagodzących, mających wpływ na wymiar kar jednostkowych, w efekcie czego Sąd wymierzył kary rażąco niewspółmierne do wagi popełnionych przez oskarżonego czynów, podczas gdy uwzględnienie przez Sąd okoliczności łagodzącej takiej jak konieczność utrzymania rodziny powinno wpłynąć na niższy wymiar kar jednostkowych,
4. rażąca niewspółmierność orzeczonej kary pozbawienia wolności bez całkowitej absorpcji kary łącznej wobec oskarżonego S. K. w odniesieniu do całokształtu przedmiotowych i podmiotowych okoliczności zarówno czynu, jak i niniejszej sprawy - w szczególności z powodu braku uwzględnienia okoliczności przemawiających na korzyść oskarżonego, konieczności utrzymania rodziny, wewnętrznej niesprawiedliwości wyroku, pominiecie otwartego katalogu dyrektyw wymiaru kary, istnienia podstawy do zastosowania zasady całkowitej absorpcji przy wymierzaniu kary łącznej,
5. naruszenie art. 21 § 1 kk poprzez zaniechanie przytoczenia w uzasadnieniu wyroku okoliczności, które sąd miał na względzie przy wymiarze kary w stosunku do oskarżonego S. K. poprzez zbiorcze wskazanie okoliczności obciążających oraz łagodzących dotyczących obu oskarżonych w sytuacji, gdy wymiar kary w stosunku do oskarżonych jest znacznie zróżnicowany, w konsekwencji naruszenie przez Sąd I instancji zasady indywidualizacji odpowiedzialności karnej.
|
☐ zasadny
☐ częściowo zasadny
☒ niezasadny
|
|
|
W związku z tym, że obrońca M. P., jak i sam oskarżony (aktualnie już skazany) nie złożyli wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, a złożył takowy wniosek obrońca S. K., poniższe rozważania, na podstawie art. 423 § 1a kpk w zw. z art. 457 § 2 kpk, ograniczono do problematyki poruszonej w apelacji wnioskodawcy. Apelacja ta jest zaś bezzasadna i to w stopniu oczywistym, aczkolwiek inicjatywa odwoławcza obrońcy S. K., mimo wszystko, musiała skutkować zmianą zaskarżonego orzeczenia. Zanim jednak o tej zmianie, wskazać należy, że ustosunkowanie się do omawianej apelacji jest wysoce utrudnione. Taki stan rzeczy jest zaś konsekwencją charakteru owej apelacji a obrazując go wypada zaakcentować, że apelacja ta nie jest nawet polemiczna. Jej autor nie przytacza w niej bowiem, a co więcej, nie podejmuje nawet próby zaprezentowania swojej własnej, zsubiektywizowanej oceny dowodów oraz ewentualnych, alternatywnych, czy też hipotetycznych ustaleń, które to mogłyby z tej oceny wynikać. Natomiast kwestionując sprawstwo i winę S. K., skarżący formułuje dwa zarzuty (zarzuty przedstawione w punktach 1 i 2 apelacji), które to
prima facie, są obszerne i z tego względu materializują wrażenie o ich istotności i doniosłości dla oceny zasadności decyzji odzwierciedlonej w zaskarżonym wyroku. Tymczasem lektura owych zarzutów oraz części motywacyjnej apelacji prowadzi do oczywistego w swej wymowie wniosku, że zarówno te zarzuty, jak i ich uzasadnienie są nad wyraz ogólnikowe oraz powierzchowne i to do tego stopnia, że zdaniem Sądu odwoławczego, uprawniona jest konkluzja, iż zarzut wyspecyfikowany w punkcie 2 apelacji, właśnie ze względu na swą ogólnikowość, może być wykorzystany w każdej sprawie i to niezależnie od specyfiki uwarunkowań dowodowych istniejących w tej, czy w innej sprawie. Z kolei zarzut opisany w punkcie 1 apelacji sprowadza się do tezy, że Sąd Okręgowy dowolnie ocenił zgromadzony materiał dowodowy, ponieważ uznał, „(…) że dowód z opinii pisemnej i ustnej biegłej z zakresu antropologii D. M., opinia z badań chemicznych i zeznania biegłego A. K., opinie z badań genetycznych i zeznania biegłych Ł. W. oraz N. N. są wystarczające do przypisania winy oskarżonemu S. K. podczas, gdy z zebranego w sprawie materiału dowodowego nie można wysunąć takich samych wniosków wobec wątpliwości, które winny być rozstrzygnięte na korzyść oskarżonego (…).” (strona 1 apelacji). Abstrahując od tego, że w ramach tej tezy, skarżący prawdopodobnie tylko przez przeoczenie, ale jednak mimo wszystko, bezzasadnie sugeruje, że opinie uzyskane przez Sąd Okręgowy nie stanowią części materiału dowodowego, wypada zauważyć, że wymieniony nie wskazuje, ani nawet nie podejmuje próby wskazania, jakiego to rodzaju wątpliwości rodzą się na tle zgromadzonych dowodów i jakie to inne wnioski niż te sformułowane przez Sąd meriti, z tych dowodów, czy też wątpliwości, można wyprowadzić. W uzasadnieniu apelacji również nie sposób doszukać się wspomnianych wątpliwości czy też wniosków, a także, chociażby informacji, które to dowody materializują owe wątpliwości. Co więcej, lektura części motywacyjnej skargi pozwala się zorientować, że dla uzasadnienia wyżej wymienionej tezy, autor tej skargi, po raz wtóry ją przytacza we wskazanej jej części i swoją w tym zakresie „argumentację”, w rzeczywistości ogranicza wyłącznie do takiego „zabiegu redakcyjnego”. A zatem, w obliczu takiej a nie innej specyfiki omawianej apelacji nie można się zorientować, na czym faktycznie ma polegać, sugerowana przez apelującego, rzekoma wadliwość oceny dowodów, której dokonał Sąd Okręgowy. W tej sytuacji, dla zdeprecjonowania tej sugestii,
de facto, należałoby powtórzyć całą argumentację zaprezentowaną w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, aczkolwiek jest to zbędne, jako że jest ona doskonale znana skarżącemu. W konsekwencji takiego stanu rzeczy wystarczy więc jedynie odwołać się do owej argumentacji, a mając ją w polu widzenia stwierdzić należy, że Sąd pierwszej instancji zgromadził wszystkie dostępne mu dowody, bezbłędnie je ocenił a w oparciu o tę ocenę poczynił jak najbardziej poprawne ustalenia faktyczne. Ów Sąd dokonał również prawidłowej subsumcji czynów opisanych w punktach IV i V części wstępnej zaskarżonego orzeczenia i na właściwym poziomie ukształtował karę pozbawienia wolności wymierzoną oskarżonemu za ciąg tych przestępstw. Trudno jednak o inną w tym zakresie konstatację skoro z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że określając wysokość tej kary, Sąd meriti miał na uwadze wszystkie, a więc zarówno podmiotowe, jak i przedmiotowe okoliczności wspomnianych przestępstw. Czyniąc te uwagę wypada jednocześnie zauważyć, że okoliczności te, w przypadku obu oskarżonych, są niemalże tożsame, w związku z tym, ich „zbiorcze” wskazanie w uzasadnieniu kwestionowanego orzeczenia nie narusza, nie tylko zasady indywidualizacji odpowiedzialności karnej, ale również żadnej innej przewidzianej ustawowo reguły.
Inicjatywa odwoławcza obrońcy S. K., jak zasygnalizowano to już na wstępie, mimo wszystko musiała jednak skutkować zmianą zaskarżonego wyroku w zakresie wyrażonego w nim rozstrzygnięcia, które dotyczy czynu opisanego w punkcie IV części wstępnej tego wyroku a przypisanego oskarżonemu w punkcie V części dyspozytywnej orzeczenia. Z treści jego uzasadnienia wynika, że Sąd Okręgowy uznał, iż „zachowanie obu oskarżonych (S. K. i M. P.), działających w tym wypadku wspólnie, polegające na próbie przekroczenia granicy państwa z pominięciem obowiązkowej kontroli granicznej i celnej (…)” stanowi podstęp przewidziany w art. 264 § 2 kk. (strona 11 uzasadnienia zaskarżonego wyroku). Rzecz jednak w tym, że ów podstęp należy rozumieć jako kwalifikowaną formę wprowadzenia w błąd wymagającą podjęcia specjalnych zabiegów, takich jak podszycie się pod inną osobę, ukrycie się itp. (Arkadiusz Lach - Komentarz do art. 264 kodeksu karnego, System Informacji Prawnej „LEX”). Tymczasem, według prawidłowych ustaleń poczynionych przez Sąd pierwszej instancji, oskarżeni, po tym jak dotarli do granicy polsko - ukraińskiej, „(…) posiadanymi nożycami przecięli ogrodzenie znajdujące się przy torach kolejowych, przeszli przez nie i skierowali się wzdłuż nasypu kolejowego w stronę rzeki B. i granicy państwowej. Około godz. 1:15, gdy znajdowali się 150 m od granicy państwa, na wysokości znaku granicznego 288, położyli się w trawie, gdyż widzieli zbliżających się pograniczników. W miejscu tym zostali zatrzymani.” (strona 3 uzasadnienia zaskarżonego wyroku). A zatem, w takim, dodać trzeba ponownie, bezbłędnie ustalonym zachowaniu oskarżonych nie sposób doszukać się elementów podstępu. Jednocześnie należy zauważyć, że przestępstwo stypizowane w art. 264 § 2 kk może się zmaterializować również wtedy gdy jego sprawca popełnia je we współdziałaniu z innymi osobami, a więc we współdziałaniu z co najmniej dwiema osobami. Tymczasem oskarżeni usiłowali przekroczyć granicę państwową we dwóch, a więc każdy z nich współdziałał w tym przedsięwzięciu tylko z jedną osobą. W tym stanie rzeczy, jest więc oczywistym, że S. K. a i M. P. również, swoim bezprawnym a wskazanym powyżej zachowaniem nie wyczerpali znamion przestępstwa przewidzianego w art. 264 § 2 kk, lecz znamiona wykroczenia stypizowanego w art. 11 § 1 kw w zw. z art. 49a § 1 kw. Zważywszy na datę jego popełnienia oraz treść art. 45 § 1 kw, stwierdzić zaś trzeba, że karalność tego wykroczenia nie ustała. W związku z tym, Sąd odwoławczy zmienił zaskarżony wyrok w omawianym zakresie przypisując S. K. oraz M. P. wykroczenie kwalifikowane we wskazany wyżej sposób. Natomiast orzekając wobec oskarżonego (oraz wobec M. P.) karę grzywny w kwocie 1.000 złotych, Sąd Apelacyjny miał w polu widzenia, posiadające negatywną wymowę, okoliczności przedmiotowe czynu, a także sytuację i możliwości finansowe oskarżonego.
|
|