|
Nie można w realiach sprawy dopatrzyć się naruszenia przez Sąd Okręgowy zasady wskazanej w art. 7 k.p.k. Przypomnieć należy, że ustalenia faktyczne pozostają pod ochroną zasady swobodnej oceny dowodów, gdy zostały poczynione na podstawie wszechstronnej analizy przeprowadzonych dowodów, których ocena nie wykazuje błędów natury faktycznej, czy logicznej, zgodna jest ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego oraz prowadzi do sędziowskiego przekonania, odzwierciedleniem którego powinno być uzasadnienie orzeczenia (por. OSNKW 1975, z. 2, poz. 28, OSNPG 1979, z. 10, poz. 140, Z. Świda – Łagiewska – Zasada swobodnej oceny dowodów w polskim prawie karnym, Wrocław 1983, s. 76 – 90). Taka sytuacja ma właśnie miejsce w rozpoznawanej sprawie. Jak wynika bowiem z lektury uzasadnienia Sądu Okręgowego w Warszawie, tenże Sąd wskazał w oparciu o jakie dowody dokonał ustaleń faktycznych w przedmiotowej sprawie. Ocenił zgromadzone dowody, w tym wyjaśnienia oskarżonego i zeznania D. K. złożone przecież na różnych etapach postępowania. Ocenie tej nie można zasadnie postawić zarzutu dowolności.
Zgodzić się należy z podglądem skarżącego, iż zasadniczym, dominującym dowodem, w oparciu o który Sąd pierwszej instancji poczynił ustalenia faktyczne, w konsekwencji orzekł o winie i sprawstwie P. P. są zeznania D. K.. Nie mogło być inaczej, skoro to ten świadek dostarczał w celu dalszej odsprzedaży w okresie przypisanym w pkt. 16 wyroku i w ilościach tam przyjętych, narkotyków. O szczegółach tych transakcji D. K. w sposób konsekwentny, wyczerpujący, logiczny i dość szczegółowy wyjaśniał i zeznawał tak w śledztwie (k. 81, 185, 196 – 197), jak i na rozprawie w dniu 17 czerwca 2013 roku (k. 3202 – 3221) oraz w dniu 4 lipca 2013 roku (k. 3258 – 3276). Sąd pierwszej instancji odniósł się w uzasadnieniu wyroku na s. 18 – 19 do wyjaśnień i zeznań tego świadka złożonych na różnych etapach postępowania, wskazując mimo drobnych rozbieżności – dlaczego tym depozycjom dowodowym dał wiarę z podaniem argumentów uzasadniających zajęte stanowisko. Sąd orzekający wyczerpująco i rzeczowo omówił te dowody, podobnie jak dowody z zeznań świadków i opinii biegłych, czyniąc to zgodnie z zasadami prawidłowego rozumowania oraz wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego. Nie ma racji autor apelacji, gdy twierdzi, że depozycje D. K. …
nie znajdują potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym, są wewnętrznie sprzeczne, a nadto w zakresie czynów zarzucanych oskarżonemu P. P. depozycje te cechuje zbytnia ogólnikowość, niepozwalająca na czynienie na ich podstawie jakichkolwiek pewnych ustaleń faktycznych … (z zarzutu opisanego w pkt I ppkt. 1). Autor apelacji wskutek nieznajomości materiału dowodowego (co jest nieprawdopodobne), bądź mając na celu obronę oskarżonego, dyskredytuje zeznania tego świadka; nie zauważa, co nie umknęło uwadze Sądowi pierwszej instancji, że dowodami wspierającymi zeznania D. K. są zeznania m. in. świadka P. D. i D. B. – członków grupy przestępczej zajmującej się handlem narkotykami, którzy w złożonych zeznaniach podzielili się swoją wiedzą co do roli, czasu i miejsca działalności przestępczej D. K.. Oczywistym jest, a to z uwagi na bardzo duży upływ czasu od czasu popełnienia przypisanego w pkt. 16 wyroku czynu do czasu składania zeznań przed sądem w miesiącach czerwiec/lipiec 2013 roku z jednej strony a z drugiej mając na uwadze dużą ilość i podobieństwo transakcji obrotu narkotyków z udziałem D. K., że depozycje tego świadka z natury rzeczy są ogólne. Dostarczają jednak niezbędnych informacji co do czasu, miejsca, rodzaju, ilości i ceny sprzedawanych przez ww. narkotyków oraz osób uczestniczących w tych transakcjach. Potwierdzeniem przestępczej działalności D. K. są m. in. zeznania wyżej wymienionych świadków oraz wymienionych w uzasadnieniu wyroku na s. 20 – 21 w zakresie tam ustalonym. Nie można tracić z pola widzenia, co zdaje się nie dostrzega skarżący, że transakcje kupna – sprzedaży narkotyków ze swej istoty odbywają się bez udziału świadków i gdy nie zostały utrwalone przez organy ścigania przez materiały poglądowe w postaci ukrytej kamery lub zdjęć robionych z ukrycia (jak w rozpoznawanej sprawie), co zdarza się niezwykle rzadko, dowodami obciążającymi są wyjaśnienia/zeznania skruszonych przestępców (jak w rozpoznawanej sprawie).
Całkowicie bezzasadny jest podniesiony w apelacji zarzut obrazy art. 5 § 2 k.p.k. Nie powstała bowiem w realiach sprawy sytuacja, która skutkowałaby koniecznością sięgnięcia po ten przepis. Należy bowiem przypomnieć, iż zawarta w art. 5 § 2 k.p.k. reguła
in dubio pro reo tylko wtedy może być uznana za naruszoną, gdy sąd powziął określona wątpliwość i nie mogąc jej usunąć, rozstrzygnął ją na niekorzyść oskarżonego. To, że wątpliwość odnośnie ustalonego przez sąd czynu będącego przedmiotem osądu zgłasza któraś ze stron procesowych, nie może być podstawą konstruowania zarzutu obrazy art. 5 § 2 k.p.k. (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 14 maja 1999r., IV KKN 714/99, Prok. i Pr. 2000, nr 4, poz. 8 oraz z dnia 15 października 2000r., II KKN 332/00, z dnia 2 października 2002r., II KKN 311/01 – niepublikowane).
Nie można też podzielić zarzutu obrazy art. 4 k.p.k. Przepis ten bowiem statuuje jedną z naczelnych zasad postępowania karnego o charakterze dyrektywy ogólnej i zarzut obrazy tego przepisu nie może samodzielnie stanowić podstawy apelacji. Odczytując natomiast ten zarzut w powiązaniu w apelacji z obrazą art. 5 § 2 i art. 7 k.p.k. także nie można przyjąć, że jest on zasadny, skoro Sąd Apelacyjny, z przyczyn wskazanych wyżej, nie dopatrzył się naruszenia przez Sąd
meriti tych przepisów (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 lipca 2000r., IV KKN 532/99, Prok. i Pr., nr 1, poz. 1). Z przedstawionych i omówionych wyżej przyczyn za nietrafny należało uznać także zarzut naruszenia art. 2 § 1 pkt 1 i § 2 k.p.k. Po przeprowadzeniu rozprawy z udziałem oskarżonego i po przeprowadzeniu wnioskowanych dowodów, Sąd pierwszej instancji przy respektowaniu wszystkich gwarancji procesowych zwartych w Kodeksie postępowania karnego, dokonał prawdziwych ustaleń faktycznych, na podstawie których sprawca czynu przypisanego w pkt. 16 wyroku został wykryty i pociągnięty do odpowiedzialności karnej.
Niezasadny jest zarzut zawarty w pkt. I ppkt. 4 apelacji, dotyczący obrazy art. 2 § 2 w zw. z art. 167 k.p.k.
W toku rozpoznawania sprawy II AKa 450/17 (skazujący wyrok prawomocny co do występujących w tej sprawie oskarżonych M. B. (1), P. B. i H. Ś.), tożsamy zarzut w skardze apelacyjnej, co do nieprzesłuchania świadka M. B. (2), złożył obrońca P. B.. Do zarzutu tego odniósł się sąd apelacyjny w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku na s. 20 – 21, stwierdzając, że …
wniosek dowodowy został złożony i rozpoznany w toku przewodu sądowego (w sprawie XII K 159/12 – dopisek sądu apelacyjnego), poprzez jego oddalenie w oparciu o przepis art. 170 § 1 pkt. 4 k.p.k. (k. 4998), wszak świadek był poszukiwany listem gończym a jego miejsce pobytu nie było znane. W późniejszym czasie nie został ponowiony. Strona zaś nie wykazała, aby nieprzeprowadzenie tej czynności z urzędu miało realny wpływ na treść wyroku … Ta konstatacja nie straciła swej aktualności w rozpoznawanej sprawie, w której sprawa P. P. została wyłączona do odrębnego rozpoznania z przyczyn wskazanych w uzasadnieniu postanowienia o wyłączeniu i opiera się na tożsamym materiale dowodowym.
Niezasadne są także zarzuty obrońcy co do nieprzesłuchania w charakterze świadków brata oskarżonego – M. P. na okoliczności wskazane w zarzucie opisanym w pkt 4 litera b oraz nieustalenie i nieprzesłuchanie osoby, za pośrednictwem której D. K. nabył 10 gramów craca (zarzut opisany w pkt 4 litera c). Niezasadność tych zarzutów wynika bowiem z konsekwentnych wyjaśnień/zeznań D. K. co do przeprowadzonych transakcji narkotykowych, które sąd pierwszej instancji prawidłowo rozważył, czemu dał wyraz w uzasadnieniu wyroku. Obrońca oskarżonego, poza polemiką z tak przeprowadzoną oceną nie dostarczył żadnych logicznych argumentów, które mogłyby skutecznie podważyć dokonaną ocenę tych dowodów; nadto obrońca oskarżonego nie wykazał, by nieprzeprowadzenie tych dowodów z urzędu miało realny wpływ na treść wyroku.
Wobec uznania podniesionych przez obrońcę oskarżonego zarzutów obrazy przepisów postępowania za niezasadne za oczywiście nietrafny należy uznać zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, a w konsekwencji przyjętą przez sąd kwalifikację prawną przypisanego w pkt. 16 wyroku P. P. czynu z tą tylko zmianą, że sąd apelacyjny uzupełnił podstawę prawną skazania i wymiaru kary o przepis art. 4 § 1 k.k. Z uzasadnienia wyroku wynika, że prawidłowo stosując regułę intertemporalną określoną przepisem art. 4 § 1 k.k., sąd zastosował ustawę obowiązującą do dnia 9 grudnia 2011 roku.
Niezasadny jest także zarzut zawarty w pkt. III apelacji obrońcy oskarżonego – obrazy przepisów prawa materialnego to jest art. 53 k.k. przez jego niezastosowanie i niewymierzenie kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania.
Zarzut taki jest uprawniony jedynie wtedy, jak wielokrotnie, z pełną konsekwencją oraz przekonywującą argumentacją wyjaśniał Sąd Najwyższy, gdy ma charakter samoistny, a naruszenie prawa materialnego polega na jego wadliwym zastosowaniu (bądź niezastosowaniu) w orzeczeniu, które jest oparte na trafnych i niekwestionowanych ustaleniach faktycznych.
Natomiast jeżeli wadliwość orzeczenia w aspekcie materialno – prawnym jest wynikiem błędnych ustaleń faktycznych przyjętych za jego podstawę lub naruszenia przepisów postępowania, to nie można takiej sytuacji utożsamiać z obrazą prawa materialnego w rozumieniu art. 438 pkt 1 k.p.k., gdyż ta może tylko polegać na błędnej wykładni zastosowanego przepisu, zastosowaniu przepisu niewłaściwego, a wreszcie niezastosowaniu odpowiedniego przepisu w sytuacji, gdy jego zastosowanie jest obligatoryjne (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia: 23.07.1974r., V KR 212/74, OSNKW 1974/12/233, 26.06.1996r., II KKN 9/96, Wokanda 1996/11/115, 14.11.1997r., V KKN 4/97, OSNKW 1998/3- 4 /17, 20.05.1998r., III KKN 249/98, Prok. i Pr. 1998/10/16). Rzeczą sądu apelacyjnego nie jest wykazywanie i pouczanie autora apelacji, na jakich podstawach prawnych winien być zbudowany ewentualny zarzut co do wymiaru kary, gdyż jest to wyłączna prerogatywa jego autora; rolą zaś sądu odwoławczego jest dokonanie oceny tak sformułowanego zarzutu pod względem jego skuteczności i zasadności. Tak odczytując swoje zadanie, stwierdzić należy, że w rozpoznawanej sprawie sąd pierwszej instancji prawidłowo ustalił stan faktyczny co do okoliczności mających wpływ na wymiar kary P. P., czemu dał wyraz w uzasadnieniu wyroku na s. 30 – 33. Zarzuty obrońcy stanowią jedynie polemikę z tymi ustaleniami, z którymi nie sposób się zgodzić. Sąd apelacyjny nie dopatrzył się w wymierzonych P. P. karach pozbawienia wolności i karze grzywny cech rażącej niewspółmierności w kierunku jej nadmiernej surowości, uzasadniającej wymierzenie mu zwłaszcza łagodniejszej kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania.
Z tych wszystkich względów zarzuty i wnioski apelacji, uznać należało za niezasadne.
|