|
Apelacja wniesiona przez Prokuratora Rejonowego zasługiwała na uwzględnienie, a następstwem jej rozpoznania stała się konieczność uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.
Nie kwestionując trafności zaskarżonego rozstrzygnięcia w części dotyczącej sprawstwa oskarżonego G. M. i przyjętej kwalifikacji prawnej przypisanego mu czynu, Sąd II instancji podzielił jednak zasadność zarzutu podniesionego w apelacji Prokuratora odnośnie naruszenia przez sąd orzekający przepisów postępowania, tj. art. 387 §1 i § 2 ikpk poprzez zaakceptowanie i uwzględnienie wniosku oskarżonego i jego obrońcy o wydanie wyroku skazującego bez przeprowadzenia postępowania dowodowego, pomimo sprzeciwienia się prokuratora zaproponowanym warunkowym orzeczenia w sytuacji skróconej rozprawy.
Tytułem wprowadzenia należy przypomnieć, że Sąd nie jest związany wnioskiem oskarżonego, na co wskazuje wyraźne podkreślenie w art. 387 § 2 in principio, że „sąd może uwzględnić wniosek oskarżonego” (wyrok SA w Warszawie z 14.11.2000 r., II AKa 336/00, OSA 2001/11, poz. 71; wyrok SN z 8.01.2003 r., WA 73/02, OSNKW 2003/1, poz. 43; postanowienie SN z 5.09.2006 r., IV KK 228/06, OSNKW 2006/1, poz. 1665). Sąd jest natomiast zobowiązany do sprawdzenia zaistnienia wszystkich warunków dopuszczalności takiego wniosku określonych w art. 387 § 1 i 2 kpk. Powinien dokonać przede wszystkim jego kontroli w zakresie spełnienia wszystkich prawem przewidzianych wymogów, w szczególności przeanalizować, czy zaproponowana przez podsądnego kara i inne środki prawnokarnej reakcji odpowiadają prawu materialnemu (wyrok SN z 7.06.2018 r., V KK 172/18, LEX nr 2509700). W przepisie art. 387 kpk ustawodawca wskazał warunki skutecznego złożenia wniosku o dobrowolne poddanie się karze i warunki jego uwzględnienia, do których należą:
1. termin złożenia wniosku o dobrowolne poddanie się karze (oskarżony złożył wniosek przed zakończeniem pierwszego przesłuchania wszystkich oskarżonych na rozprawie głównej - § 1);
2. zagrożenie karą nieprzekraczającą 15 lat pozbawienia wolności (przestępstwo zarzucane oskarżonemu jest zagrożone karą nieprzekraczającą 15 lat pozbawienia wolności - § 1);
3. brak wątpliwości co do okoliczności popełnienia przestępstwa i winy (okoliczności popełnienia przestępstwa i wina nie budzą wątpliwości - § 2);
4. osiągnięcie celów postępowania (cele postępowania zostaną osiągnięte bez przeprowadzenia rozprawy w całości -§ 2);
5. brak sprzeciwu prokuratora i pokrzywdzonego ( prokurator i pokrzywdzony nie zgłosili sprzeciwu wobec uwzględnienia wniosku oskarżonego -§ 2).
Jak wskazuje się w orzecznictwie i literaturze przedmiotu, z art. 387 § 2 kpk wynika zatem, że jednym z koniecznym warunków uwzględnienia wniosku o dobrowolne poddanie się karze jest brak sprzeciwu prokuratora i pokrzywdzonego. Istotą sprzeciwu jest złożenie oświadczenia woli o charakterze blokującym decyzję procesową, które ściśle rzecz ujmując powinno zostać nazwane „sprzeciwieniem się" w celu odróżnienia od środka zaskarżenia w postaci „sprzeciwu", który ma charakter kasatoryjny (art. 93a § 3 kpk, art. 506 § 1 kpk). Warunek ten oznacza, że skorzystanie z tego uprawnienia wymaga złożenia przez te podmioty oświadczenia o sprzeciwie. Bierną postawę wymienionych podmiotów oraz ich milczenie należy uznać za brak sprzeciwu. Ustawa nie wymaga bowiem złożenia oświadczenia o nieskorzystaniu z prawa do wniesienia sprzeciwu. Istota tej czynności procesowej polega bowiem na złożeniu oświadczenia woli. Brak aktywności strony oznacza brak sprzeciwu. Wobec takiego charakteru sprzeciwu skorzystanie z tego uprawnienia wymaga co do zasady obecności pokrzywdzonego i prokuratora na rozprawie głównej podczas procedowania wniosku o dobrowolne poddanie się karze. W piśmiennictwie podkreśla się także, że rozpoznanie sprawy w trybie konsensualnym, o którym mowa w art. 387 § 1 kpk, nie jest oparte na klasycznym porozumieniu procesowym zawartym między stronami (choć określenia „porozumienie" ustawodawca używa w art. 447 § 5 kpk), gdyż nie jest tu wymagana zgoda prokuratora (taki warunek obowiązywał do czasu nowelizacji z 10.01.2003 r.), tylko brak sprzeciwu, a ponadto z uwagi na zasadę prawdy materialnej przedmiotem uzgodnień nie może być kwestia sprawstwa i winy, zaś sąd ma uprawnienie do formułowania warunków pod jakimi uwzględni wniosek, gdyż to ten organ, a nie prokurator, jest gwarantem zawarcia prawidłowego porozumienia. Jest to zatem szczególny rodzaj porozumienia właściwy procedurze karnej, do którego nie mają zastosowania konstrukcje cywilistyczne dotyczące zawarcia umowy). Dlatego też nieobecność prokuratora nie jest przeszkodą do rozpoznania sprawy w trybie konsensualnym, skoro nie jest to forma porozumienia procesowego między stronami, tylko procesowo uregulowana inicjatywa oskarżonego zmierzająca do zakończenia postępowania w uproszczony sposób, co wymaga zgody sądu, a nie pozostałych stron. Prokurator i pokrzywdzony swój sprzeciw mogą zgłosić ustnie przed sądem lub przekazać go na piśmie. Brak reakcji z ich strony oznacza niesprzeciwianie się wydaniu wyroku w trybie art. 387 kpk, gdyż przepis art. 387 § 2 kpk wprowadził zasadę zgody domniemanej. Sama zatem nieobecność prokuratora lub pokrzywdzonego na rozprawie – w sytuacji prawidłowego zawiadomienia o jej terminie – nie wyklucza samej możliwości wyrokowania w trybie art. 387 kpk (por. D. Świecki (w.) D. Świecki (red., Kodeks postępowania karnego. Komentarz, Warszawa 2020).
Resumując, w aktualnym stanie prawnym, zarówno w doktrynie jak i orzecznictwie Sądu Najwyższego, powszechnie prezentowany jest pogląd, iż nieuczestniczenie przez prokuratora w rozprawie, w której jego udział nie jest obowiązkowy (art. 46 § 2 zd. pierwsze k.p.k.) i o której terminie został należycie powiadomiony (art. 135 k.p.k.), należy poczytywać za brak wyrażenia sprzeciwu przez oskarżyciela publicznego wobec ewentualnego wniosku oskarżonego o skazanie bez przeprowadzenia postępowania dowodowego zgłoszonego na rozprawie prowadzonej pod nieobecność oskarżyciela publicznego (art. 387 § 1 zd. pierwsze k.p.k.). Kodeks postępowania karnego nie przewiduje przy tym obowiązku zawiadomienia nieobecnego na rozprawie prokuratora celem umożliwienia mu ustosunkowania się do złożonego przez oskarżonego w trybie art. 387 § 1 zd. pierwsze k.p.k. wniosku w układzie, w którym rezygnuje on z realizowania przysługującego mu uprawienia do czynnego uczestniczenia w rozprawie i określonego sposobu popierania aktu oskarżenia oraz z wykonywania tych uprawnień procesowych, które pozwalają mu na współdecydowanie o dalszym biegu postępowania w preferowany przezeń sposób. (wyroki SN: z 21.08.2019 r., IV KS 19/19, LEX nr 2723596, oraz z 28.01.2021 r., II KS 22/20, LEX nr 3181979; postanowienie SN z 16.06.2021 r., I KZP 16/20, LEX nr 3191840; tak też A. Gerecka - Żołyńska [w:] Polski proces..., red. P. Wiliński, s. 555).
Sąd odwoławczy w pełni przychyla się do powyższego stanowiska, a przywołanego także przez sąd I instancji w pisemnym motywach zaskarżonego, jednakże jest zdania, iż odnosi się ono wyłącznie do sytuacji gdy prokurator nie tylko nie uczestniczył w rozprawie, na której oskarżony złożył wniosek w trybie art. 387 § 1 kpk, a tym samym oskarżyciel nie zgłosił wówczas wobec niego sprzeciwu, ale także w żadnym innym czasie i formie nie sprzeciwił się wnioskowi oskarżonego o dobrowolnemu poddanie się karze bez przeprowadzenia postępowania dowodowego. W stanach faktycznych i prawnych spraw, na bazie których Sąd Najwyższy sformułował zacytowane tezy, prokurator wykazał się całkowitą biernością procesową, tj. ani nie uczestniczył w rozprawie, będąc prawidłowo zawiadomiony o jej terminie, ani nie złożył oświadczenia woli blokującego uwzględnienie wniosku złożonego w trybie art. 387 § 1 kpk w innym czasie i formie. W niniejszej sprawie poddanej kontroli instancyjnej, sytuacja procesowa przedstawiała się zgoła odmiennie. Prokurator Rejonowy w Ostródzie, nie brał udziału w rozprawie, podczas której oskarżony złożył wniosek w trybie art. 387 § 1 kpk, ale po skierowaniu aktu oskarżenia do sądu przeciwko G. M. i zawiadomieniu go o terminie rozprawy wyznaczonym na dzień 13 maja 2021r., w piśmie opatrzonym datą 6 maja 2021 roku złożył oświadczeniem woli o treści, iż „ (…) w ramach postępowania karnego o sygn. akt II K 812/21 przeciwko G. M., oskarżonemu o czyn z art. 178a § 1 k.k. nie sprzeciwia się ewentualnemu wnioskowi wymienionego lub jego obrońcy o wydanie wyroku w trybie art. 387 § 1 k k.p.k., z zastrzeżeniem wyrażania zgody minimalnie na karę 6 miesięcy pozbawienia wolności, środek kamy w postaci 5 lat zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym, środek kamy w postaci świadczenia pieniężnego w kwocie 6 000 zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym Pomocy Postpenitencjarnej” - (k. 152). Prokurator w formie pisemnej sprecyzował więc na jakie warunki rozstrzygnięcia w sytuacji skróconej rozprawy nie wyraża zgody. Rzecznik interesu publicznego złożył tym samym skutecznie przemyślany i skonkretyzowany sprzeciw blokujący uwzględnienie późniejszego wniosku oskarżonego o dobrowolne poddanie się karze bez przeprowadzenia postępowania dowodowego w zakresie nieakceptowalnego przez prokuratora rodzaju i wymiaru kary oraz środków karnych.
W przekonaniu sądu II instancji, aby prokurator mógł skorzystać z tego uprawnienia nie jest zatem konieczne aby uczestniczył on osobiście w rozprawie głównej podczas procedowania wniosku o dobrowolne poddanie się karze. Wcześniej prezentowane w orzecznictwie Sądu Najwyższego stanowisko co do wymogu obecności prokuratora w rozprawie aby skutecznie mógł sprzeciwić się on uwzględnianiu wniosku oskarżonego złożonego w trybie art. 387 § 1 kpk, który nie zyskałby jego aprobaty (wyrażone m.in. w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 21 sierpnia 2019 r. IV KS 19/19) - zostało w późniejszym judykacie zmodyfikowane. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 28 stycznia 2021 r. II KS 22/20 wprost bowiem wskazał, że „Dla zablokowania przez prokuratora, jak też pokrzywdzonego uwzględnienia przez sąd wniosku oskarżonego, który nie zyskałby ich aprobaty, nie jest konieczny osobisty udział tych podmiotów w rozprawie”. W części motywacyjnej tegoż orzeczenia Sąd Najwyższy, rozwijając zacytowaną tezę, wyraził pogląd „ modyfikując w tym zakresie stanowisko wyrażone przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 21 sierpnia 2019 r., IV KS 19/19, że dla zablokowania przez prokuratora, jak też pokrzywdzonego uwzględnienia przez sąd wniosku oskarżonego, który nie zyskałby ich aprobaty, nie jest konieczny osobisty udział tych podmiotów w rozprawie, podobnie jak w świetle art. 387 § 1a k.p.k. dla złożenia wniosku przez oskarżonego jego udział w rozprawie nie jest konieczny”. Sąd Najwyższy w dalszej części motywacyjnej tegoż wyroku jednoznacznie uznał za dopuszczalne „(…) przekazanie przez wspomniane podmioty sądowi w stosownym czasie pisma, określającego akceptowalny limit kary, ewentualnie i treść innych rozstrzygnięć, na wypadek, gdyby oskarżony złożył wniosek, o którym mowa w art. 387 § 1 k.p.k., np. w formule: "nie sprzeciwiam się uwzględnieniu ewentualnego wniosku oskarżonego o dobrowolne poddanie się karze (art. 387 § 1 k.p.k.), o ile wymierzona oskarżonemu kara nie będzie niższa niż...". Sąd Najwyższy dla poparcia swego stanowiska argumentował, że w takim wypadku nieaktualna byłaby obawa, że „(…) w obrocie prawnym będą funkcjonowały wyroki, co do których wydania prokuratorzy (także pokrzywdzeni - oskarżyciele posiłkowi) wprost nie wyrazili sprzeciwu, jednak uważają je za wadliwe, przy czym z uwagi na treść art. 447 § 5 k.p.k. nie mogli podjąć działania w celu usunięcia tej wadliwości. Tak samo straciłaby na aktualności obawa Sądu, że "prokuratorzy, obawiając się nielojalnego podejścia sądów pierwszej instancji, będą stawiali się na każdą rozprawę, aby zapobiec nieakceptowalnym z punktu widzenia rzeczników oskarżenia »poddaniom się karze«, co szybko doprowadzi do zapaści organizacyjnej prokuratury (pogląd zbyt pesymistyczny, gdy wspomnieć, że takiej zapaści nie było widać, gdy w przeszłości art. 46 k.p.k. jako zasadę traktował obowiązkowy udział prokuratora w rozprawie w sprawach o przestępstwa ścigane z oskarżenia publicznego - uwaga SN), albo pro forma będą sprzeciwiali się każdej próbie dobrowolnego poddania się karze na rozprawie (chociażby załączając na piśmie takie oświadczenie do każdego zatwierdzanego aktu oskarżenia w sprawach, w których prowadzone było dochodzenie - Sąd w tym miejscu pomija skuteczność takiego oświadczenia), co zaowocuje »naturalną śmiercią« jednej z lepszych instytucji polskiego prawa karnego procesowego, jaką jest możliwość konsensualnego zakończenia procesu w trybie art. 387 k.p.k." Nasuwa się uwaga, że wyrażając obawę, iż nastąpi faktyczne wyeliminowania z praktyki sądowej wspomnianej instytucji w wyniku masowego składania przez prokuratorów jeszcze przed rozprawą oświadczeń o sprzeciwie w każdym wypadku złożenia przez oskarżonego wniosku, o którym mowa w art. 387 § 1 k.p.k., Sąd Okręgowy jednak tym samym wyraził pogląd o dopuszczalności takiego postąpienia. Wobec tego dopuścił też możliwość złożenia przez prokuratora (wypada przyjąć, że i przez pokrzywdzonego) oświadczenia bardziej przemyślanego, nieblokującego procedowania w trybie art. 387 k.p.k., wskazującego jakiej treści wniosek oskarżonego nie będzie budził jego sprzeciwu”.
W niniejszej sprawie, Prokurator Rejonowy w Ostródzie zastosował właśnie takową, uznaną za dopuszczalną przez Sąd Najwyższy, przemyślaną strategią procesową, a mianowicie, będąc świadomym ewentualnej możliwości skróconego zakończenia postępowania w trybie art. 387 k.p.k., wprawdzie nie wziął udziału w rozprawie, ale nie rezygnował z realizacji przysługującego mu uprawnienia do aktywnego współdecydowania o możliwości ukształtowania odpowiedzialności karnej oskarżonego w oparciu o zgłoszoną przez ten podmiot propozycję rozstrzygnięcia. Wykazał się jednoznaczną w wymowie aktywnością, przekazując w stosownym czasie, po zawiadomieniu go o terminie rozprawy, do akt pismo, określające akceptowalny limit kary i treść innych rozstrzygnięć, na wypadek, gdyby oskarżony złożył wniosek, o którym mowa w art. 387 § 1 k.p.k. i to w formule proponowanej przez Sąd Najwyższy. Ów sprecyzowany na piśmie sprzeciw prokuratora zaktualizował się oczywiście w chwili złożenia przez oskarżonego wniosku o wydanie wyroku skazującego bez przeprowadzenia postępowania dowodowego w trybie art. 387 § 1 kpk.
Reasumując, należy podzielić stanińsko apelującego, iż prokurator aby skutecznie sprzeciwić się uwzględnianiu wniosku oskarżonego złożonego w trybie art. 387 § 1 kpk, który nie zyskał jego aprobaty, nie musiał osobiście uczestniczyć w rozprawie, a dopuszczalnym było złożenie skonkretyzowanego sprzeciwu na piśmie w odpowiednim czasie. Ponownie należy wskazać, że sprzeciw może być wyrażony w sposób czynny przez złożenie oświadczenia o zgłoszeniu sprzeciwu na piśmie lub ustnie do protokołu (art. 116 kpk). Nie jest wymagane uzasadnienie {zob. R. Ponikowski, J. Zagrodnik [w:] Kodeks..., red. J. Skorupka, 2020, s. 1060; Komentarz do art. 387 kpk, Stefański Ryszard A.(red.)Zabłocki Stanisław(red.)}.
Sąd odwoławczy podzielając przytoczone powyżej stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w wyroku z dnia 28 stycznia 2021 r. II KS 22/20, zgodnie z którym „Dla zablokowania przez prokuratora, jak też pokrzywdzonego uwzględnienia przez sąd wniosku oskarżonego, który nie zyskałby ich aprobaty, nie jest konieczny osobisty udział tych podmiotów w rozprawie” i zarazem dopuszczanym jest „(…) przekazanie przez wspomniane podmioty sądowi w stosownym czasie pisma, określającego akceptowalny limit kary, ewentualnie i treść innych rozstrzygnięć, na wypadek, gdyby oskarżony złożył wniosek, o którym mowa w art. 387 § 1 k.p.k., np. w formule: "nie sprzeciwiam się uwzględnieniu ewentualnego wniosku oskarżonego o dobrowolne poddanie się karze (art. 387 § 1 k.p.k.), o ile wymierzona oskarżonemu kara nie będzie niższa niż...", a także uznając przytoczoną na jego poparcie pogłębioną argumentację za przekonującą - nie przychylił się tym samym do wyrażonego w piśmiennictwie odmiennego poglądu, iż „(…) Sprzeciw jest związany z wnioskiem o dobrowolne poddanie się karze. Może zatem skutecznie zostać wniesiony tylko po złożeniu przez oskarżonego wniosku. Nie może zatem sprzeciw zostać uznany za skuteczny, a tym samym należy go pominąć, gdyby został złożony wcześniej, tzn. przed zaistnieniem sytuacji, w której powstaje to uprawnienie, np. w akcie oskarżenia na wypadek niestawiennictwa prokuratora na rozprawę i złożenia przez oskarżonego wniosku o dobrowolne poddanie się karze” (tak: D. Świecki (w.) D. Świecki (red., Kodeks postępowania karnego. Komentarz, Warszawa 2020), a na który powołał się sąd I instancji uzasadniając swoją decyzję procesową o pominięciu złożonego przez Prokuratora Rejonowego w Ostródzie na piśmie sprecyzowanego sprzeciwu wobec ewentualnego wniosku oskarżonego złożonego w trybie art. 387 § 1 kpk zawierającego nieakceptowalne przez oskarżyciela publicznego propozycje co rodzaju i wymiar kary oraz środków karnych. Podnieść nadto należy, że żaden przepis wprost nie wymaga osobistej obecności prokuratora czy pokrzywdzonego (czy też jego pełnomocnika) na rozprawie głównej w sprawie, w której prowadzone było dochodzenia i nie ogranicza ich uprawnień do zgłoszenia racjonalnego sprzeciwu, wobec czego interpretowanie art. 387 § 2 k.p.k. na niekorzyść prokuratora i pokrzywdzonego byłoby nieuzasadnione. Podobnie, i to odnośnie prokuratora, wskazał Sąd Najwyższy uzasadnieniu wyroku z dnia 21 sierpnia 2019 r., IV KS 19/19 (OSNK 2019/9/57, KZS 2019/10/26) podnosząc, że "Wymaga też zauważenia, że gdyby uwzględnienie wniosku zgłoszonego przez oskarżonego na podstawie art. 387 § 1 k.p.k. było dopuszczalne tylko przy braku sprzeciwu prokuratora uczestniczącego w rozprawie, przepis ten miałby inne brzmienie, w szczególności ustawodawca wskazałby, że "nie sprzeciwia się temu obecny na rozprawie prokurator", względnie myśl tę zawarłby w innej, ale równie jednoznacznej formule". Należy zaakcentować także, że w niniejszej sprawie prokurator nie złożył ogólnego, totalnego i bez określenia, czego żąda, sprzeciwu, tj. niezgody na jakikolwiek wniosek, choćby z maksymalnym wymiarem wszystkich kar, środków karnych, kompensacyjnych itd., co mogłoby wywoływać wątpliwości co do jego skuteczności. Oskarżyciel publiczny złożył na piśmie przemyślany sprzeciw, określający precyzyjnie akceptowalny limit kary i treść innych rozstrzygnięć, na wypadek, gdyby oskarżony złożył wniosek, o którym mowa w art. 387 § 1 k.p.k, blokujący zarazem uwzględnienie późniejszego wniosku oskarżonego o dobrowolne poddanie się karze bez przeprowadzenia postępowania dowodowego w zakresie nieodpowiadającym oczekiwaniom prokuratora co do rodzaju i wymiaru kary oraz środków karnych. Prokurator w formie pisemnej sprecyzował więc na jakie warunki rozstrzygnięcia w sytuacji skróconej rozprawy nie wyraża zgody.
Podsumowując, sąd meriti akceptując i uwzględniając wniosek oskarżonego i jego obrońcy o wydanie wyroku skazującego bez przeprowadzenia postępowania dowodowego, pomimo skutecznego sprzeciwienia się prokuratora zaproponowanym warunkowym orzeczenia w sytuacji skróconej rozprawy, wydał wyrok z rażącym naruszeniem art. 387 § 1 i § 2 kpk, co miało oczywisty wpływ na treść orzeczenia.
Reasumując, taki sposób procedowania jest niedopuszczalny i za w pełni uprawnione należy uznać stanowisko skarżącego, iż w niniejszej sprawie doszło do rażącego i mającego wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia naruszenia wskazanych w apelacji przepisów prawa procesowego, co zdecydowało o uwzględnieniu apelacji, uchyleniu zaskarżonego wyroku w całości i przekazaniu sprawy tegoż oskarżonego sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.
|