|
Dokonując kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia Sąd odwoławczy, z urzędu stwierdził bezwzględną przesłankę procesową o charakterze procesowym, tj. z art. 439 § 1 pkt 10 kpk.
Pomimo bowiem istniejących i wyraźnie widocznych już na etapie postępowania rozpoznania sprawy przed Sądem I instancji wątpliwości co do stanu zdrowia psychicznego oskarżonego A. K., implikujących obronę obligatoryjną z art. 79 § 1 pkt 3 kpk, nie miał on w tamtym procesie zapewnionej pomocy ze strony obrońcy.
Warto wyjaśnić, że bezwzględna przyczyna odwoławcza ze wskazanego wyżej przepisu zachodzi wówczas, gdy oskarżony w postępowaniu sądowym nie miał obrońcy w wypadkach określonych w art. 79 § 1 i 2 kpk oraz art. 80 kpk lub obrońca nie brał udziału w czynnościach, w których jego udział był obowiązkowy. Natomiast obrona obligatoryjna, o której mowa w art. 79 § 1 pkt 3 i 4 kpk powstaje od momentu, gdy organ procesowy powziął wątpliwości co do tego, czy sprawca mógł w czasie czynu rozpoznać jego znaczenie lub pokierować swoim postępowaniem (art. 79 § 1 pkt 3 kpk w zw. z art. 31 § 1 kk), albo czy jego zdolność rozpoznania znaczenia czynu lub kierowania postępowaniem była w znacznym stopniu ograniczona (art. 79 § 1 pkt 3 kpk w zw. z art. 31 § 2 kk), a także wówczas, gdy wprawdzie brak jest wątpliwości wskazanych wyżej, ale istnieją one, w ocenie organu procesowego, co do tego, czy stan zdrowia psychicznego oskarżonego pozwala na udział w postępowaniu lub prowadzenie obrony w sposób samodzielny oraz rozsądny (art. 79 § 1 pkt 4 kpk) i w celu wyjaśnienia którejkolwiek z tych wątpliwości dopuścił dowód z opinii biegłych lekarzy psychiatrów (art. 202 § 1 kpk). Oczywiście nie każda wątpliwość dotycząca stanu psychicznego oskarżonego skutkuje uruchomieniem instytucji obrony obligatoryjnej ze wszystkimi jej konsekwencjami. Ustawa wymaga, aby ta wątpliwość była uzasadniona, a więc poparta takimi okolicznościami natury faktycznej, które w odbiorze zewnętrznym przemawiają za realną możliwością wystąpienia u oskarżonego zakłóceń w stanie zdrowia psychicznego w chwili czynu lub w toku procesu karnego (
postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 1 października 2020 r., sygn. akt II KK 233/20, Legalis nr 2489780; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 28 października 2020 r., sygn. akt II KK 29/20, Legalis nr 2502991; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15 kwietnia 2021 r., sygn. akt III KK 122/21, Legalis nr 2610884).
Przenosząc przedstawione rozważania teoretyczne na grunt kontrolowanej sprawy, Sąd Okręgowy stwierdził, że takie właśnie uzasadnione wątpliwości co do poczytalności oskarżonego w momencie popełnienia przez niego czynu zabronionego powinien dostrzec Sąd Rejonowy na etapie rozpoznania tej sprawy w postępowaniu pierwszoinstancyjnym i podjąć w tym kierunku odpowiednie czynności procesowe (przydzielenie obrońcy z urzędu, poddanie oskarżonego badaniu przez biegłych lekarzy psychiatrów). O tym, że takie wątpliwości co do stanu zdrowia psychicznego podsądnego były wyraźnie widoczne przekonuje już tylko treść wyjaśnień oskarżonego złożonych przed Sądem Rejonowym w dniach 8 kwietnia 2022 r. oraz 18 maja 2022 r., które zostały odnotowane w protokołach rozpraw. Jego wskazania były dość abstrakcyjne, a tłumaczenia na temat popełnienia kradzieży wskazywały na możliwe chorobowe zniekształcenia postrzegania rzeczywistości. Te spostrzeżenia potwierdza treść kolejnych pism składanych przez A. K.już po wydaniu wyroku przez Sąd Rejonowy. Znamienne jest przy tym, że w czasie przeprowadzania kolejnych terminów rozpraw, oskarżony był pozbawiony wolności jako tymczasowo aresztowany. Niestety, Przewodniczący składu orzekającego nie zainteresował się i tym w związku z jaką sprawą stosowano wobec A. K. izolacyjny środek zapobiegawczy. Gdyby postąpił inaczej ustaliłby, że areszt tymczasowy był stosowany w sprawie Sądu Rejonowy (...) w P. o sygn. akt III K (...), która zakończyła się wydaniem w dniu 30 marca 2022 r. postanowienia o umorzeniu postępowaniu w oparciu o przepisy art. 17 § 1 pkt 2 kpk w zw. z art. 31 § 1 kk oraz zastosowaniem wobec A. K. środka zabezpieczającego w postaci pobytu w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym. Te dane uzyskał dopiero Sąd Okręgowy na etapie postępowania apelacyjnego. Z dokumentacji zgromadzonej w podanej wyżej sprawie wynika, że u oskarżonego rozpoznano chorobę psychiczną – schizofrenię paranoidalną, a
tempore criminis przy popełnieniu czynów karalnych z art. 224 § 1 kk oraz z art. 13 § 1 kk w zw. z art. 282 kk sprawca miał całkowicie zniesioną poczytalność. Przestępstwo zarzucane oskarżonemu w niniejszej sprawie czasowo wpasowuje się między czyny objęte postępowaniem sądowym o sygn. III K (...). Obecnie oskarżony przebywa w (...) Centrum (...) w K. (sygn. akt wykonawczych Sądu Rejonowego (...) w P. III (...) oraz Sądu Rejonowego wK. II (...)), gdzie wykonywany jest orzeczony w sprawie III K (...) środek zabezpieczający.
Uwzględniwszy wszystko powyższe, Sąd Okręgowy uznał, że już na etapie postępowania pierwszoinstancyjnego istniały podstawy by powziąć wątpliwości co do stanu zdrowia psychicznego A. K. oraz jego zdolności do rozpoznania znaczenia czynu oraz pokierowania swoim postępowaniem. Niezbędne było poddanie oskarżonego badaniu przez dwóch lekarzy psychiatrów, którzy oceniliby przede wszystkim poczytalność podsądnego w chwili popełnienia przestępstwa oraz wskazali, czy jest on w stanie samodzielne bronić swoich praw w tym procesie karnym. Występował więc przypadek obrony obligatoryjnej z art. 79 § 1 pkt 3 kpk, która przejawia się w tym, że sprawca od chwili powzięcia wątpliwości co do stanu jego zdrowia psychicznego powinien mieć w procesie obrońcę. Tymczasem oskarżony uczestniczył w postępowaniu przed Sądem I instancji bez udziału obrońcy. W ten sposób doszło do naruszenia reguły proceduralnej o fundamentalnym charakterze, a następczo zaistniała bezwzględna przyczyna odwoławcza z art. 439 § 1 pkt 10 kpk.
|