|
Co się zaś tyczy, mającego stanowić konsekwencję naruszenia przez sąd orzekający przepisów postępowania, zarzutu opartego na podstawie odwoławczej określonej w art. 438 pkt 3 kpk w zw. z art. 113 § 1 kks, to Sąd Okręgowy podziela ugruntowany w orzecznictwie pogląd, że dla skuteczności zarzutu
błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, niezbędnym jest przedstawienie nie samej tylko polemiki z ustaleniami sądu wyrażonymi w uzasadnieniu orzeczenia, ale wykazanie konkretnych uchybień w ocenie materiału dowodowego, jakich dopuścił się tenże sąd w świetle zasad logicznego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego (vide wyrok SN z dnia 20.02.1975r, II KR 335/74, OSNPG 1975/9/84, wyrok SN z dnia 22.01.1975r, I KR 19/74, OSNKW 1975/5/58). Temu jednak zadaniu skarżący nie sprostał.
Przejrzysta i należycie umotywowana argumentacja Sądu Rejonowego zawarta w pisemnych motywach wyroku, a dotycząca kwestii sprawstwa oskarżonych D. M. (1), P. M. (1) i R. K. (1) czyni całkowicie zbędnym i po części nieracjonalnym, przywoływanie w tym miejscu po raz wtóry tych wszystkich racji i dowodów, które legły u podstaw zaskarżonego rozstrzygnięcia w tym zakresie, skoro Sąd Okręgowy w całości ją podzielił. Nie zachodzi zatem potrzeba ponownego przytaczania tych wszystkich dowodów i aspektów sprawy, które doprowadziły sąd meritii do wyprowadzenia wniosku co do winy oskarżonych P. M. (1) i R. K. (1) w popełnieniu czynów z art. 107 § 1 kk oraz winy oskarżonego D. M. (1) w popełnieniu przestępstwa skarbowego w formie zjawiskowej pomocnictwa z art. 18 § 3 kk w z w. z art. 20 § 2 kks w zw. z art. z art. 107 § 1 kks, a wystarczającym w tym zakresie będzie odesłanie do lektury uzasadnienia Sądu I instancji.
W tym miejscu poczynić należy uwagę, że tego rodzaju postąpienie sądu odwoławczego nie pozostaje w sprzeczności z art. 6 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Jak bowiem stwierdził Europejski Trybunał Praw Człowieka, z art. 6 Konwencji wynika ogólny obowiązek sporządzania uzasadnień wyroków przez sądu krajowe, jednakże nie może on być rozumiany jako wymóg dokładnego udzielania odpowiedzi na każdy argument stron, oddalając zatem apelację (czy kasację) sądy orzekające w przedmiocie środka zaskarżenia mogą po prostu powołać się na uzasadnienie wyroków sądów niższych instancji (por. sprawa Arnold G. Cornelis przeciwko Holandii, POESK Nr 1-2/2004).
Niemniej godzi się zauważyć, że to skarżący zebrany w sprawie obszerny materiał dowodowy potraktował w sposób nadzwyczaj selektywny, przytaczając oraz powołując się na te tylko fragmenty, które w jego mniemaniu miałyby wspierać wszystkie zarzuty wniesionej apelacji.
Analizując przeprowadzone w przedmiotowej sprawie dowody stwierdzić należy wprost, że występujące pomiędzy nimi sprzeczności i różnice, które akcentuje apelujący, tylko pozornie stwarzają wątpliwości, co do rzeczywistego przebiegu zdarzeń. W wyniku swobodnej oceny dowodów, utrzymanej w granicach racjonalności Sąd I instancji enumeratywnie wskazał te, które z nich zasługują na wiarygodność (i w jakiej ich części), a z tych z kolei dowodów absolutnie nie wynikają żadne rzeczywiste i istotne wątpliwości co do winy oskarżonych, które zostałyby rozstrzygnięte na ich niekorzyść.
Trzeba również dodać, że przepisy kodeksu postępowania karnego nie zawierają żadnych dyrektyw, które nakazywałyby określone ustosunkowanie się do konkretnych dowodów, jak również nie wprowadzają różnic co do wartości poszczególnych dowodów, tak więc Sąd realizując ustawowy postulat poczynienia ustaleń faktycznych, odpowiadających prawdzie, ma prawo uznać za wiarygodne wyjaśnienia oskarżonego lub zeznania świadków co do niektórych przedstawionych przez nich okoliczności i nie dać wiary co do innych okoliczności – pod warunkiem, że stanowisko Sądu w kwestii oceny zeznań bądź wyjaśnień zostanie należycie uzasadnione. Ustalenia faktyczne nie zawsze muszą bezpośrednio wynikać z konkretnych dowodów. Mogą one także zostać wyprowadzone z nieodpartej logiki sytuacji stwierdzonej konkretnymi dowodami, jeżeli owa sytuacja jest tego rodzaju, że stanowi oczywistą przesłankę, na podstawie której doświadczenie życiowe nasuwa jednoznaczny wniosek, iż dane okoliczności faktycznie wystąpiły.
W tym miejscu przypomnieć należy, że wybór wiarygodnych źródeł dowodowych jest prerogatywą sądu stykającego się bezpośrednio z dowodami i to w toku całej rozprawy głównej. Sąd pierwszej instancji, dokonując swobodnej oceny dowodów musi przedstawić tok swego rozumowania, który doprowadził go do dokonanego wyboru. Analiza tego właśnie toku rozumowania jest przedmiotem kontroli instancyjnej, bowiem sąd odwoławczy nie styka się z dowodami bezpośrednio, lecz swą działalność ogranicza do weryfikacji i racjonalności rozumowania sądu orzekającego, przedstawionego w zaskarżonym wyroku. Czyni to na podstawie argumentów przytoczonych w skardze apelacyjnej i wyłącznie w zakresie nią wyznaczonym. Krytyka odwoławcza, aby była skuteczna, musi wykazywać braki w zakresie logicznego rozumowania sądu orzekającego. Jeśli tego nie czyni, a ogranicza się do twierdzeń, że zdarzenia miały inny przebieg, to nie może być uwzględniona przez sąd odwoławczy. Innymi słowy, zarzut błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku nie może sprowadzać się do samej tylko odmiennej oceny materiału dowodowego, lecz powinien polegać na wykazaniu jakich uchybień w świetle wskazań wiedzy oraz doświadczenia życiowego dopuścił się sąd w dokonanej przez siebie ocenie materiału dowodowego. Ponadto zarzut błędu w ustaleniach faktycznych nie może sprowadzać się do samej polemiki z ustaleniami sądu, wyrażonymi w zaskarżonym wyroku, gdyż sama możliwość przeciwstawienia ustaleniom sądu orzekającego, odmiennego poglądu w kwestii ustaleń faktycznych, opartego na innych dowodach od tych, na których oparł się sąd pierwszej instancji, nie może prowadzić do wniosku o popełnieniu przez ten sąd błędu w ustaleniach faktycznych.
Wskazany przez skarżącego w wywiedzionym środku odwoławczym zarzut, sprowadzający się do twierdzenia, iż w przedmiotowej sprawie sąd meriti błędnie ustalił, iż oskarżeni P. M. (1) i R. K. (1) we wskazanych w wyroku okresach i miejscach, jako serwisanci, prowadzili gry na opisanych automatach, wbrew przepisom ustawy o grach hazardowych, zaś D. M. (1) jako osoba posiadająca tytuł prawny do władania lokalem pomógł współoskarżonemu M. W. w popełnieniu przestępstwa skarbowego polegającego na urządzaniu gier hazardowych, wbrew przepisom ustawy, a w konsekwencji, że sąd wadliwie przyjął, iż swoim zachowaniem wyczerpali oni ustawowe znamiona przestępstwa określonego w art. 107 § 1 kk oraz w formie zjawiskowej pomocnictwa z art. 18 § 3 kk w z w. z art. 20 § 2 kks w zw. z art. z art. 107 § 1 kks, a które to stwierdzenie implikowało wydanie wyroku skazującego za te czyny - ocenić należy za nieuprawniony
Podniesienie powyższego zarzutu nie zrodziło bowiem żadnych wątpliwość co do trafności ustalonych zachowań oskarżonych oraz ich oceny prawnej, a tym samym prawidłowości dokonanych przez sąd meriti ustaleń w zakresie znamion podmiotowo – przedmiotowych określonych w tychże przepisach przestępstw skarbowych.
Przed przystąpieniem do szczegółowych rozważań w kwestii podniesionego zarzutu naruszenia przez sąd I instancji art. 7 kpk i art. 410 kpk w zw. z art. 113 § 1 kks, a w konsekwencji zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych, należy przypomnieć, że odpowiedzialności karnej skarbowej z art. 107 § 1 kks podlega ten, kto wbrew przepisom ustawy lub warunkom koncesji lub zezwolenia urządza lub prowadzi grę losową, grę na automacie lub zakład wzajemny. Czynność sprawcza została w art. 107 § 1 kks określona zatem jako „urządzanie” lub „prowadzenie” określonych w tej normie gier lub zakładów wzajemnych wbrew przepisom ustawy lub warunkom koncesji lub zezwolenia. Zgodnie z powszechnie aprobowaną wykładnią znamion czynu określonego w art. 107 § 1 kks, zaakceptowaną także przez sąd meriti, przez pojęcie „urządzania” należy rozumieć najczęściej układanie systemu gry, określanie system wysokość wygranych, wynajęcie i przystosowanie lokalu, transport, instalowanie i serwisowanie urządzeń, zatrudnienie i przeszkolenie pracowników, organizowanie gry, rozliczanie przedsięwzięcia itp. Natomiast „prowadzenie” gry jest pojęciem węższym, ograniczonym zazwyczaj do wykonywania bezpośrednich czynności przy grze (tak: Komentarz do KKS pod redakcją W. Kotowskiego i B. Kurzępy, s. 450). Istotą regulacji jest zaprowadzenie czy też uruchomienie działalności hazardowej w określonym miejscu, stąd przyjmuje się, że „urządzenie” gier i zakładów poprzedza czasowo ich „prowadzenie”, to ostatnie bowiem dotyczy działalności urządzonej. Do znamion ustawowych przestępstwa skarbowego z art. 107 § 1 kks należy także działanie wbrew przepisom ustawy lub warunkom koncesji lub zezwoleniu. Przepis art. 107 § 1 kks ma subsydiarny charakter wobec przepisów ustawy o grach hazardowych. Urządzanie lub prowadzenie działalności w zakresie m.in. gier na automatach jest bowiem dozwolone wyłącznie na zasadach określonych w ustawie z dnia 19 listopada 2009r. o grach hazardowych (art. 3 w brzmieniu obowiązującym w chwili czynu). Zgodnie z treścią art. 2 ust. 3 i 4 tegoż aktu grami na automatach są gry na urządzeniach mechanicznych, elektromechanicznych lub elektronicznych, w tym komputerowych, o wygrane pieniężne lub rzeczowe, w których gra zawiera element losowości, przy czym wygraną rzeczową w grach na automatach jest również polegająca na możliwości na możliwości przedłużenia gry bez konieczności wpłaty stawki za udział w grze, a także możliwość rozpoczęcia nowej gry przez wykorzystanie wygranej rzeczowej uzyskanej w poprzedniej grze. Z kolei ust 5 art. 2 cyt. ustawy stanowi, że grami na automatach są także gry na urządzeniach mechanicznych, elektromechanicznych lub elektronicznych, w tym komputerowych, organizowane w celach komercyjnych, w których grający nie ma możliwości uzyskania wygranej pieniężnej lub rzeczowej, ale gra ma charakter losowy. Stosownie natomiast do treści art. 6 ust. 1 ugh w brzmieniu obowiązującym w chwili czynu, działalność w zakresie m.in. gier na automatach może być prowadzona na podstawie udzielonej koncesji na prowadzenie kasyna gry. Czyn z art. 107 § 1 kks można popełnić tylko z winy umyślnej (zarówno w zamiarze bezpośrednim, jak i ewentualnym), tj. nawet wówczas, gdy sprawca przewidując możliwość jego popełnienia na to się godzi.
Relatywizując powyższe uwagi do realiów niniejszej sprawy, należy stwierdzić, że sąd orzekający, wbrew zarzutom podniesionym w apelacji, trafnie przyjął na podstawie kompleksowo i prawidłowo ocenionego materiału dowodowego, iż podmiotem urządzającym gry na zabezpieczonych automatach był ich dysponent - współoskarżony M. W., który nie posiadał koncesji na kasyno gier, udzielającym mu pomocy w dokonaniu tegoż czynu był dysponent nieruchomości – oskarżony D. M. (1), zaś prowadzącymi na gry na tych automatach byli serwisanci – oskarżeni P. M. (1) i R. K. (1), przy czym prowadzono je w (...) przy (...) W. M., D. (...) Spółka Jawna, ul. (...), (...) S. oraz na (...) we F., które to lokale w sposób oczywisty nie posiadały statusu kasyna. M. W. urządzał bowiem gry na automatach, tj. podjął się wyżej wymienionych czynności wpisujących się w przytoczone powyżej pojęcie „urządzania” (co wynika m.in. z treści pozyskanych dokumentów w postaci umów dzierżawy urządzeń, umów serwisowych, umów dzierżawy powierzchni lokalu, list aktualizacyjnych), D. M. (1) jako dysponentem nieruchomości wydzierżawiając powierzchnię pod automaty udzielił mu pomocy w urządzaniu gier, zaś P. M. (1) i R. K. (1) wstawiając do tychże lokali owe urządzenia wyczerpali swoim zachowaniem znamiona czynności czasownikowej czynu z art. 107 § 1 kks w postaci prowadzenia gier hazardowych. Oczywistym jest zarazem, że już samo miejsce czynów dowodziło, iż gry były urządzane i prowadzone poza kasynem, a organizujący gry - dysponent automatów – M. W. nie miał też koncesji na kasyno.
Nie powiodła się tym samym podjęta przez apelującego próba wykazania, że ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, aby oskarżeni R. K. (1) i P. M. (1) wstawili do lokali zabezpieczone automaty, a w konsekwencji by prowadzili gry o charakterze hazardowym na opisanych w zarzutach urządzeniach oraz aby D. M. (1) podejmował jakiekolwiek czynności związane z urządzaniem gier na urządzeniach, a w rezultacie by pomógł M. W. w popełnieniu przestępstwa skarbowego z art. 107 § 1 kks, a tym samym przekonania do słuszności zarzutu, iż poczyniona przez sąd orzekający ocena tegoż materiału obarczona jest wadą dowolności, skutkującą dokonaniem wadliwym ustaleń stanu faktycznego przemawiającego za sprawstwem D. M. (1), P. M. (1) i R. K. (1) w popełnieniu przypisanych im czynów. Wbrew bowiem wyrażonym przez apelującego zastrzeżeniom, w niniejszej sprawie wina m.in. tychże oskarżonych została wykazana w oparciu o całokształt spójnego materiału dowodowego w postaci dokumentów, które prawidłowo zweryfikowane poprzez pryzmat logicznego myślenia i doświadczenia życiowego tworzą przekonywujący obraz zdarzeń, które legły u podstaw zarzutów. Sąd odwoławczy w pełni podziela stanowisko sądu meriti, że ujawnione i poddane wszechstronnej analizie dowody, dostarczyły niewątpliwie podstaw do przypisania P. M. (1) i R. K. (1) przestępstwa z art. z art. 107 § kks, zas D. M. (1) przestępstwa z art. 18 § 3 kk w z w. z art. 20 § 2 kks w zw. z art. z art. 107 § 1 kks.
Ustosunkowując się do istoty powyższego zarzutu, godzi się w pierwszej kolejności poczynić uwagę tej treści, że jedynie w kategoriach nieporozumienia należy potraktować wywody apelującego, iż jakoby z pominiętych przez sąd orzekający
wyjaśnień oskarżonego R. K. (1)
wynika, że „(…) nie serwisował urządzeń (…), (…) ani nie redagował, ani nie podpisywał pism dotyczących wskazanych w akcie oskarżenia, w tym listy aktualizacji (…), (…) na żadnym z przedstawionych w toku sprawy dokumentów nie ma jego podpisu (…), (…) działał w przekonaniu, że gry urządzane na wskazanych automatach są legalne, w czym utwierdzały ich przedstawione przez właściciela urządzeń opinie techniczne i orzeczenia innych sądów(…) ”, a z również pominiętych
wyjaśnień oskarżonego D. M. (1)
wynika, że „(…) był on przekonany o tym, że automaty są legalne, w którym to stanowisku mogły go utwierdzi przedstawione mu przez właściciela automatów opinie oraz orzeczenia innych organów w podobnych sprawach (…)”. Tak skonstruowany zarzut nie przystaje bowiem do realiów niniejszej sprawy i jest nie do pogodzenia z wymową zgromadzonych dowodów. Uszło uwadze apelującego, iż w poddanej kontroli sprawie obaj oskarżeni R. K. (1) i D. M. (1) zarówno na etapie postępowania przygotowawczego, jak i jurysdykcyjnego nie składali żadnych wyjaśnień. W fazie dochodzenia obaj oskarżeni ograniczyli swoje stanowisko procesowe do nieprzyznania się do popełnienia zarzucanych im czynów i skorzystali z przysługującego im prawa do odmowy składania wyjaśnień. W rozprawie natomiast, pomimo prawidłowego zawiadomienia, nie brali oni udziału, a sąd w trybie art. 389 § 1 kpk odczytał powyższe ich wyjaśnienia z postępowania przygotowawczego. W takich okolicznościach, nie sposób przyjąć, by wykazano dowodami, że obaj oskarżeni działali w przekonaniu, że gry urządzane i prowadzone na wskazanych automatach były legalne, w czym miały utwierdzać ich przedstawione przez właściciela urządzeń opinie techniczne i orzeczenia innych sądów, skoro w tym przedmiocie się nie wypowiadali. Brak jest możliwości realnego wykazania dowodami w niniejszej sprawie, że oskarżeni opierali swoje przekonanie o legalności prowadzonej działalności w czasie czynów im przypisanych na nieokreślonych opiniach prawnych, czy orzeczeniach organów w innych sprawach. Stąd, wobec braku sygnałów od samych oskarżonych, by wiedzę w takich obszarach posiadali, należy uznać, że tego rodzaju argumenty nie znajdują żadnego umocowania i są całkowicie nieprzekonujące.
Z tych samym względów, tj. wobec faktu skorzystania przez
oskarżonego R. K. (1) z prawa do odmowy składania wyjaśnień, stanowisko apelującego, iż jakoby wyjaśniał on, że „(…) nie serwisował urządzeń (…), (…) ani nie redagował, ani nie podpisywał pism dotyczących wskazanych w akcie oskarżenia, w tym listy aktualizacji (…), (…) na żadnym z przedstawionych w toku sprawy dokumentów nie ma jego podpisu (…)” – pozostaje w rażącej sprzeczności z zapisami protokołów jego przesłuchania oraz rozprawy głównej. Ponadto przypomnieć należy skarżącemu, że oskarżony R. K. (1) złożył własnoręczne, pełnym imieniem i nazwiskiem, czytelne podpisy na wielu dowodowych dokumentach, w tym na: umowach serwisowych z dnia 1 marca 2013r (k. 371 – 372) i z dnia 2 stycznia 2014r (k. 988 – 991) oraz listach aktualizacji (np. k. 369, 398, 1472, 1473 – 1477, 1523, 1597, 1598, 1954, 2595 – 2597, 2601 – 2607), a tym samym tak sformułowany zarzut jawi się jako całkowicie pozbawiony racji.
Odpierając kolejne argumenty mające wpierać podniesione zarzuty, należy zaakcentować, że o ile same umowy dzierżawy powierzchni z dnia 13 marca 2013r i z dnia 1 lutego 2014r wprost nie dowodzą ustalenia, iż oskarżony R. K. (1) jako serwisant wstawił do lokalu na (...) W. M., D. (...) Spółka Jawna w S. opisane w wyroku automaty, skoro kontrakty te zostały zawarte przez inne strony, tj. powyższą spółkę reprezentowaną przez współoskarżonego D. M. (1) oraz odpowiednio: (...) spółkę z.o.o w W. i (...)spółkę z.o.o w W., to już ocenione w powiazaniu z dokumentami w postaci „List aktualizacji urządzeń do umowy powierzchnie dzierżawy”, stanowiącymi załączniki do owych umów, a więc będącymi ich integralnymi częściami, już zdecydowanie i jednoznacznie uprawniały do dokonania ustaleń w tym przedmiocie. Przypomnieć należy, że w powyższych umowach zawarto zapis, że dzierżawca będzie wykorzystywał przedmiot dzierżawy na zainstalowanie i eksploatację urządzeń wskazanych w umowie lub wskazanych w załączniku do umowy „Lista aktualizacji urządzeń do umowy dzierżawy powierzchni”. Z koeli w przekazanych przez dzierżawcę i zarazem dysponenta automatów do akt sprawy dokumentach, tj. załącznikach do umów w postaci owych „List aktualizacji urządzeń do umowy dzierżawy powierzchni”, zawarto m.in. zapisy o treści „Strony potwierdzają
wstawienie następujących urządzeń w dniu (….)” lub „Strony potwierdzają
wydanie następujących urządzeń w dniu (….)” i „(…) Strony potwierdzają, że aktualna ilość urządzeń w lokalu na dzień …. wynosi (….)”, w których to miejscach wpisywano konkretne daty oraz oznaczenia i numery automatów. Dowodowe „Listy aktualizacji urządzeń do umowy dzierżawy powierzchni” każdorazowo podpisali: w miejscu oznaczonym „Właściciel lokalu” - współoskarżony D. M. (1), opatrując podpis nadto pieczątką firmową „(...) W. M., D. (...) Spółka Jawna”, zaś w miejscu oznaczonym „Serwisant” – oskarżony R. K. (1) (czytelnym podpisem, pełnym imieniem i nazwiskiem). Wbrew zatem wywodom apelującego, dokumenty te jednoznacznie wskazują, że oskarżony R. K. (1) wstawił do lokalu, do którego tytuł prawny posiadał D. M. (1), ściśle określone w załącznikach do umów dzierżawy, w tj. „Listach aktualizacji urządzeń do umowy dzierżawy powierzchni”, a następnie opisane w wyroku, automaty, które następnie zgodnie z umową serwisową także obsługiwał, zapewniając ich stałe, nieprzerwane funkcjonowanie. Wskazać także należy skarżącemu, iż umowy serwisowe zawarte pomiędzy (...) a (...) spółkę z.o.o w W. i (...) sp. z.o.o z siedzibą w W., działającej „przy udziale (...) spółka z.o.o w W.” reprezentowanej przez M. W., określające wzajemne zobowiązania stron, miały charakter ogólny i ramowy, zaś przedmiot serwisu, tj. konkretne, oznaczone co do tożsamości automaty, były wskazywane sukcesywnie w tzw. „Listach aktualizacji urządzeń do umowy dzierżawy powierzchni” dopiero po zawarciu tych umów dzierżawy powierzchni lokalu, gdzie miały zostać wstawione i zainstalowane. Skoro to serwisant, czyli R. K. (2) był zobowiązany do wstawienia oznaczonych co do tożsamości automatów do konkretnych lokali, o czym wprost świadczą dokumenty w postaci „List aktualizacji urządzeń od umowy dzierżawy” i zainstalowania ich, co niewątpliwie wymagało także fachowej wiedzy, to oczywistym jest, że wcześniej strony musiał łączyć stosunek obligacyjny upoważniający serwistanta do tego rodzaju działań. Nie ulega też kwestii, że magazynowane i niefunkcjonujące automaty nie wymagały przecież serwisu i ponoszenia zwianych z tym kosztów. W świetle już tylko tychże dowodów, poczynione przez sąd orzekający ustalenie, że oskarżony R. K. (1) tego rodzaju zachowaniem zrealizował czynność czasownikową wpisującą się w pojęcie „prowadzenia” na automatach gier hazardowych w rozumieniu art. 107 § 1 kks – jest w pełni uprawnione. Dopełnienie materiału dowodowego przemawiającego za sprawstwem R. K. (1) w popełnieniu przypisanego mu czynu stanowią także zeznania A. M. – pracownika (...), który podał, że automaty stały w osobnym pomieszczeniu od kilku miesięcy (pierwsze zeznania złożył 12 .11.2013r) i serwisował je R. K. (1).
Oczywistym jest zarazem, że z umów dzierżawy urządzeń do gier, zawartych pomiędzy spółką(...) a spółkami z.o.o (...) i (...), których prezesem był współoskarżony M. W., nie wynika, iż R. K. (3) wstawił do lokalu na (...) w S. opisane w wyroku automaty. Umowy te zostały bowiem zawarte pomiędzy innymi stronami,, miały charakter ramowy i wskazywały na źródło pochodzenia urządzeń pozostających w dyspozycji spółek (...) i (...), z którymi z kolei R. K. (1) zawarł umowy serwisowe tego rodzaju urządzeń.
Reasumując, nie powiodła się podjęta przez obrońcę, próba podważenia prawidłowości poczynionych przez sąd orzekający ustalań przemawiających za sprawstwem m.in. oskarżonego R. K. (1) w popełnianiu przypisanego mu czynu z art. 107 § 1 kks.
Odnosząc się do apelacji obrońcy w części dotyczącej oskarżoneg
o P. M. (1), przede wszystkim zdecydowanie należy zaoponować wynikającej z niej tezie, że sąd meriti niesłusznie odrzucił z podstawy istotnych ustaleń w sprawie wyjaśnienia tegoż oskarżonego spowiadające się do zanegowania swojego sprawstwo (potwierdził, że łączyła go umowa serwisowa nie tylko z firmą (...) spółka z.o.o., ale także z (...) spółka z.o.o., i serwisował pozostające w dyspozycji tych spółek automaty, ale nie serwisował zabezpieczonego w niniejszej sprawie automatu A. numer (...) na (...) we F.; wie gdzie jest (...) we F., ale nie obsługiwał tam dowodowego automatu; przyznał, że podpisał umowę serwisu urządzeń do gier rozrywkowych, a z kolei zaprzeczył aby podpisał się na „Liście aktualizacji do umowy dzierżawy z dnia 1 października 2013r” w miejscu „serwisanta”, w którym to dokumencie „Strony potwierdziły wstawienie następujących urządzeń w dniu 1.10.2013r A. numer (...)”; utrzymywał też działał w przekonaniu, że gry urządzane na automatach są legalne, w czym utwierdzały ich przedstawione przez właściciela urządzeń opinie techniczne i orzeczenia innych sądów oraz fakt zwrotu zatrzymywanych automatów), a przypisał walor wiarygodności przede wszystkim dokumentom w postaci umowy serwisowej urządzeń do gier rozrywkowych., umowy dzierżawy powierzchni z dnia 1 października 2013r. i „Listy aktualizacji urządzeń do umowy dzierżawy z dnia 1.10.2013r”.
Jak przekonująco argumentował sąd meriti, za sprawstwem oskarżonego w popełnieniu przypisanego mu czynu przemawiały następujące okolicznościowi i dowody.
Po pierwsze, prawidłowo poczynione przez sąd orzekający ustalenia, iż oskarżony P. M. (1) zobowiązał się i efektywnie wykonywał usługi serwisowe m.in. konkretnie w stosunku do automatu A. numer (...), który wstawił na (...) we F. – znajduje podstawę w dokumencie w postaci Umowy serwisowej urządzeń do gier rozrywkowych zawartej pomiędzy (...) sp. z.o.o z siedzibą w W., działającej „przy udziale (...) spółka z.o.o w W.” reprezentowanej przez M. W., zwanej w tejże umowie dalej „Spólką”, a P. M. (1) prowadzącym działalność gospodarczą „(...)”, zwanym w tejże umowie dalej „ Serwisantem”. Zgodzić należy się jedynie ze skarżącym, iż dowodowa umowa miała charakter generalny, ramowy, ale to nie oznacza, że strony kontraktu nie określiły w niej miejsca wykonania umowy i jej przedmiotu, aczkolwiek na zasadzie delegacji – odesłania do innych dokumentów. Uszło uwadze apelującego, iż umowa zawiera zapisy m.in. o treści „;Spółka prowadzi działalność polegającą na obsłudze serwisowej urządzeń do gier rozrywkowych („Urządzenia”), posiadanych przez (...) Sp. z o.o. Przedmiotowe urządzenia do gier rozrywkowych są
eksploatowane w lokalach na terenie całego kraju, do których (...) Sp. z o.o. posiada stosowny tytuł prawny (…), (…) 1.1. Na mocy niniejszej Umowy Serwisant, w zamian za wynagrodzenie (w znaczeniu zdefiniowanym w pkt. 3.1), zobowiązuje się do prowadzenia stałego serwisu
Urządzeń
wskazanych przez Spółkę (…)”. Z zacytowanych zapisów umowy jednoznacznie zatem wynika, że konkretne miejsce, czyli „lokale na terenie całego kraju, do których (...) Sp. z o.o. posiada stosowny tytuł prawny”, zainstalowania oznaczonych co do tożsamości automatów miało być każdorazowo wskazane przez Spółkę. Oskarżony P. M. (2) (Serwisant) zobowiązany był zatem w lokalach wskazanych przez Spółkę i w stosunku do wskazanych przez spółkę automatów podejmować „1.2.1.Stały nadzór nad stanem technicznym Urządzeń. 1.1.2,2. Przegląd stanu technicznego i estetycznego Urządzeń. 1.2.2.1. Przegląd o którym mowa powyżej nie może odbywać się rzadziej niż raz w
miesiącu świadczenia usługi i powinien być przeprowadzony
dla każdego Urządzenia wskazanego przez Spółkę. 1.2.3.Usuwanie wszelkich awarii lub uszkodzeń Urządzeń oraz pozostawanie w gotowości do świadczenia tych usług na każde żądanie Spółki (…)”. Ponownie należy podkreślić, że (...) sp. z.o.o świadczyła usługi serwisowe na rzecz (...) Sp. z o.o - przedsiębiorcy eksploatującego urządzenia do gier rozrywkowych w miejscach ich instalacji („lokale na terenie całego kraju, do których (...) Sp. z o.o. posiada stosowny tytuł prawny”). Z treści umowy wynika niezbicie, że oskarżony P. M. (1), w wykonaniu umowy zawartej przez siebie z (...), otrzymując zlecenie obsługi serwisowej już indywidulanie oznaczonych automatów we wskazanych przez spójkę lokalach, musiał dostać także do wiadomości adres tegoż punktu, czy też przekazywano mu nawet całą umowę dzierżawy wraz z załącznikiem do niej w postaci „Listy aktualizacji urządzeń do umowy dzierżawy powierzchni z dnia 1.10.2013r.” Na powyższe warunki umowy, oskarżony P. M. (1) się zgodził.
Po wtóre, nie ulega wątpliwości, że ramowy charakter „Umowy serwisowej urządzeń do gier rozrywkowych” zawartej pomiędzy (...) sp. z.o.o z siedzibą w W. a (...), wynikał ze specyfiki i skali przedsięwzięcia, a mianowicie dopiero sukcesywnie pozyskiwano nowe punkty, w których urządzano i prowadzono gry hazardowe na automatach, a zatem ich miejsca nie było jeszcze znane.
Po trzecie, skoro niekwestionowanym w niniejszej sprawie dysponentem zabezpieczonego automatu A. numer (...) jest spółka z.o.o. (...) (spółka ta także przestąpiła do procesu w charakterze interwenienta, jej pełnomocnik składał skutecznie środki odwoławcze; oskarżony w swych wyjaśnieniach przyznał, że wykonywał usługi serwisowe nie tylko dla (...), ale także dla spółek z.o.o. (...) i (...)), której prezesem zarządu był współoskarżony D. W. i to on, na żądanie organu oskarżycielskiego, przekazał do akt wraz z dowodową umową dzierżawy powierzchni zawartą pomiędzy (...) spółką z.o.o, a J. K. prowadząca działalność gospodarczą pod firmą (...) we F., także „Listę aktualizacji do umowy dzierżawy z dnia 1 października 2013r”, w którym to dokumencie „Strony potwierdziły
wstawienie następujących urządzeń w dniu 1.10.2013r A. numer (...)” oraz „Umowę serwisową urządzeń do gier rozrywkowych” zawartą pomiędzy (...) sp. z.o.o z siedzibą w W., a P. M. (1), to oczywistym jest, iż to P. M. (1) wstawił do lokalu na (...) we F., zgodnie z „Listą aktualizacji do umowy dzierżawy z dnia 1 października 2013r”, wskazany przez Spółkę automat A. numer (...) i świadczył usługi serwisowe tegoż urządzenia, co też wprost wynika z zeznań E. Ł.. Godzi się dodać, że współoskarżony M. W. jako prezes zarządu (...) spółki z.o.o, nie dysponowałby przecież umową zawartą pomiędzy innym podmiotami gospodarczymi, gdyby nie był z nimi powiązany, a tym bardziej nie posługiwałby się takim dokumentem, w tym przede wszystkim nie przedkładałby go organom ścigania, które poddałby ten materiał weryfikacji. Z powyższych faktów jednoznacznie wynika też, że to „Umowa dzierżawy powierzchni”. zawarta pomiędzy (...) spółką z.o.o a J. K. prowadząca działalność gospodarczą pod firmą (...) we F., dookreślała konkretne miejsce świadczenia usług serwisowych przez P. M. (1), jak to postanowiono w. „Umowie serwisowej urządzeń do gier rozrywkowych” zawartej pomiędzy (...) sp. z.o.o z siedzibą w W., a P. M. (1), a dołączonej jednocześnie do akt przez M. W..
Po czwarte, wbrew wywodem apelującego, za trafnością przyjęcia ustalenia, że to P. M. (1) osobiście realizując swoje zobowiązania, wstawił do lokalu na (...) we F. automat A. numer (...) i objął stałym nadzorem technicznym – świadczą także dokument w postaci „Listy aktualizacji urządzeń do umowy dzierżawy powierzchni z dnia 1.10.2013r”, przekazanej do akt sprawy wraz z powyższym umowami przez M. W.. W dokumencie tym „Strony potwierdziły
wstawienie następujących urządzeń w dniu 1.10.2013r A. numer (...)”. Powyższa „Lista aktualizacji urządzeń do umowy dzierżawy powierzchni z dnia 1.10.2013r., także została przesłana przez M. W. do akt spraw wraz z umową dzierżawy i umową serwisową. W dokumencie tym zawarto zapis o treści „Strony potwierdziły
wstawienie następujących urządzeń w dniu 1.10.2013r A. numer (...)” co obie strony poświadczały własnoręcznymi podpisami, przy czym w miejscu oznaczonym pojęciem „Serwisant” – niezbyt czytelnym podpisem, ale krótkim i wyraźnie rozpoczynjącym się dużą literą M, co w pełni odpowiada pisowni nazwiska oskarżonego (...). Z „Listy aktualizacji” wynika zatem jednoznacznie, że to „Serwisant” dostarczył i wstawił dokładnie opisany w tym dokumencie automat A. numer (...) (zabezpieczony następnie przez służbę celną w trakcie kontroli w dniu 25 marca 2014r), do lokalu na (...) we F.. Zgodnie zaś z jednoznacznymi zapisami „Umowy serwisowej urządzeń do gier rozrywkowych” zawartej pomiędzy (...) sp. z.o.o z siedzibą w W., a P. M. (1), mianem „Serwisant” określany był właśnie tenże oskarżony, który zobowiązany był do stałego prowadzenia serwisu automatów.
Po piąte, prawidłowość poczynionego przez sąd meriti ustalenia, że to oskarżony P. M. (1) wstawił i serwisował na (...) we F. automat A. numer (...), którym to zachowaniem wpisującym się w pojęcie „prowadzenia” na automatach gier hazardowych wyczerpał znamiona występku z art. 107 § 1 kks – znajduje także wsparcie w zeznaniach E. Ł.. Świadek wskazała, że przez cały okres jej zatrudnienia na (...) w F., tj. od lutego 2013 aż do dnia kontroli, tj. do dnia 25 marca 2014r na(...) były zainstalowane dwa automaty, na których nieprzerwanie prowadzono gry, przy czym jeden z nich regularnie serwisował znany jej P. M. (1), zaś trzeci automat został wstawiony dopiero w dniu kontroli, tj. 25 marca 2014r. Skoro - jak wykazało przeprowadzone postępowanie dowodowe - automat H. wstawiony w dniu 25 marca 2014r należał do współoskarżonego R. T., zaś drugi A., zainstalowany wcześniej i obsługiwany przez oskarżonego P. M. (1), należał do (...) sp. z.o.o w W., której prezesem był współoskarżony M. W., to oczywistym jest, że tym trzecim zabezpieczonym w trakcie kontroli automatem, funkcjonującym na (...) od dłuższego czasu, jak zeznała E. Ł., było urządzenie B. należące do K. M. (1). Co nader istotne także w dniu kontroli, tj. w dniu 25 marca 2014r m.in. automat będący w dyspozycji (...) sp. z.o.o w W. był podłączony i sprawny, co także świadczy o wywiązywaniu się przez P. M. (1) z umowy serwisowej.
Reasumując, wszystkie powyższe dokumenty w postaci „Umowy dzierżawy powierzchni” zawartej pomiędzy (...) spółką z.o.o a J. K. prowadzącą działalność gospodarczą pod firmą (...) we F., „Umowy serwisowej urządzeń do gier rozrywkowych” zawartej pomiędzy (...) sp. z.o.o z siedzibą w W., a P. M. (1) i „Listy aktualizacji urządzeń do umowy dzierżawy z dnia 1.10.2013r”, pozytywnie zweryfikowane zeznaniami E. Ł., ocenione we wzajemnym powiązaniu i w kontekście faktu, że to dysponent zabezpieczonego automatu – M. W. przekazał powyższe materiały do akt niniejszej sprawy – jednoznacznie wskazują, że to P. M. (1) był aktywnie zaangażowany w prowadzenie gier hazardowych na automacie A. numer (...) na (...) we F.. Jego rola w prowadzeniu gier hazardowych na zabezpieczonym w niemniejszej sprawie automacie polegała na wstawieniu go do lokalu na (...) we F. i prowadzeniu stałego jego serwisu. W tym miejscu należy wskazać skarżącemu, że „Umowa w serwisowa urządzeń do gier rozrywkowych” zawarta pomiędzy (...) sp. z.o.o z siedzibą w W. a (...) bardzo szczegółowo określała czynności, do podjęcia których zobowiązany był oskarżony, „(…) zapewniających utrzymanie urządzeń do gier rozrywkowych w dobrym stanie technicznym, przez który Strony rozumieją stałe i nieprzerwane działanie urządzeń bez limitu pojedynczych użyć oraz bez względu na warunki techniczne lokalu w którym Urządzenia są wstawione”. Oskarżony wywiązał się z umowy o czym niezbicie świadczą zeznania E. Ł., a także fakt, że zabezpieczony w sprawie automat jeszcze w dniu kontroli przeprowadzonej przez Służby Celne, tj. w dniu 25 marca 2014r. znajdował się na (...) we F., był podłączony i działał.
Wobec tak jednoznacznej wymowy powyższych dowodów i okoliczności, prawidłowo ocenionych przez sąd meriti, wyjaśnienia oskarżonego P. M. (1) (przywołane następnie w apelacji obrońcy), w których negował swoje sprawstwo, w tym zaprzeczał aby serwisował automat na (...) we F. i aby na dowodowej „Liście aktualizacji” w miejscu „Serwisant” widniał jego podpis (krótki wyraz zaczynający się na dużą literę M) – zasadnie zostały krytycznie ocenione przez sąd meriti i w konsekwencji odrzucone z postawy istotnych ustaleń w sprawie. Ponownie należy przywołać zeznania E. Ł., która konsekwentnie zeznawała, że jeden z automatów regularnie serwisował znany jej z imienia i nazwiska P. M. (1).
Zdecydowanie także należy zaoponować wynikającej z apelacji tezie, że sąd meriti niesłusznie odmówił wiary wyjaśnieniom oskarżonego P. M. (1) w części, w której utrzymywał, iż posiadana przez niego wiedza o technicznym charakterze niektórych przepisów ustawy o grach hazardowych, przekazane mu przez przedstawicieli spółek (...)i (...) informacje oraz materiały w postaci opinii prawnych oraz orzeczeń uniewinniających i umarzających postępowania za tożsame czyny z art. 107 par 1 kks i zwracanie przez Urzędy Celne zatrzymywanych urządzeń, utwierdzały go w przekonaniu co do legalności podjętych przez niego działań polegających na serwisowaniu automatów w ramach współpracy ze spółkami (...) i (...). Zdaniem autora skargi, tej treści wyjaśnienia P. M. (1) w sposób bezpośredni odnosiły się do kwestii świadomości działania oskarżonego. Wskazany przez skarżącego w wywiedzionym środku odwoławczym zarzut, sprowadzający się do twierdzenia, iż w przedmiotowej sprawie sąd meriti błędnie przyjął, iż oskarżony swoim zachowaniem wyczerpał ustawowe znamiona podmiotowe przestępstwa określonego w art. 107 § 1 kk, a które to stwierdzenie implikowało wydanie wyroku skazującego za ten czyn - ocenić należy za nie uprawniony. Podniesienie powyższego zarzutu nie zrodziło bowiem żadnych wątpliwość co do trafności ustalonego zachowania oskarżonego P. M. (1) oraz jego oceny prawnej, a tym samym prawidłowości dokonanych przez sąd meriti ustaleń również w zakresie znamion strony podmiotowej określonego w tymże przepisie przestępstwa skarbowego.
Za powyższą konstatacją przemawiają następujące fakty i dowodowy.
Po pierwsze, za prawidłowością wykluczenia przez sąd orzekający istnienie po stronie oskarżonego P. M. (1) przekonania o legalności swoich zachowań, ewidentnie świadczy fakt, że nawet licznie przeprowadzane przez służby celne w lokalach dzierżawionych przez spółki (...) i (...), z którymi to firmami w szerokim zakresie „współpracował” on na podstawie umów serwisowych, co sam przyznał w swych wyjaśnieniach, kontrole oraz zabezpieczanie automatów i wszczynanie postępowań karno – skarbowych o czyn z art. 107 kks, nie powstrzymały go od kontynuowania przestępczego procederu i dalszego świadczenia usług serwisowych urządzeń do gier dla tych podmiotów, legalność której to działalności wprost już w tych konkretnych przypadkach zakwestionowały organy celne.
Po wtóre, o istnieniu po stronie oskarżonego przeświadczenia o legalności świadczonych usług serwisowych dla podmiotów urządzającemu gry na automatach – nie przekonuje pozostała część jego wyjaśnień, następnie przytoczonych w apelacji, w których utrzymywał, że uzyskał w tym przedmiocie stosowną wiedzę oraz przekonali go o tym przedstawiciele spółek (...) i (...), przekazując mu stosowne informacje oraz materiały w postaci opinii prawnych oraz orzeczeń uniewinniających i umarzających postępowania za tożsame czyny z art. 107 par 1 kks. W świetle bowiem faktu, że organy oskarżycielskie konsekwentnie masowo przeprowadzały kontrole m.in. w lokalach dzierżawionych przez spółki (...) i (...), zatrzymywały automaty i wszczynały postępowania o czyny z art. 107 kks, a zatem jednoznacznie kwestionowały legalność urządzania i prowadzenia gier na tych urządzeniach, oczywistym jest, że zarówno M. W., jak i serwisanci, w tym oskarżony P. M. (1) instrumentalnie wykorzystywali tylko te poglądy, opinie prawne i rozstrzygnięcia z orzecznictwa i doktryny, które miały wymowę dla nich korzystną, aby kontynuować proceder, a całkowicie pomijali powyższe czynności procesowe właściwych urzędów, a także te poglądy i stanowiska czy orzeczenia, które były dla nich niekorzystne. Słusznie sąd I instancji skonstatował, że wynikające z tego rodzaju dokumentów okoliczności nie mogą doprowadzić do uwolnienia oskarżonego P. M. (1) poprzez uniewinnienie go od zarzucanego mu czynu, w tym nie świadczą o zaistnieniu przesłanek kontratypów określonych w art. 10 kks, a to z uwagi na całokształt dowodów i okoliczności ujawnionych w sprawie wskazujących na jego sprawstwo. Ponownie należy wskazać, że tak bardzo akcentowana przez oskarżonego i jego obrońcę okoliczność, iż organy w licznych innych sprawach rozstrzygały na korzyść M. W. umarzając postępowania lub wydając wyroki uniewinniające oraz zwracając zatrzymane automaty, o czym miał zostać poinformowany P. M. (1), nie implikuje konieczności uwolnienia go od zarzucanego mu czynu albowiem zabezpieczano kolejne urządzenia w innych lokalach i wszczynano następne postepowania karno – skarbowe. Oczywistym jest zatem, że zatrzymywanie automatów i wszczynanie kolejnych postępowań przygotowawczych o tożsame czyny, winno wywołać u każdego istotne wątpliwości co do legalności podejmowanych jednorodzajowych zachowań i spowodować co najmniej wstrzymanie się od dalszych działań w tym zakresie do czasu jednoznacznego wyjaśnienia kontrowersyjnych kwestii.
Stwierdzone okolicznościami sprawy wątpliwości, nie pozwalają na przyjęcie, że oskarżony mógł pozostawać w usprawiedliwionym błędzie w rozumieniu art. 10 § 3 kks czy 10 § 4 kks. Ponadto skoro „nieświadomość” wskazana w art. 10 § 4 kks jest stanem braku jakiejkolwiek wiedzy na dany temat, to należy odróżnić ją od wątpliwości co do legalności ich działalności, które wskazywały mu przecież na realną możliwość popełnienia przestępstwa. Już tylko te okoliczności świadczyły o tym, że oskarżony nie mógł czuć się upewniony co do tego, że jego działalność w zakresie serwisowania automatów do gier hazardowych, urządzanych przez podmioty, dla których wykonywał owe usługi, jest niewątpliwie legalna.
Po trzecie, oskarżony nie skorzystał z najpewniejszego i najskuteczniejszego sposobu upewnienia się co do legalności świadczenia usług serwisowych dla podmiotów urządzających gry hazardowe na automatach poprzez zwrócenie się do najbliższego urzędu skarbowego lub celnego celem dokonania interpretacji i wykładni mających zastosowanie przepisów, bądź też o wydanie przez Ministra Finansów decyzji w trybie art. 2 ust. 6 ugh. Świadomie zrezygnował z tej możliwości, licząc się ze stwierdzeniem przez te organy nielegalności tego rodzaju działań, co tym samym wyklucza stwierdzenie zaistnienia przesłanek kontratypu określonego w art. 10 kks.
Po czwarte, niewątpliwie u podłoża podjęcia przez P. M. (1) przestępnego zachowania, pomimo świadomości co do możliwości pociągnięcia do odpowiedzialności karno – skarbowej w związku z świadczeniem usług serwisowych dla podmiotów urządzających gry na automatach bez koncesji na prowadzenie kasyna oraz poza kasynem, - leżała chęć osiągania wymiernego dochodu z tytułu wynagrodzenia za każdy obsługiwany automat.
Po szóste, oskarżony posiadał natomiast wiedzę i podjął wszelkie niezbędne działania oraz dopełnił warunków związanych z prowadzeniem własnej działalności gospodarczej, a zatem jako profesjonalny uczestnik obrotu gospodarczego musiał przewidywać, że tak specyficzna niszowa działalność w obszarze gier hazardowych podlega reglamentacji, na co już wskazywał fakt zatrzymywania tego rodzaju urządzeń.
Po siódme, już od chwili wejścia w życia ustawy o grach hazardowych prowadzono w mediach szeroką kampanię informacyjną na gruncie tejże ustawy, co powinno wywołać u P. M. (1) dodatkowe wątpliwości co do legalności podejmowanych przez niego działań.
Z przedstawionych względów, oskarżony P. M. (1), który szerzej „współpracował” z M. W., co sam potwierdził w swych wyjaśnieniach, decydując się na serwisowanie urządzeń do gier hazardowych, w sytuacji gdy urządzający je poza kasynem nie posiadał koncesji, powinien był się liczyć z tym, że takie działania bez koncesji na kasyno i poza kasynem, bez upewnienia się (skoro brak na to dowodów), czy jest to bezwarunkowo legalne w świetle obowiązujących przepisów ugh, skutkować będą pociągnięciem go do odpowiedzialności karno – skarbowej. Apelujący nie mógł zatem skutecznie powoływać się na, wykazaną dowodami, usprawiedliwioną nieświadomość karalności, czy usprawiedliwione błędne przekonanie u oskarżonego P. M. (1), że zachodzi okoliczność wyłączająca bezprawność.
Reasumując, przedstawione aspekty i okoliczności sprawy legitymowały do dokonania ustalenia, że oskarżonemu towarzyszyła świadomość możliwości popełnienia przypisanego mu czynu i godził się na ten stan rzeczy.
W ujawnionych realiach sprawy rozpatrywanych w zestawieniu z przytoczoną we wcześniejszych akapitach niniejszego uzasadnienia wykładnią, mających zastosowanie, przepisów, jako całkowicie zatem nieuprawniona jawi się forsowana przez obrońcę P. M. (1) teza, że sąd wadliwie ustalił świadomość oskarżonego co do nielegalności podejmowanej działalności polegającej na prowadzeniu gier na automatach wbrew przepisom ustawy o grach hazardowych.
W konsekwencji, trafnie Sąd I instancji odmówił co do istoty wartości dowodowej wyjaśnieniom oskarżonego P. M. (1) sprowadzającym się do negacji swojego sprawstwa, a prawidłowość tej oceny znajduje oparcie w zaprezentowanym i prawidłowo przeanalizowanym przez sąd orzekający materiale dowodowym. Analiza zebranego materiału i treści pisemnych motywów zaskarżonego wyroku, odnośnie sprawstwa także i tego oskarżonego, uprawnia więc do konstatacji, iż podniesiony przez skarżącego zarzut błędu w ustaleniach faktycznych w wyniku wybiórczego i jednostronnego potraktowania przez Sąd I instancji zgromadzonego materiału dowodowego, stanowiący konsekwencję naruszenia przepisów postępowania - nie jest zasadny. Dokonując kontroli instancyjnej przedmiotowej sprawy należy wyprowadzić wniosek, że Sąd I instancji, odnośnie sprawstwa m.in. oskarżonego P. M. (1), sprostał wszystkim określonym przepisami procedury obowiązkom, w prawidłowy sposób przeprowadził postępowanie i zgodnie z przepisami ujawnił wszystkie dowody, w jednakowej mierze odnosząc się do wyjaśnień oskarżonego, jak i zeznań świadków oraz całego nieosobowego materiału dowodowego. Wbrew stanowisku skarżącego sąd uwzględnił zarówno okoliczności przemawiające na korzyść jak i na niekorzyść oskarżonego P. M. (1). Wreszcie wyczerpująco i logicznie uzasadnił swoje stanowisko odrzucając sprzeczne z ustalonym w sprawie stanem faktycznym wyjaśnienia P. M. (1) kwestionującego swoje sprawstwo.
Kwestię charakteru zabezpieczonego w sprawie automatu A. numer (...) potwierdziły dokumenty w postaci protokołu eksperymentu przeprowadzonego przez funkcjonariuszy celnych, dokumentacji fotograficznej, protokołu oględzin automatu, protokołu oględzin zatrzymanych automatu do gier oraz opinii biegłego, które to dowody jako zgodne i wzajemnie się uzupełniające, zasługiwały na wiarygodność. Wypada przypomnieć, że w ekspertyzie biegły jednoznacznie stwierdził, że badane automaty były urządzeniami oferującymi gry w celach komercyjnych (gra wymaga opłat), automaty udostępniały gry komercyjne miały możliwość bezpośrednich wypłat wygranych pieniężnych. Gry są grami zawierającymi element losowości - gry są realizowane przez program standardowo napisany z wykorzystaniem procedur losowych (pseudolosowych). Gry są grami o charakterze losowym – o układzie symboli na zatrzymanych bębnach decyduje algorytm realizowanej gry działający na zasadzie przypadku. Grający nie jest w stanie po uruchomieniu gry przewidzieć wyniku gry (przewidzieć układu symboli na samoczynnie zatrzymanych bębnach). Biegły skonstatował, że automaty oferowały gry, o których mówi ustawa o grach hazardowych. Nota bene charakter gier na zabezpieczonych automatach nie był kwestionowany przez oskarżonego ani ówczesnego obrońcę.
Skoro zatem gry na tych automatach miały taki właśnie charakter, to warunkiem ich legalnego urządzania i prowadzenia, było uzyskanie koncesji na kasyno, a dozwolonym miejscem urządzania i prowadzenia tych gier było wyłącznie kasyno, a nie lokal usługowy – (...). Oskarżony P. M. (1) prowadząc gry na automacie o powyższym charakterze (art. 2 ugh), w sytuacji gdy nie dysponował koncesją na kasyno gry, poza miejscem do tego wyznaczonym, nie podporządkował się więc obligatoryjnym przepisom ustawy o grach hazardowych, w tym przede wszystkim art. 6 ust. 1 ugh i art. 23a ust. 1 ugh, a to powodowało, że zachodziły podstawy do przypisania mu popełnienia czynu z art. 107 § 1 kks, polegających na działaniu wskazanym w opisie czynu mu przypisanym.
Reasumując, wbrew wyrażonym przez skarżącego zastrzeżeniom, zgromadzone i ujawnione w sprawie okoliczności i dowody – w pełni uprawniały sąd orzekający do dokonania ustalenia, że nie tylko M. W. jako prezes zarządu (...) spółki zoo urządzał gry na automatach, ale także P. M. (1) jako serwisant prowadził gry na automacie A. numer (...), wbrew przepisom określonym w art. 6 ust. 1 i art. 23a ust.1 ustawy o grach hazardowych, w rozumieniu art. 107 § 1 kks.
Ustosunkowując się do apelacji obrońcy w zakresie dotyczącym
D. M. (1)
, należy wskazać, że wina tegoż oskarżonego została wykazana w oparciu o całokształt spójnego materiału dowodowego, zarówno dowodów osobowych, jak i w postaci dokumentów, które prawidłowo zweryfikowane poprzez pryzmat logicznego myślenia i doświadczenia życiowego tworzą przekonywujący obraz zdarzenia, które legło u podstaw zarzutu.
Sąd odwoławczy w pełni podziela stanowisko sądu meriti, że ujawnione i poddane trafnej analizie dowody, dostarczyły niewątpliwie podstaw do przypisania D. M. (1), czynu z art. 18 § 3 kk w z w. z art. 20 § 2 kks w z w. z art. 107 § 1 kks.
Ustosunkowując się do konkretnych argumentów, wyeksponowanych w apelacji obrońcy zdecydowanie należy zaoponować wynikającej z niej tezie, że sąd meriti niesłusznie odrzucił z podstawy istotnych ustaleń w sprawie wyjaśnienia oskarżonego spowiadające się do prostego zanegowania swojego sprawstwo, tj. nie przy przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i odmówił składania wyjaśnień. Wskazany przez skarżącego w wywiedzionym środku odwoławczym zarzut, sprowadzający się do twierdzenia, iż w przedmiotowej sprawie sąd meriti błędnie przyjął, iż oskarżony swoim zachowaniem wyczerpał ustawowe znamiona podmiotowe przestępstwa określonego w art. 107 § 1 kk w formie zjawiskowej pomocnictwa, a które to stwierdzenie implikowało wydanie wyroku skazującego za ten czyn - ocenić należy za nie uprawniony. Podniesienie powyższego zarzutu nie zrodziło bowiem żadnych wątpliwość co do trafności ustalonego co do istoty zachowania oskarżonego D. M. (1) oraz jego oceny prawnej, a tym samym prawidłowości dokonanych przez sąd meriti ustaleń również w zakresie znamion strony podmiotowej określonego w tymże przepisie przestępstwa skarbowego w formie zjawiskowej pomocnictwa.
Przed przystąpieniem do szczegółowych rozważań w kwestii podniesionego zarzutu naruszenia przez sąd I instancji art. 7 kpk, a w konsekwencji zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych oraz zarzutu obrazy prawa materialnego – art. 107 § 1 kks poprzez jego zastosowanie i błędną wykładnię, należy ponownie przypomnieć, że odpowiedzialności karnej skarbowej z art. 107 § 1 kks podlega ten, kto wbrew przepisom ustawy lub warunkom koncesji lub zezwolenia urządza lub prowadzi grę losową, grę na automacie lub zakład wzajemny. Czynność sprawcza została w art. 107 § 1 kks określona zatem jako „urządzanie” lub „prowadzenie” określonych w tej normie gier lub zakładów wzajemnych wbrew przepisom ustawy lub warunkom koncesji lub zezwolenia. Zgodnie z powszechnie aprobowaną wykładnią znamion czynu określonego w art. 107 § 1 kks, zaakceptowaną także przez sąd meriti, przez pojęcie „urządzania” należy rozumieć najczęściej układanie systemu gry, określanie system wysokość wygranych, wynajęcie i przystosowanie lokalu, zatrudnienie i przeszkolenie pracowników, organizowanie gry, rozliczanie przedsięwzięcia itp. Natomiast „prowadzenie” gry jest pojęciem węższym, ograniczonym zazwyczaj do wykonywania bezpośrednich czynności przy grze (tak: Komentarz do KKS pod redakcją W. Kotowskiego i B. Kurzępy, s. 450). Istotą regulacji jest zaprowadzenie czy też uruchomienie działalności hazardowej w określonym miejscu, stąd przyjmuje się, że „urządzenie” gier i zakładów poprzedza czasowo ich „prowadzenie”, to ostatnie bowiem dotyczy działalności urządzonej. Do znamion ustawowych przestępstwa skarbowego z art. 107 § 1 kks należy także działanie wbrew przepisom ustawy lub warunkom koncesji lub zezwoleniu. Przepis art. 107 § 1 kks ma subsydiarny charakter wobec przepisów ustawy o grach hazardowych. Urządzanie lub prowadzenie działalności w zakresie m.in. gier na automatach jest bowiem dozwolone wyłącznie na zasadach określonych w ustawie z dnia 19 listopada 2009r. o grach hazardowych (art. 3 w brzmieniu obowiązującym w chwili czynu). Zgodnie z treścią art. 2 ust. 3 i 4 tegoż aktu grami na automatach są gry na urządzeniach mechanicznych, elektromechanicznych lub elektronicznych, w tym komputerowych, o wygrane pieniężne lub rzeczowe, w których gra zawiera element losowości, przy czym wygraną rzeczową w grach na automatach jest również polegająca na możliwości na możliwości przedłużenia gry bez konieczności wpłaty stawki za udział w grze, a także możliwość rozpoczęcia nowej gry przez wykorzystanie wygranej rzeczowej uzyskanej w poprzedniej grze. Z kolei ust 5 art. 2 cyt. ustawy stanowi, że grami na automatach są także gry na urządzeniach mechanicznych, elektromechanicznych lub elektronicznych, w tym komputerowych, organizowane w celach komercyjnych, w których grający nie ma możliwości uzyskania wygranej pieniężnej lub rzeczowej, ale gra ma charakter losowy. Stosownie natomiast do treści art. 6 ust. 1 ugh w brzmieniu obowiązującym w chwili czynu, działalność w zakresie m.in. gier na automatach może być prowadzona na podstawie udzielonej koncesji na prowadzenie kasyna gry. Czyn z art. 107 § 1 kks można popełnić tylko z winy umyślnej (zarówno w zamiarze bezpośrednim, jak i ewentualnym), tj. nawet wówczas, gdy sprawca przewidując możliwość jego popełnienia na to się godzi.
W tym miejscu zachodzi natomiast konieczność przybliżenia i przytoczenia, ugruntowanej w orzecznictwie Sądu Najwyższego, jak i w dorobku doktryny, wykładni - mających zastosowanie w przedmiotowej sprawie - przepisów prawa materialnego karnego – art. 18 § 3 kk.
Przepis art. 18 § 3 kk stanowi, że „odpowiada za pomocnictwo ten, kto w zamiarze, aby inna osoba dokonała czynu zabronionego, swoim zachowaniem ułatwia jego popełnienie...". Oczywiste przy tym jest, że pojęcie "zamiar" - użyte w art. 18 § 3 k.k. - interpretować należy zgodnie ze znaczeniem nadanym mu w art. 9 § 1 k.k., a więc jako zamiar bezpośredni lub zamiar ewentualny. Ustawowa charakterystyka umyślności z art. 9 § 1 kk obejmuje dwie postaci – zamiar bezpośredni oraz zamiar ewentualny. Zamiar bezpośredni (
dolus directus) sprowadza się do dwóch elementów: świadomości po stronie sprawcy tego, że popełnia on czyn zabroniony (element intelektualny zamiaru; chodzi przy tym o świadomość realizacji znamion przedmiotowych, jakkolwiek biorąc pojęcie "czyn zabroniony" literalnie, należałoby przyjąć, że w grę wchodzą również znamiona podmiotowe - por. J. Majewski,
Określenie umyślności w projekcie kodeksu karnego na tle obowiązujących przepisów, WPP 1996, nr 1, s. 61) oraz tego, że świadomości popełnienia czynu zabronionego towarzyszy konkretne nastawienie psychiczne sprawcy - określane mianem chcenia popełnienia czynu zabronionego (element woluntatywny zamiaru). Dla przypisania znamienia zamiaru nie jest konieczne stwierdzenie, że sprawca jest świadomy bezprawności lub karalności popełnianego czynu. Nieświadomość karalności czynu wpływa na winę - jeżeli jest ona usprawiedliwiona, sprawca nie popełnienia przestępstwa (wina zatem odpada – błąd); jeżeli jest nieusprawiedliwiona, sprawca odpowiada na łagodniejszych zasadach (wina zatem jest umniejszona). Zamiar ewentualny (
dolus eventualis) polega na przewidywaniu przez sprawcę możliwości popełnienia czynu zabronionego (element intelektualny zamiaru) oraz towarzyszącemu mu nastawieniu psychicznemu określanym przez przepis jako godzenie się na taki stan rzeczy (tj. na popełnienie). W takim przypadku sprawcy towarzyszy bowiem świadomość możliwości popełnienia czynu zabronionego i przy zamiarze ewentualnym sprawca na ten stan rzeczy się godzi.
Pomocnictwo (art. 18 § 3 k.k.) jako forma niesprawcza, uzupełnia katalog zjawiskowych form popełnienia przestępstwa zdefiniowanych w art. 18 § 1 k.k. (sprawstwo pojedyncze, współsprawstwo, sprawstwo kierownicze i polecające). Pomocnictwo opisane zostało w Kodeksie karnym w sposób złożony. Część jego znamion określona została w art. 18 § 3 k.k. (normy podstawowe), pozostałe zaś wynikają z odpowiedniego przepisu części szczególnej. W przypadku pomocnictwa wchodzą w grę obie postacie umyślności ("kto w zamiarze, aby inna osoba dokonała czynu zabronionego" - art. 18 § 3 k.k.), a więc tak zamiar bezpośredni, jak i ewentualny. Ustawodawca nie uczynił przy tym żadnych zastrzeżeń co do charakteru przestępstwa głównego, do popełnienia którego udzielana jest pomoc, nie wyłączył więc tym samym możliwości popełnienia w tej formie zjawiskowej, i to z zamiarem ewentualnym, również przestępstw charakteryzowanych jako celowościowa odmiana przestępstw kierunkowych.
Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy, taki zabieg legislacyjny nie był przy tym przypadkowy, stanowił bowiem konsekwencję obowiązującej w polskim porządku prawnym zasady niezależności kwalifikacji prawnej oraz indywidualizacji odpowiedzialności karnej współdziałających w popełnieniu czynu zabronionego (art. 20 k.k.). Zgodnie z określoną w tym ostatnim przepisie regułą każdy ze współdziałających w popełnieniu czynu zabronionego odpowiada w granicach swojej umyślności lub nieumyślności niezależnie od odpowiedzialności pozostałych współdziałających. Odpowiedzialność ustalana jest więc odrębnie w stosunku do każdego ze współdziałających, zaś brak możliwości pociągnięcia do odpowiedzialności jednego ze współdziałających nie wyklucza możliwości pociągnięcia do odpowiedzialności karnej pozostałych. Ponadto w odniesieniu do każdego ze współdziałających odpowiedzialność ta wyznaczana jest odrębnie w odniesieniu do okoliczności decydujących o stronie podmiotowej, co przesądza, że przypisane poszczególnym współdziałającym czyny zabronione mogą różnić się stroną podmiotową (zob. P. Kardas: op. cit., s. 390, 391 oraz powołane tam publikacje). Oznacza to więc, że nawet w wypadku wyłączenia odpowiedzialności karnej sprawcy głównego, pomocnik - z uwagi na nieakcesoryjny charakter swojej odpowiedzialności - w granicach swojego zamiaru może odpowiadać karnie.
Oczywiście zamiar odnosić należy do wszystkich znamion strony przedmiotowej pomocnictwa. Udzielający pomocy musi obejmować świadomością to, że podejmując określone czynności lub nie wykonując ciążącego na nim obowiązku niedopuszczenia do popełnienia czynu zabronionego, ułatwia w ten sposób innej osobie popełnienie czynu zabronionego oraz to, że czyni to w odniesieniu do konkretnego, scharakteryzowanego w odpowiednim przepisie części szczególnej lub przepisie pozakodeksowym czynu zabronionego, a także w odniesieniu do indywidualnie oznaczonej osoby bezpośredniego wykonawcy. W konsekwencji musi on obejmować świadomością zarówno prawną charakterystykę czynu zabronionego, którego popełnienie ma zamiar ułatwić, oraz mieć świadomość znaczenia swojego zachowania (działania lub zaniechania), w tym w szczególności tego, że stanowi ono ułatwienie popełnienia czynu zabronionego przez inną osobę. Nie oznacza to jednak, że musi chcieć popełnienia takiego czynu, bowiem wystarczający jest w takiej sytuacji, z uwagi na treść art. 18 § 3 k.k. element godzenia się, kodeks zaś - zauważono to już wyżej - nie zawiera normy, która nakazywałaby w sposób wyjątkowy i na odmiennych zasadach traktować pomocnictwo do przestępstw kierunkowych.
Wreszcie, podnieść należy, co sygnalizowane jest też w piśmiennictwie (L. Tyszkiewicz (w:) M. Filar (red.): Kodeks karny. Komentarz, Warszawa 2008, s. 68), że zamiar ewentualny jest wystarczający dla wykazania pomocnictwa, a wynika to z tego, że pomocnik może nie być w pełni poinformowany o zamiarze sprawcy i jedynie może przewidywać możliwość popełnienia przez niego przestępstwa, na co się godzi, skoro udziela pomocy. Tak więc względy społeczno-kryminologiczne przemawiają za spenalizowaniem różnorakich form niesprawczych ułatwienia popełnienia czynu zabronionego, zaś ratio legis przyjętego unormowania to jednoznaczne uniezależnienie kwalifikacji zachowań poszczególnych współdziałających także w zakresie strony podmiotowej czynu zabronionego. Dali temu wyraz projektodawcy Kodeksu karnego, opowiadając się za "możliwością pociągnięcia do odpowiedzialności podżegacza lub pomocnika (...) i to niezależnie od tego, jak będzie kwalifikowane z punku widzenia strony podmiotowej przestępstwo sprawcy wykonującego znamiona czynu zabronionego" (A. Wąsek: Formy popełnienia przestępstwa w k.k. z 1997 r., Nowa kodyfikacja karna. Kodeks karny. Krótkie komentarze. Warszawa 1998, z. 9, s. 81).
Ponownie należy zauważyć, że dla wykazania odpowiedzialności za pomocnictwo do popełnienia przestępstwa także kierunkowego wystarczające jest nawet ustalenie po stronie pomocnika zamiaru ewentualnego, za czym przemawiają argumenty z zakresu wszystkich rodzajów wykładni.
Podsumowując, stwierdzić więc należy, że nie tylko przestępstwo skarbowe z art. 107 § 1 kks może być popełnione z zamiarem bezpośrednim lub ewentualnym, ale także w przypadku jego formy zjawiskowej określonej w art. 18 § 3 k.k. wystarczające jest wykazanie po stronie współdziałającego (pomocnika) zamiaru ewentualnego.
Relatywizując powyższe uwagi do realiów niniejszej sprawy, należy stwierdzić, iż ze zgromadzonego materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że podmiotem urządzającym gry na zabezpieczonych automatach był ich dysponent - współoskarżony M. W., który nie posiadał koncesji na kasyno gier, udzielającym mu pomocy w dokonaniu tegoż czynu był oskarżony D. M. (1) – osoba legitymująca się tytułem prawnym do tej nieruchomości i wydzierżawiająca jej część na podstawie umów dzierżawy powierzchni z dnia 13 marca 2013r i z dnia 1.02.2014r, w których nadto zobowiązał się niezwłocznie powiadomić dzierżawcę w przypadku włamania lub jakiegokolwiek istotnego uszkodzenia urządzeń (§ 4 umów dzierżawy), zaś prowadzącym gry na tych automatach był serwisant - oskarżony R. K. (1), przy czym urządzono je i prowadzono w (...), ul. (...) w S., który to lokal w sposób oczywisty nie posiadały statusu kasyna. M. W. urządzał bowiem gry na automatach, tj. podjął się wyżej wymienionych czynności wpisujących się w przytoczone powyżej pojęcie „urządzania”, D. M. (1) jako dysponentem nieruchomości wydzierżawiając powierzchnię pod automaty udzielił mu pomocy w urządzaniu gier hazardowych (co wynika m.in. z treści pozyskanych dokumentów w postaci umów dzierżawy powierzchni lokalu, list aktualizacyjnych, umów serwisowych, umów dzierżawy urządzeń), R. K. (1) wstawiając do tegoż lokalu owe urządzenia i je serwisując prowadził na nich gry hazardowe, którymi to zachowaniami wyczerpali znamiona czynu z art. 107 § 1 kks, zaś D. M. (1) w formie zjawiskowej pomocnictwa do tegoż czynu. Oczywistym jest zarazem, że już samo miejsce czynów dowodziło, iż gry były urządzane i prowadzone poza kasynem, a organizujący gry - dysponent automatów – M. W. nie miał też koncesji na kasyno.
D. M. (1) realizując postanowienia umów dzierżawy, tj. odpłatnie za czynsz w wysokości 40 % od sumy przychodów uzyskiwanych z eksploatacji zainstalowanych urządzeń, udostępnił część powierzchni lokalu (na tej nieruchomości także sam prowadził działalność gospodarczą – (...)), na której dzierżawca ustawił automaty do gier oraz zobowiązując się do informowania dzierżawcy o włamaniu lub jakichkolwiek uszkodzeniach automatów, a tym samym sprawując także stały nadzór nad ustawionymi urządzeniami, na co wprost wskazuje fakt, że także w dniach kontroli lokal powszechnie dostępny dla każdego był czynny, automaty były podłączone do prądu, uruchomione i działały, a nadto osoby trzecie grały także wówczas na tych urządzeniach – umożliwił nieprzerwane i niezakłócone technicznie użytkowanie automatów w zakresie gier hazardowych, ułatwiając tym samym urządzanie tych gier przez inną osobę – M. W..
W pełni zatem należy zaaprobować stanowisko Sądu Rejonowego, że zgromadzony materiał dowodowy nie pozwolił na przypisanie D. M. (1) zarzucanego mu czynu z art. 107 § 1 kk polegającego na prowadzeniu (a tym bardziej urządzaniu) gier na automatach wbrew przepisom ustawy o grach hazardowych w formie sprawczej. Ujawnione dowody i okoliczności towarzyszące zdarzeniu, uprawniały natomiast do poczynienia ustalenia, iż działając co najmniej z zamiarem wynikowym pomógł on M. W. w popełnieniu przestępstwa skarbowego polegającego na urządzaniu gier na automatach wbrew przepisom ustawy, udostępniając część pozostającego w jego dyspozycji lokalu, w którym zainstalowano automaty, a w rezultacie legitymowały do pociągnięcia tegoż oskarżonego do odpowiedzialności karnej za pomocnictwo do czynu z art. 107 § 1 kks.
Za powyższą konstatacją przemawiają następujące fakty i dowodowy.
Po pierwsze, wbrew wywodom obrońcy, w świetle jednoznacznych zapisów umów dzierżawy podpisanych przez D. M. (1), oczywistym i niepodważalnym jest, iż już w chwili zawierania tychże kontraktów wiedział on, że przedmiot dzierżawy (cześć powierzchni), zostanie przeznaczony konkretnie na zainstalowane automatów do gier i ich eksploatację, a zatem dzierżawca będzie prowadził działalność gospodarczą w zakresie gier hazardowych. W paragrafie 1 umów wprost bowiem zapisano, że „1. Przedmiotem umowy jest dzierżawa części lokalu (...), ul. (...), (...) S., zwanego dalej przedmiotem dzierżawy, umożliwiająca zainstalowanie urządzeń do gier, na których Dzierżawca będzie prowadził działalność gospodarczą (…), (…) 3. Dzierżawca będzie wykorzystywał przedmiot dzierżawy na zainstalowanie i eksploatację urządzeń wskazanych w załączniku do umowy „Lista aktualizacji urządzeń do umowy dzierżawy powierzchni”. Z kolei w paragrafie 2 ustalono, iż „1. Z tytułu umowy Dzierżawca będzie płacić Wydzierżawiającemu od chwili zainstalowania urządzenia czynsz dzierżawny w wysokości ustalonej procentowo od uzyskiwanego przez Dzierżawcę przychodu z zainstalowanych urządzeń umiejscowionych na dzierżawionej powierzchni. Stawkę czynszu odnoszącą sią do przychodów uzyskiwanych z eksploatacji zainstalowanych urządzeń wynosi 40 % (słownie: czterdzieści procent) od sumy przychodów. Podstawą ustalenia wysokości czynszu będzie raport kasowy sporządzany raz w miesiącu przez przedstawiciela Dzierżawcy”. W paragrafie 4 obu umów zawarto dodatkową klauzulę o treści „W przypadku włamania lub jakiegokolwiek Istotnego uszkodzenia urządzeń do których dzierżawca ma tytuł prawny, Wydzierżawiający zobowiązany jest niezwłocznie powiadomić Dzierżawcę”.
Po wtóre, o aktywnej roli oskarżonego D. M. (1) w realizację przestępczej akcji, sprowadzającej się do ułatwienie M. W. nielegalnego urządzania gier hazardowych świadczy także fakt, że to on osobiście przyjmował do pozostającego w jego dyspozycji lokalu przy (...), ul. (...) w S. wydane mu przez współoskarżonego serwisanta R. K. (1) automaty, opisane następnie w wyroku, co każdorazowo potwierdził własnoręcznym podpisem, opatrzonym nadto pieczątką firmową, na stanowiących załączniki do umów dzierżawy, dokumentach w postaci „List aktualizacji urządzeń do umowy dzierżawy powierzchni”. W dokumentach tych każdorazowo wskazano datę i liczbę przekazanych oskarżonemu automatów oraz ich indywidulane oznaczenia. Dzięki zatem działaniom podjętym przez oskarżonego D. M. (1) możliwe było uruchomienie działalności hazardowej przez dysponenta automatów, czyli urządzanie nielegalnych gier hazardowych, a następnie nieprzerwane i niezakłócone technicznie użytkowanie tych urządzeń.
Wobec jednoznacznej treści dowodowej umów dzierżawy części powierzchni z dnia 13 marca 2013r i z dnia 1.02.2014r. i powyższych dokumentów w postaci „List aktualizacji urządzeń do umowy dzierżawy powierzchni”, stanowiących załączniki do owych umów, a nadto w świetle zeznań świadków P. G., T. S., A. S., H. P., którzy grali na przedmiotowych automatach w dniach kontroli, a niektórzy z nich także zeznali, iż wcześniej również grali na tych urządzeniach znajdujących się w tym lokalu oraz wobec faktu, że dniach 12.11.2013r., 24.06.2014 i 06.08.204r funkcjonariusze Służby Celnej w wyniku kontroli przeprowadzanych w lokalu przy (...), ul. (...) w S., ujawniali każdorazowo podłączone, sprawne, i działające automaty – zarzut podniesiony w apelacji, iż sąd meriti naruszając art. 7 kpk dowolnie ocenił dowody i w konsekwencji wadliwiej ustalił, że oskarżony D. M. (1) pomógł M. W. w popełnieniu przestępstwa skarbowego polegającego na urządzaniu gier o charakterze hazardowym - potraktować należy jedynie w kategoriach nieporozumienia. Z powyższych dowodów, w sposób nie budzący wątpliwości wynika, że w lokalu przy (...), ul. (...) w S., gry hazardowe na automatach urządzono i prowadzono we wskazanych w wyroku okresach czasu do dnia kontroli. Ponownie należy podkreślić, że po zawarciu umów dzierżawy, oskarżony D. M. (1) osobiście przyjmował do pozostającego w jego dyspozycji lokalu przy (...), ul. (...) w S. wydawane mu przez współoskarżonego serwisanta R. K. (1) automaty, opisane następnie w wyroku, co każdorazowo potwierdził własnoręcznym podpisem, opatrzonym nadto pieczątką firmową, na stanowiących załączniki do umów dzierżawy, dokumentach w postaci „List aktualizacji urządzeń do umowy dzierżawy powierzchni”. W dokumentach tych każdorazowo wskazano datę i liczbę przekazanych oskarżonemu automatów oraz ich indywidulane oznaczenia. Dzięki zatem działaniom podjętym przez oskarżonego D. M. (1) możliwe było uruchomienie działalności hazardowej przez dysponenta automatów, czyli urządzanie nielegalnych gier hazardowych, a następnie nieprzerwane i niezakłócone technicznie użytkowanie tych urządzeń.
Po trzecie, D. M. (1) w obu umowach dzierżawy zobowiązał się do wykonywania konkretnych bezpośrednich czynności przy automatach, tj. przyjęcia do lokalu urządzeń do gier wskazanych w załączniku do umowy „Lista aktualizacji urządzeń do umowy dzierżawy powierzchni” oraz do niezwłocznego powiadomienia dzierżawcy w przypadku włamania lub jakiegokolwiek istotnego ich uszkodzenia, co jest równoznaczne ze sprawowaniem nad nimi stałego nadzoru, czym zapewnił ich nieprzerwane funkcjonowanie i eksploatację. Skoro także w dniach kontroli lokal powszechnie dostępny dla każdego był czynny, automaty były podłączone do prądu, uruchomione i działały, a nadto osoby trzecie grały także wówczas na tych urządzeniach – to oczywistym jest, że oskarżony D. M. (1) należycie wywiązywał się z umów dzierżawy podejmując wszystkie czynności zapewniające nieprzerwane i niezakłócone technicznie użytkowanie automatów w zakresie gier hazardowych, ułatwiając tym samym urządzanie tych gier przez inną osobę – M. W..
Po czwarte, wbrew wyrażonym przez obrońcę zastrzeżeniom, oskarżony D. M. (1) co najmniej przewidywał i godził się na to, że podejmując powyższe czynności, ułatwia innej osobie, tj. bezpośredniego wykonawcy – M. W. popełnienie czynu zabronionego polegającego na nielegalnym urządzaniu gier hazardowych na automatach. Oskarżony nie skorzystał bowiem z najpewniejszego i najskuteczniejszego sposobu upewnienia się co do legalności wynajęcia części powierzchni podmiotowi urządzającemu gry na automatach poprzez zwrócenie do najbliższego urzędu skarbowego lub celnego celem dokonania interpretacji i wykładni mających zastosowanie przepisów, bądź też o wydanie przez Ministra Finansów decyzji w trybie art. 2 ust. 6 ugh. Sam prowadząc działalność gospodarczą wiedział, że wiąże się ona z wieloma prawnymi wymogami i obowiązkami, a niezbędne informacje można pozyskać we właściwym urzędzie. Świadomie zatem zrezygnował z tej możliwości, licząc się ze stwierdzeniem przez te organy nielegalności tego rodzaju działań, co tym samym wyklucza stwierdzenie zaistnienia przesłanek kontratypu określonego w art. 10 kks. Co także nader istotne, oskarżony D. M. (1) w ogóle nie powoływał na błąd co do prawa, swoje stanowisko procesowe ograniczył do nieprzyznania się do popełnienia zarzucanego mu czynu i skorzystał z przysługującego mu prawa do składania wyjaśnień.
Po piąte, niewątpliwie u podłoża podjęcia przez D. M. (1) przestępnego zachowania, pomimo świadomości co do możliwości pociągnięcia do odpowiedzialności karno – skarbowej w związku z udzieleniem pomocy innej osobie w popełnieniu czynu zabronionego urządzania w jego lokalu gier na automatach bez koncesji na prowadzenie kasyna, leżała chęć osiągania wymiernego dochodu z tytułu dzierżawy i to tylko części powierzchni – w wysokości 40 % od sumy przychodów uzyskiwanych z eksploatacji zainstalowanych urządzeń, udostępnił część powierzchni lokalu (na tej nieruchomości także sam prowadził działalność gospodarczą – (...)). Ponadto niewątpliwie zainstalowanie automatów miało uatrakcyjnić jego(...) i przyciągnąć więcej klientów, tym samym sprawić zwiększenie obrotów.
Wskazać także należy skarżącemu, iż przywołane w zarzutach umowy serwisowe nie dotyczyły bezpośrednio oskarżonego D. M. (1), gdyż zawarte zostały pomiędzy (...) a (...) spółkę z.o.o w W. i (...) sp. z.o.o z siedzibą w W., działającej „przy udziale (...) spółka z.o.o w W.” reprezentowanej przez M. W.. Niemniej czynności podejmowane przez serwisanta R. K. (1) w ramach tychże stosunków obligacyjnych, zapewniały stałe i nieprzerwane funkcjonowanie automatów do gier hazardowych wstawionych i zainstalowanych w lokalu wydzierżawionym przez D. M. (1) urządzającemu owe gry – M. W..
Oczywistym jest zarazem, że z umów dzierżawy urządzeń do gier, zawartych pomiędzy spółką (...) a spółkami z.o.o (...) i (...), których prezesem był współoskarżony M. W., nie wynika, iż D. M. (1) podejmował jakiekolwiek czynności związane z urządzeniem gir na zabezpieczonych w jego lokalu automatach. Umowy te zostały bowiem zawarte pomiędzy innymi stronami, miały charakter ramowy i wskazywały na źródło pochodzenia urządzeń pozostających w dyspozycji spółek (...) i (...), z którymi z kolei D. M. (2) zawarł umowy dzierżawy części powierzchni pod „zainstalowanie i eksploatację urządzeń wskazanych w załączniku do umowy „Lista aktualizacji urządzeń do umowy dzierżawy powierzchni”.
Reasumując, przedstawione aspekty i okoliczności sprawy legitymowały do dokonania ustalenia, że oskarżonemu towarzyszyła świadomość możliwości popełnienia przypisanego mu czynu i godził się na ten stan rzeczy. Ponownie należy zaakcentować, że pomocnik nawet nie musi być w pełni poinformowany o zamiarze sprawcy i jedynie może przewidywać możliwość popełnienia przez niego przestępstwa, na co się godzi, skoro udziela pomocy, a zamiar ewentualny jest wystarczający dla wykazania pomocnictwa. Ujawnione w sprawie okoliczności świadczą o tym, iż D. M. (1) przewidywał zamiar popełnienia przez M. W. czynu zabronionego polegającego na nielegalnym urządzaniu gier na automatach i godził się na to oraz udzielił mu pomocy, ułatwiając jego popełnienie; bez wydzierżawienia bowiem części powierzchni nieruchomości pod automaty, dokonanie tego rodzaju przestępstwa byłoby wręcz niemożliwie.
W ujawnionych realiach sprawy rozpatrywanych w zestawieniu z przytoczoną powyżej wykładnią, mających zastosowanie, przepisów, jako całkowicie zatem nieuprawniona jawi się forsowana przez apelującego teza, że sąd wadliwie ustalił świadomość oskarżonego D. M. (1) co do prowadzonej przez dzierżawcę – M. W. nielegalnej działalności polegającej na urządzaniu, na pozostającej w jego dyspozycji nieruchomości, gier losowo – komercyjnych na automatach wbrew przepisom ustawy o grach hazardowych, co mu ułatwił wydzierżawiając część powierzchni.
Przytoczone powyżej dowody i okoliczności oraz analiza akt sprawy, uprawniają zatem do zdecydowanego odparcia podniesionego w apelacji obrońcy zarzutu naruszenia przez sąd orzekający przepisów postępowania – art. 7 kpk, czego następstwem miało być dokonanie wadliwych ustaleń, iż oskarżony D. M. (1) miał świadomość nielegalności podejmowanych przez siebie działań związanych z wydzierżawieniem powierzchni pod zainstalowanie automatów do gier losowo – komercyjnych.
Ponownie należy wskazać, że wbrew wywodom apelującego, ze zgromadzonych w aktach sprawy dowodów i ujawnionych okoliczności jednoznacznie wynika, że oskarżony D. M. (1) był zaangażowany przy organizowaniu gier na automatach w pozostającym w jego dyspozycji lokalu poprzez ułatwienie ich urządzenia, za co miał uzyskiwać wymierną korzyść finansową w postaci kwot wskazanych w umowach dzierżawy. Należy ponownie zaznaczyć, że bez udziału oskarżonego w całym przedsięwzięciu, niemożliwy byłby do osiągnięcia cel urządzania i prowadzenia gier w tym miejscu przez odpowiednio M. W. i R. K. (1), którzy dostarczyli automaty (ich funkcjonowanie i osiąganie z nich korzyści). Wobec jednoznacznej wymowy zgromadzonych dowodów i ujawnionych okoliczności, forsowanie przez skarżącego stanowisko, iż rola D. M. (1) w przedmiotowym procederze sprowadzała się jedynie do wydzierżawienia powierzchni - pozbawione jest jakiejkolwiek racji.
Do oczekiwanego przez skarżącego rezultatu w postaci uniewinnienia oskarżonego D. M. (1) od zarzucanego mu czynu, nie może także doprowadzić przywołanie orzeczeń sądów dotyczących odpowiedzialności wynajmującego lokal na tle art. 89 ust. 1 ustawy o grach hazardowych. Po pierwsze, judykaty te zostały wydane na bazie odmiennych stanów faktycznych oraz prawnych i dotyczą wyłącznie sankcji administracyjnej – kary pieniężnej wynikającej z niedopełnia obowiązku rejestracji automatów, niezależnej od odpowiedzialności karno –skarbowej z art. 107 § 1 kks. Po wtóre, sąd meriti wykluczył możliwość przypisania oskarżonemu popełnienie czynu z art. 107 § 1 kks w formie sprawczej właśnie z uwagi na nie zrealizowanie przez niego czynności wpisujących się w pojęcie ani „urządzania” ani też „prowadzenia” gier losowych na automatach, wbrew przepisom ustawy, a jedynie ustalił, że pomógł on podmiotowi urządzającemu tego rodzaju gry na automatach, wydzierżawiając część lokalu. Przypomnieć, ze z dniem 14 lipca 2011 r. na skutek zmiany dokonanej art. 1 pkt 27 ustawy z dnia 26 maja 2011 r. o zmianie ustawy o grach hazardowych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 134, poz. 779), wprowadzono obowiązek rejestracji automatów do gry przez naczelnika urzędu celnego (dodany art. 23a ust. 1 u.g.h.; obecnie od 1 kwietnia 2017 r. chodzi o naczelnika urzędu celno-skarbowego). Jednocześnie na mocy tej samej nowelizacji niewykonanie tego obowiązku rejestracji dawało podstawę do wymierzenia kary pieniężnej na podstawie ówczesnego art. 89 ust.1 pkt u.g.h. (od dnia 1 kwietnia 2017 r. obowiązek ten został przesunięty do pkt 2 tego ustępu – por. art. 1 pkt 67 ustawy z dnia 15 grudnia 2016 r. o zmianie ustawy o grach hazardowych – Dz. U. 2017, poz. 88). Z przepisów art. 23a ust.1 i 2 u.g.h. wynika, że każdy automat do gry, który ma być eksploatowany przez podmiot posiadający koncesję, musi zostać uprzednio zarejestrowany przez naczelnika urzędu celno-skarbowego (ust. 1) i dopiero rejestracja uprawnia do jego eksploatacji (ust. 2). Podstawą rejestracji jest stosowna opinia jednostki badającej (art. 23a ust. 3). Jeżeli zatem podmiot posiadający koncesję na prowadzenie kasyna urządzałby, w zgodzie z warunkami koncesji (art. 42 u.g.h.), grę na automacie, który nie został zarejestrowany w trybie art. 23a ust. 1-3 u.g.h., to nie tylko podlegałby karze pieniężnej (obecnie z art. 89 ust. 1 pkt 2 u.g.h. – w zakresie możliwości nałożenia takiej kary wobec osoby skazanej z art. 107 § 1 k.k.s. por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 21 października 2015 r., P 32/12, OTK-A 2015/9/148), ale także urządzałby grę na nim wbrew przepisom ustawy, a to wbrew przepisowi art. 23a ust. 1 u.g.h. Jasne jest więc, że relewantne z punku widzenia odpowiedzialności karnej z art. 107 § 1 k.k.s. jest także zarejestrowania określonego automatu do gry. Brak takiej rejestracji automatu do gry i urządzenie na nim gry, bez uzyskania przez osobę urządzającą grę koncesji na kasyno (art. 6 ust. 1 u.g.h.), stanowi o wyczerpaniu znamion czynu zabronionego z art. 107 § 1 k.k.s. (lub § 4).
Stąd brak było podstaw do uwzględnienia zawartych w apelacji zarzutów, a tym samym sąd meriti uprawniony był temuż oskarżonemu przypisać działanie polegające na pomocnictwie w urządzaniu gier przez M. W. (jak wyżej wskazano pod pojęciem „urządzania" należy rozumieć realizację takich czynności, które są niezbędne do rozpoczęcia danego przedsięwzięcia, tj. m.in. wynajęcie lokalu lub powierzchni, zorganizowanie urządzeń do gry, zainstalowanie urządzeń, ustalanie zasad ich rozliczania, zatrudnienie i przeszkolenie pracowników, zapewnienie serwisu itp., a więc takich czynności, które mają doprowadzić do tego by gra się mogła odbyć).
Nie powiodła się także podjęta przez apelującego próba podważenia ustalenia sądu meriti co do pomocnictwa w urządzaniu gier przez M. W. na przedmiotowych automatach, z powołaniem się na okoliczność, że oskarżony nie miał innych obowiązków przy automatach, nie ingerował w urządzenia, nie serwisował ich, nie naprawiał, nie pobierał opłat, nie wypłacał utargów, nie tłumaczył graczom zasad gry, itd.. albowiem tego typu czynności były zastrzeżone wyłącznie dla dzierżawcy jako właściciela urządzeń i serwisanta, wymagały także wiedzy specjalistycznej, a które to czynności serwisowe wykonywał R. K. (1). Skoro D. M. (1) przypisano pomocnictwo do urządzania gier przez inny podmiot, a nie ich urządzanie, ani prowadzenie, to w sposób oczywisty podnoszone w apelacji okoliczności, że nie wykonywał on żadnych innych czynności przy automatach (tak też ustalił sąd meriti), nie ma żadnego znaczenia dla wykazania, iż nie popełnił on przypisanego mu czynu. M. W. i R. K. (1) urządzali i prowadzili bowiem gry na automatach (tj. podjęli się wyżej wymienionych czynności wpisujących się w przytoczone powyżej pojęcia „urządzania” i „prowadzenia”, co wynika m.in. z treści pozyskanych dokumentów, wstawiając do tego lokalu przy (...), ul. (...) w S. owe urządzenia i je serwisując), zaś D. M. (1) realizując zawarte porozumienie, ułatwiał przestępczy proceder poprzez wydzierżawienie części powierzchni pod automaty do gier. Oczywistym jest zarazem, że już samo miejsce czynu – lokal usługowy(...) - dowodziło, iż gry były urządzane i prowadzone poza kasynem, a organizujący gry - dysponent automatów i serwisant, nie mieli też koncesji na kasyno.
Kwestię charakteru zabezpieczonych w sprawie automatów potwierdziły dokumenty w postaci protokołu eksperymentu przeprowadzonego przez funkcjonariuszy celnych, protokołów oględzin zatrzymanych automatów do gier i opinii biegłego, które to dowody jako zgodne i wzajemnie się uzupełniające, zasługiwały na wiarygodność. Wypada przypomnieć, że biegły sądowy jednoznacznie stwierdził, że badane powyższe automaty były urządzeniami oferującym gry w celach komercyjnych (gra wymaga opłat), automaty udostępniały gry komercyjne miały możliwość bezpośrednich wypłat wygranych pieniężnych. Gry są grami zawierającymi element losowości - gry są realizowane przez program standardowo napisany z wykorzystaniem procedur losowych (pseudolosowych). Gry są grami o charakterze losowym – o układzie symboli na zatrzymanych bębnach decyduje algorytm realizowanej gry działający na zasadzie przypadku. Grający nie jest w stanie po uruchomieniu gry przewidzieć wyniku gry (przewidzieć układu symboli na samoczynnie zatrzymanych bębnach). Biegły skonstatował, że badane automaty oferowały gry, o których mówi ustawa o grach hazardowych.
Skoro zatem gry na tych automatach miały taki właśnie charakter, to warunkiem ich legalnego urządzania, było uzyskanie koncesji na kasyno, a dozwolonym miejscem urządzania i prowadzenia tych gier było wyłącznie kasyno, a nie lokal usługowy. Oskarżony D. M. (1) ułatwił urządzanie gier na automatach o powyższym charakterze (art. 2 ugh), w sytuacji gdy urządzający i prowadzący je – M. W. i R. K. (1) nie dysponowali koncesją na kasyno gry, poza miejscem do tego wyznaczonym (co sąd I instancji prawidłowo ustalił i wykazał nie naruszając tym przepisu art. 7 kpk), nie podporządkował się więc obligatoryjnemu przepisowi ustawy o grach hazardowych, tj. m.in. art. 6 ust. 1 ugh i art. 23a ugh w brzmieniu obowiązującym sprzed nowelizacji, a to powodowało, że zachodziły podstawy do przypisania mu pomocnictwa do popełnienia przestępstwa z art. 107 § 1 kks.
Reasumując, wbrew wyrażonym przez skarżącego zastrzeżeniom, zgromadzone i ujawnione w sprawie okoliczności i dowody – w pełni uprawniały sąd orzekający do dokonania ustalenia, że D. M. (1) w inkryminowanym czasie ułatwiał innemu podmiotowi popełnienie czynu z art. 107 § 1 kks.
Przedstawione powyżej rozważania, uprawniają do potraktowania argumentów, przytoczonych przez obrońcę w apelacji, dla wykazania zasadności sformułowanych zarzutów, jedynie w kategoriach odmiennego poglądu opartego na własnej, wybiórczej i dowolnej ocenie zebranego materiału dowodowego oraz na przywołanych wybiórczo orzeczeniach i poglądach, które nie mogły jednak doprowadzić do zmiany wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonych lub do uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. W wyniku bowiem swobodnej oceny dowodów, utrzymanej w granicach racjonalności, Sąd I instancji wskazał, które z dowodów zasługują na wiarygodność, przy czym pogląd ten zasługuje na aprobatę sądu odwoławczego, gdyż wbrew wywodom skarżących, ocena materiału dowodowego, dokonana przez pryzmat logicznego myślenia i doświadczenia życiowego pozwalała na przypisanie oskarżonym R. K. (1) i P. M. (1) występków z art. 107 § 1 kks., zaś oskarżonemu D. M. (1) pomocnictwa do tego czynu.
Sąd Rejonowy zgromadził wystarczający do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy materiał dowodowy i ocenił go co do istoty właściwie, a w oparciu o tę ocenę poczynił prawidłowe zasadnicze ustalenia faktyczne i wyprowadził trafny wniosek co do winy oskarżonych w zakresie przypisanych im występków (art. 107 kks jako przepis blankietowy mógł być dopełniony nawet samodzielnie tylko przepisem art. 23 a ugh, który oskarżeni naruszyli, nie dopełniając obowiązku zarejestrowania każdego automatu do gry, który miał być eksploatowany przez podmiot posiadający koncesję; dopiero rejestracja uprawniała do ich eksploatacji).
Reasumując należy stwierdzić, że skarżący nie wykazał żadnych konkretnych uchybień w ocenie materiału dowodowego, jakich miał, jego zdaniem, dopuścić się Sąd Rejonowy, a podniesione przez niego zarzuty sprowadzają się wyłącznie do polemiki z prawidłowymi ustaleniami sądu meriti, wyrażonymi w uzasadnieniu orzeczenia.
Sąd Rejonowy nie dopuścił się zatem ani obrazy przepisów postępowania, ani w konsekwencji błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięć dotyczących m.in. P. M. (1), R. K. (1) i D. M. (1), zaś kontrola odwoławcza uzasadnia stwierdzenie, że zaskarżony wyrok także w tym zakresie znajduje oparcie w prawidłowo dokonanej ocenie całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego oraz ujawnionego w postępowaniu i nie ma podstaw do zdyskwalifikowania zaskarżonego rozstrzygnięcia co do winy także w części dotyczącej tychże oskarżonych
Sąd I instancji dokonał również prawidłowej subsumcji prawnej zachowania oskarżonych pod określone przepisy ustawy karno – skarbowej i w tym zakresie odwołać się należy do trafnych wywodów zawartych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku (wadliwość dotyczyła jedynie ustalenia, iż oskarżeni działali także wbrew przepisowi art. 14 ust. 1 ugh, co wymagało dokonania korekty opisów przypisanych im czynów)
|