| |
Obrońca oskarżonego na zasadzie art. 444 kpk i art. 425 § 1, 2 i 3 kpk zaskarżył wyrok w całości na korzyść oskarżonego i w oparciu o treść art. 427 § 1 i 2 kpk i art. 438 pkt 2 i 3 kpk wyrokowi zarzucił:
1)
Obrazę przepisów postępowania, która miała istotny wpływ na treść orzeczenia, a mianowicie art. 7 kpk poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę materiału dowodowego w postaci opinii biegłego z dnia 20 listopada 2020r. z zakresu badań chemicznych i uznaniu, że opinia jest pełna i jasna, w sytuacji, gdy w swej treści jest lakoniczna i nie zawiera odpowiedzi we wszystkich kwestiach istotnych z punktu widzenia rozstrzygnięcia sprawy,
2)
Art. 167 kpk w zw. z art. 366 § 1 kpk poprzez zaniechanie dopuszczenia dowodu z uzupełniającej opinii biegłego z zakresu badań chemicznych, celem ustalenia, czy oskarżony wytworzył środek odurzający w postaci marihuany w znacznej ilości, co w świetle zgromadzonego materiału dowodowego, w tym wyjaśnień oskarżonego oraz zeznań świadka T. S. budzi poważne wątpliwości i jako takie wymaga wyjaśnienia.
Ponadto skarżący zarzucił orzeczeniu błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku, mający wpływ na jego treść, a polegający na przedwczesnym przyjęciu, że oskarżony wytworzył znaczną ilość środka odurzającego w postaci suszu ziela konopi innych niż włókniste, w sytuacji, gdy w świetle zgromadzonego materiału dowodowego, w tym w szczególności zeznań świadka T. S. nasuwają się poważne wątpliwości, czy oskarżony rzeczywiście wytworzył środek odurzający, a jeżeli tak, to czy stanowił on znaczną ilość.
Obrońca oskarżonego, w oparciu o treść art. 438 pkt 4 kpk wyrokowi zarzucił rażącą niewspółmierność orzeczonych wobec oskarżonego kar jednostkowych za poszczególne czyny, a także kary łącznej 2 lat i 3 miesięcy pozbawienia wolności, przy wymiarze których sąd okolicznościom takim jak: niekaralność oskarżonego, rodzaj wytworzonego środka odurzającego, przyznanie się do winy, wyrażanie skruchy, przestrzeganie porządku prawnego, prowadzenie ustabilizowanego trybu życia, wreszcie odbycie przez oskarżonego terapii od uzależnień, nie nadał właściwego znaczenia, co przy ich rozważeniu powinno skutkować zmianą w zakresie orzeczonych zarówno kar jednostkowych, jak i kary łącznej na kary pozbawienia wolności w niższym wymiarze.
|
☐ zasadny
☐ częściowo zasadny
☒ niezasadny
|
|
W ocenie sądu odwoławczego zarzuty skarżącego nie są zasadne, a zmiany przeprowadzone na korzyść oskarżonego, zostały dostrzeżone przez sąd II instancji z urzędu. Jednocześnie z uwagi na kierunek zaskarżenia apelacją obrońcy w całości na korzyść oskarżonego, możliwe było dokonanie zmian, o czym w dalszej części uzasadnienia.
W tym miejscu należy odnieść się do zarzutu dotyczącego naruszenia art. 7 kpk, w zakresie oceny materiału dowodowego w postaci opinii biegłego z zakresu badań chemicznych. Z treści tego zarzutu, ani z uzasadnienia apelacji w zasadzie nie wynika w czym skarżący upatruje naruszenie przez sąd treści art. 7 kpk. Skarżący wskazał, że opinia biegłego powinna być pełna, tj oparta na całym materiale dowodowym, ponadto powinna zawierać odpowiedzi na wszystkie pytania. W tym miejscu należy wskazać jedynie obrońcy oskarżonego, że opinia biegłego z zakresu badań chemicznych jest jasna, pełna i odpowiada na wszystkie pytania, a wymagania, aby biegły zapoznawał się z zeznaniami świadków, jest co najmniej nieporozumieniem, w świetle zakresu przedmiotowej opinii. Skarżący domaga się zapoznania przez biegłego z zeznaniami świadków funkcjonariuszy policji, podczas, gdy biegły został powołany nie do oceny zeznań świadków, a wyłączenie do ustalenia, czy zabezpieczone dowodowo rośliny, jak i susz roślinny stanowią środki odurzające, a także w jakiej ilości. Biegły jednoznacznie ustalił, że zarówno dowodowe rośliny, jak i susz roślinny są zielem konopi innych niż włókniste. W tym zakresie sam zresztą oskarżony przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i złożył wyjaśnienia. To, że opinia nie jest przekonywująca dla strony postępowania nie musi stanowić przesłanki dopuszczania opinii uzupełniającej bądź też zupełnie nowej opinii. Strona dążąca do dopuszczenia opinii jest zobowiązana wskazać, na jakie okoliczności, ze względu na wymienione przez nią mankamenty opinii określone w art. 201 k.p.k., zachodzi potrzeba kolejnej opinii, czy dodatkowego przesłuchania biegłego, czego skarżący nie wykazał skutecznie w apelacji.
Absolutnie nie jest zasadny zarzut, że z zeznań świadka T. S. wynikają poważne wątpliwości, mające mieć wpływ na opinię biegłego. Po pierwsze świadek T. S., jak i pozostali funkcjonariusze policji złożyli jedynie zeznania na okoliczność przeprowadzonych czynności służbowych, a ponadto nie są biegłymi, jak też nie oceniali zabezpieczonego materiału dowodowego, w sposób wskazany w apelacji. Absolutnie nie jest zasadna teza skarżącego, jakoby zeznania funkcjonariusza policji znalazły potwierdzenie w wyjaśnieniach oskarżonego, albowiem świadek nie wypowiadał się w zakresie objętym opinią biegłego.
W sprawie nie doszło do naruszenia art. 167 kpk, a podnoszone przez skarżącego tezy, nie wskazywały na konieczność dopuszczenia innych dowodów, w tym kolejnej opinii biegłego. Do naruszenia art. 167 kpk może dojść jedynie wówczas, gdy przeprowadzenie przez sąd dowodu z urzędu jest niezbędne dla wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy, a tym samym konieczne dla prawidłowego wyrokowania. Przepis art. 167 kpk, nakłada zatem na sąd obowiązek dopuszczenia dowodu, gdyż sąd orzekający ma obowiązek dochodzenia do prawdy również w sytuacji, gdy strony nie wnioskują o przeprowadzenie nowych dowodów,
ale dopiero wówczas, gdy dokonując oceny dowodów uzna, że materiał dowodowy jest niepełny i nasuwa wątpliwości co do stanu faktycznego sprawy i tym samym wymaga uzupełnienia. Warunkiem skuteczności zarzutu apelacyjnego naruszenia tej normy, jest zatem wskazanie na obiektywnie istniejące powody, dla których takiej inicjatywy nie pojęto, a podjąć należało. W ocenie sądu II instancji, w sprawie przeprowadzone dowody, były dowodami wystarczającymi dla ustalenia stanu faktycznego, a sąd meriti nie zaniechał właściwej inicjatywy dowodowej.
Sąd I instancji nie zaniechał także dokonania zasadnych ustaleń faktycznych, czy oskarżony wytworzył środek odurzający w postaci marihuany w znacznej ilości, albowiem na powyższe wprost wskazuje treść opinii biegłego. Przy ustaleniu, że typowa porcja ziela konopi innych niż włókniste, używana w celu odurzenia stanowi od 300 do 1000mg, biegły czytelnie wskazał, że z dowodowych roślin można wytworzyć około 1853 – 6177 porcji, zaś z suszu około 2221 -7402 porcji. Sąd meriti prawidłowo zatem ustalił, że mając na uwadze ilość porcji środka odurzającego, co jednoznacznie wynika właśnie z opinii biegłego i zabezpieczonych dowodów, zasadne jest przyjęcie, że mamy do czynienia ze znaczną ilością środka odurzającego zaliczonego do środków odurzających grup I – N i IV – N.
Przejść należy do ostatniego zarzutu apelującego, a dotyczącego rażącej niewspółmierności kar jednostkowych i kary łącznej. Powyższy zarzut jest niezrozumiały w świetle tez skarżącego o braku zawinienia oskarżonego, jak i w rezultacie przyjęcia przez sąd instytucji nadzwyczajnego złagodzenia orzeczonej kary. Niewątpliwie sąd wziął pod uwagę wskazywane przez skarżącego okoliczności, w tym, że oskarżony jest osobą niekaraną, ma ustabilizowaną sytuację życiową, podjął leczenie odwykowe i pozostaje w abstynencji. Trudno jednak zgodzić się z obrońcą, aby oskarżony przestrzegał porządku prawnego, skoro dopuścił się przestępstw z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Przypomnieć należy, iż zgodnie z art. 53 ust 2 omawianej ustawy, jeżeli przedmiotem czynu, o którym mowa w ust. 1 lub 1a, jest znaczna ilość środków odurzających, substancji psychotropowych, słomy makowej lub nowych substancji psychoaktywnych, lub czyn ten został popełniony w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, sprawca podlega grzywnie i karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3. Sąd meriti za przedmiotowy czyn, przy przyjętej częściowo błędnie kwalifikacji, o czym mowa w dalszej części uzasadnienia, przy zastosowaniu art. 60 § 2 kk w zw. z art. 60 § 6 pkt 2 kk wymierzył karę 2 lat pozbawienia wolności i karę grzywny, a zatem poniżej ustawowego zagrożenia. Zdaniem sądu odwoławczego, w sprawie wątpliwe jest zastosowanie tej instytucji, tym niemniej wyrok został zaskarżony wyłącznie na korzyść oskarżonego, a zatem zbędne są dywagacje na ten temat. Niewątpliwie kara wymierzona za II czyn w wymiarze 8 miesięcy, orzeczonej nieco powyżej dolnej granicy ustawowego zagrożenia, nie nosi cech rażącej niewspółmiernej surowości. Także w zakresie kary łącznej postawiono wyłącznie polemiczne zarzuty. Sąd określając karę łączną pamiętał, że stanowić ma syntetyczną, całościową ocenę zachowań sprawcy, będąc właściwą, celową z punktu widzenia prewencyjnego reakcją na popełnione czyny. Pierwszeństwo przy wymiarze kary łącznej winny mieć dyrektywy prewencyjne w odniesieniu do sprawcy, ujęte w art. 53 § 1 k.k. Zatem, kara łączna powinna gwarantować racjonalną politykę karania w stosunku do sprawcy wielości pozostających w realnym zbiegu przestępstw, jak w przedmiotowej sprawie.
|
|
W ocenie Sądu Apelacyjnego, materiał dowodowy jest kompletny, czego obrońca skutecznie nie zakwestionował, a zatem brak jest podstaw do prowadzenia przewodu sądowego w całości w rozumieniu art. 437 § 2 k.p.k. in fine. W tym miejscu jedynie należy wskazać, że strona domagająca się wywołania kolejnej opinii biegłego musi wykazać, którąś z okoliczności, o jakich mowa w art. 201 kpk. Samo bowiem niezadowolenie strony z treści dotychczasowej opinii nie jest w tej mierze wystarczające. Dowód z opinii biegłego, uzyskany w sprawie, jest przekonujący dla sądu meriti, jak i sądu II instancji. Sąd I instancji swoje stanowisko w tym przedmiocie szczegółowo umotywował, a fakt, iż opinia taka nie jest przekonywująca dla stron, czy wręcz nie spełnia ich oczekiwań, nie jest przesłanką dopuszczenia kolejnej opinii. Skarżący nie przywołał żadnych konkretnych argumentów, czy okoliczności, które podważałyby wiedzę fachową i obiektywizm biegłego, a już w żadnym zakresie nie wynika to z zeznań T. S..
Jeżeli natomiast ocena dokonana przez sąd I instancji pozostaje pod ochroną art. 7 kpk, nie ma podstaw do zmieniania jej w postępowaniu odwoławczym.
W sprawie nie doszło do błędu w ustaleniach faktycznych, a sąd meriti wbrew tezom skarżącego prawidłowo ustalił, że oskarżony zarówno wytworzył znaczną ilość środka odurzającego w postaci suszu ziela konopi innych niż włókniste w rozumieniu art. 53 ust 2 ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomanii, jak i uprawiał konopie inne niż włókniste, gdzie uprawa mogła dostarczyć znacznej ilości ziela konopi innych niż włókniste w rozumieniu art. 63 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomanii. Ilość porcji dealerskich, jaką ustalił biegły mogła prowadzić do odurzenia z pewnością kilkuset osób.
W rezultacie Sąd Okręgowy nie dopuścił się zarzucanego mu błędu w ustaleniach faktycznych co do tego, że oskarżony popełnił przypisane mu czyny. Przypomnieć tu trzeba, iż o dopuszczeniu się uchybienia określonego w art. 438 pkt 3 k.p.k. można zasadnie mówić jedynie wówczas, gdy trafność ocen i wniosków wyprowadzonych przez Sąd I instancji z okoliczności ujawnionych w toku przewodu sądowego nie odpowiada prawidłowościom logicznego rozumowania. Sama zaś tylko możliwość, przeciwstawienia ustaleniom sądu orzekającego odmiennego poglądu, nie może prowadzić do wniosku o popełnieniu błędu w ustaleniach faktycznych. Wskazać należy, że obrońca na poparcie swojego stanowiska przytoczył niezasadne argumenty dotyczące naruszenia przepisów prawa procesowego. Zbędne jest więc powielanie przez Sąd Apelacyjny poprzednich rozważań, gdyż pozostają one aktualne w zakresie tego ostatniego uchybienia. W tych warunkach nie ma podstaw do odmiennych ustaleń co do zachowania się oskarżonego, niż to uczynił Sąd I instancji,
Reasumując, Sąd Apelacyjny stwierdza, iż Sąd I instancji nie popełnił błędów na etapie gromadzenia i przeprowadzenia dowodów, jak również w zakresie ich oceny i wysnutych z nich wniosków, a co za tym idzie prawidłowo uznał, że oskarżony dopuścił się przypisanych mu w zaskarżonym wyroku czynów, przy korekcie, przeprowadzonej przez sąd II instancji z urzędu i uznaniu w zakresie czynów z pkt I, iż stanowią czyn współukarny uprzednio.
|